Katarzyna Konarska w wywiadzie poniżej o sędziowaniu zawodów rangi CCI5*. Jak pisałam w pierwszej części cyklu (TUTAJ) to najtrudniejsze na świecie zawody WKKW, są to:  1. Mars Badminton Horse Trials, 2. Kentucky Three-Day Event, 3. Burghley Horse Trials, 4. Luhmuhlen Horse Trials, 5. The Australian Inernational Three Day Event, 6. the Starts of Pau i  7. Maryland Five Star at Fairhill.
 

 

Jesteś jedyną sędziną WKKW z Polski, która sędziuje tak ważne zawody i tak trudne jak zawody WKKW 5*. Byłaś sędziną w Burghley, które są zawodami porównywalnymi pod względem trudności z Badminton Horse Trials. Powiedz jak przyjęli Cię sędziowie na tych zawodach? Czy ci „starzy wyjadacze” byli życzliwi?

Od czasu Burghley miałam również zaszczyt sędziować inne pięciogwiazdkowe zawody w Pau we Francji. Za każdym razem to olbrzymi prestiż i najwyższy poziom. Na pierwszych tej rangi zawodach debiutowałam razem z innym angielskim sędzią Harry Paine. To było dla nas olbrzymie wyróżnienie i bardzo duży stres, ale nasze szczęście polegało na tym, że prezydentem GJ był, znany zapewne wszystkim Martin Plewa. To człowiek mający na swoim sędziowskim koncie wszystkie najważniejsze imprezy na świecie. Atmosfera była bardzo przyjazna a Martin doskonale nami kierował i wdrożył w dalszą karierę.


 

Czym różni się sędziowanie na zawodach 5* od zawodów niższej rangi? 

Niewątpliwie sędziowanie zawodów powyżej trzech gwiazdek to już przejście na inny level. Oceniamy te same konie, które startują w Igrzyskach Olimpijskich, Mistrzostwach Świata czy Europy. Większość zawodników to najbardziej topowi światowi jeźdźcy więc to naprawdę sama śmietanka.

 

Komisja sędziowska PAU 5*L 2024


 

Obserwując konie na tych zawodach, powiedz czym one się różnią od innych dobrych koni startujących w WKKW? 

Są to już konie u szczytu swojej kariery i na najwyższym stopniu piramidy szkoleniowej. Oczywiście doświadczenie, obycie i kondycja fizyczna jak i psychiczna  doprowadzone są tu do perfekcji. Często mam możliwość sędziowania tych koni wcześniej kiedy stawiają w WKKW swoje pierwsze kroki. Tym bardziej jest to fajna sprawa kiedy oceniam je potem na MŚMK czy w imprezach 5 gwiazdkowych. Odpowiedni trening, wytrwałość i mądrość jeźdźców w prowadzeniu swoich towarzyszy przez kolejne sportowe etapy jest najważniejsze.


 

Sama jesteś czynnym zawodnikiem ujeżdżenia. Jak oceniasz konie startujące w Burghley w dyscyplinie ujeżdżenia stosunku do naszych koni tej dyscypliny?

Tak jak powiedziałam wcześniej rozum i wytrwałość to podstawa rozwoju w sporcie i codziennym życiu. Jest dużo ciekawych koni także w Polsce, które trafiają niejednokrotnie za granicę i odnoszą sukcesy, choć tu były lekko niedoceniane. Profesjonalni zawodnicy mają w swoich stajniach po kilkanaście koni i dlatego na przestrzeni lat zawsze kilka z nich dosięga podium. Mamy naprawdę jakościowe konie więc wszystko tkwi w wytrwałości. Ja też dosiadam polskich koni, bo tak się ułożyło, ale mam z tego dużo satysfakcji, że doprowadzam je do poziomu GP.

 

 

Oglądanie trasy krosu z GJ oraz Gerd Naber TD, Pierre Michelet cd oraz asystentem Guillaume GB TD asystent
 

Dziękuje za rozmowę

Anna Cuber