Za nami pierwsze poważne wydarzenia skokowe na CSI5*-W Mechelen. W sobotę w pierwszym konkursie w ramach Open Sires of the World triumfował ogier Chacco's Lando OL. Wieczorny, wyjątkowy konkurs BMW Masters, wygrał Steve Guerdat. 
 

 

Konkurs BMW Masters to bardzo ciekawy format, zarówno dla zawodników, jak i dla publiczności, co roku rozgrywany w Mechelen. Prawo startu w konkursie miało jedynie 10 par. Lista startowa obejmowała 5 najwyżej sklasyfikowanych zawodników w LR z Belgii oraz 5 najwyżej sklasyfikowanych jeźdźców w LR na tych zawodach, niezależnie od narodowości. Mimo, że wysokość przeszkód w konkursie to co najmniej 150 cm, a pula nagród to 50 000 EUR, to wyniki z tego konkursu nie były zaliczane do Longines Ranking. Powodem tego są zasady konkursu. Parkur składał się zaledwie z 6 przeszkód, które zawodnicy pokonywali kilkukrotnie. Za każdym razem, kiedy zawodnik wjeżdżał na parkur wskazywał przeszkodę, która miała być podniesiona. Bezbłędny przejazd oznaczał awans do kolejnej rundy oraz pozostawienie wybranej przeszkody na podwyższonym poziomie. W pierwszych 4 rundach czas przejazdu nie miał znaczenia. Ostatnia z nich miała jednak bardziej charakter rozgrywki, w której nie tylko trzeba było zachować czyste konto na maksymalnie podniesionych przeszkodach, ale też postarać się o jak najszybszy przejazd. Przeszkody w ostatniej rundzie osiągnęły maksymalną wysokość 175 cm. Nie zrobiło to wrażenia na dwóch parach, które do końca zachowały czyste konto. Szybszy okazał się jednak Steve Guerdat/SUI. Zawodnik triumfował dosiadając klaczy Lancelotta

 

To był inny rodzaj konkursu, niż te w których zazwyczaj startujemy. Nie jesteśmy przyzwyczajeni do takiego formatu. Technicznie nie był to trudny parkur, ale rozgrywka okazała się bardzo zacięta. Startując wcześnie w finałowej rundzie nie było łatwo ocenić jak szybko jechać. Lancelotta jest fantastyczna w rozgrywkach. Zawsze walczy i zawsze jest bardzo skupiona w takich sytuacjach co sprawia, że jest łatwiej. Miałem pewne obawy wcześniej, ile siły będzie miała w tych kilku rundach, bo to jej pierwsze zawody po długiej przerwie od Stephex Masters. Była jednak niesamowita cały wieczór, szczególnie w finale. Naprawdę dla mnie walczyła, a ja cieszyłem się z każdego momentu. (...) Uwielbiam przyjeżdżać do Mechelen. Nie było mnie tu 10 lat i to bardzo wyjątkowe być tu znowu. - powiedział zwycięzca, Steve Guerdat. 

 

Publiczność zgromadzona w Mechelen z pewnością liczyła na zwycięstwo reprezentanta gospodarzy. To się nie udało, ale zdecydowanym pocieszeniem mogły być dwa kolejne miejsca na podium, które zajęli jeźdźcy z Belgii. Drugim bezbłędnym zawodnikiem całego konkursu był Nicola Philippaerts, który dosiadał wałacha Cornethagos PS, a trzecie miejsce zajął Gilles Thomas startujący na klaczy Qiara de Kalvarie

 

 

Wcześniej w sobotę rozegrano konkurs Léon Melchior’s Open Sires of the World. Przeszkody miały wysokość 145 cm, a wyniki zaliczane były już do Longines Ranking. Na liście startowej znalazło się 28 ogierów. Osiem z nich odnotowało bezbłędny przejazd w przebiegu podstawowym i awansowało do rozgrywki. Tam najlepszy okazał się oldenburski Chacco's Lando OL na którym startował Niels Bruynseels/BEL. Zaledwie 0,03 s wolniejszy był ogier rasy KWPN Comme le Coeur, który razem z Rodrigo Giesteira Almeida/POR zajął drugie miejsce. Tę parę mogliśmy oglądać w tym roku w Krajkowie, gdzie wygrali pierwsze międzynarodowe GP tego ośrodka. Podium w Mechelen uzupełnił wyhodowany na Węgrzech ogier JB Koronaor, którego dosiadał Vince Jarmy/HUN. 

 

Wyniki TUTAJ

 

fot. Jumping Mechelen