Dzisiaj w Amsterdamie rozegrano siódmy w tym sezonie konkurs Pucharu Świata w ujeżdżeniu. I tak jak rok temu zwycięstwo odniosła w nim Charlotte Fry.
 

 

Dużą dawkę emocji z pewnością widzom dostarczyły pary startujące na czworoboku w Amsterdamie. Faworytką z pewnością była Charlotte Fry/GBR, która dosiadała ogiera Glamourdale. Tak jak się można było spodziewać najwyższe oceny pojawiły się w arkuszach za galop wyciągnięty, ale tez i za zmiany w galopie. Ostatecznie wynik końcowy tej pary wyniósł 89,305% i zagwarantował drugie z rzędu zwycięstwo.

Zazwyczaj nie stresuję się na zawodach, ale po dzisiaj po przejeździe byłam lekko zdenerwowana. Po mnie jechały jeszcze Becky Mood i Isabell Werth, które mogły pojechać lepiej niż ja. Startując w tak silnej stawce zawsze odczuwam jeszcze większą motywację, by dać z siebie wszystko co możliwe. Mam pełne zaufanie do mojego konia i wiem, że on w każdej atmosferze na zawodach doskonale się odnajduje. Szczerze mówiąc Glami lubi się pokazywać przed publicznością. I powoli odnajdujemy w startach równowagę pomiędzy jego energia i rozluźnieniem.

 

Miejsce drugie, tak jak w piątkowym Grand Prix, zajęła Isabell Werth/GER na klaczy Wendy de Fontaine. I tak jak wczoraj błąd ponownie pojawił się w zmianach, ale tym razem w tych co dwa tempa. To z pewnością miało wpływ na wynik końcowy. Ale świetny początek programu, wypełniony sekwencjami piaffów i pasaży pozwolił na uzyskanie 87,580%.

Po ostatnich startach we Fraknfurcie i w Bazylei wiedziałam, że mamy z Wendy kilka rzeczy do przepracowania. I dlatego zdecydowałam się na start w Amsterdamie. Wendy nabiera coraz więcej siły, co mnie cieszy. Ale nie do końca jestem jeszcze zadowolona z elementów wykonywanych w galopie, szczególnie ze zmian. I mimo, że jest lepiej to jeszcze nie jest idealnie.

Becky Moody/GBR i wałach Jagerbomb po raz kolejny zachwycili publiczność swoim programem do muzyki zespołu The Beatles. Wynik 95,310% zapewnił im trzecie miejsce w klasyfikacji. A publiczność nagrodziła ich dodatkowym wyróżnieniem „Harmony & Fairness Award” jako najbardziej harmonijną parę konkursu.

Ta nagroda jest dla mnie wyjątkowa. Ale na nią zasłużył szczególnie Jagerbomb. To dzięki niemu mogę jeździć tak jak jeżdżę. Jest niesamowitym koniem, który nauczył mnie tak wiele i uczy dalej każdego dnia.


 

Kolejne miejsca w klasyfikacji zajęli Patrik Kittel/SWE na wałachu Touchdown (81,880%) i Marieke van der Putten/NED na klaczy Zantana RS2 Old N.O.P. (80,185%).

 

W klasyfikacji PŚ liderem jest Raphael Netz/GER, który na koncie ma 59 pkt. Za nim plasują się Larissa Pauluis/BEL (58 pkt.) i Becky Moody/GBR (54 pkt.).

 

Kolejny konkurs Pucharu Świata w ujeżdżeniu odbędzie się w połowie lutego podczas zawodów w Neumünster/GER.


 

Wyniki: TUTAJ

Klasyfikacja PŚ: TUTAJ

 

Zdjęcia: FEI/Leanjo de Koster