Po raz pierwszy w karierze Andre Thieme zwyciężył w konkursie Grand Prix  rozgrywanym podczas zawodów w Hamburgu. A szczerze mówiąc nie miał tego w planach na ten weekend.

 

To miały być zawody „treningowe” dla klaczy DSP Chakaria, aby przygotować ją do startów w Aachen w przyszłym tygodniu. O tym, że jego kasztanowata klacz jest formie wiedział po sukcesach odniesionych w ostatnich tygodniach zarówno w Ocala jak i w Hagen.

Wszyscy wiedzą, jak ważne są zawody w Aachen, szczególnie że w tym roku tam właśnie odbędą się Mistrzostwa Świata. Chakaria wróciła do startów po rocznej przerwie i to też mam zawsze z tyłu głowy. Biorąc to pod uwagę nie planowałem szczerze mówiąc walczyć o wygraną. Ale trener kadry Otto Becker dał zielone światło o ile nic szalonego nie wymyślę. Nie chciałem zbytnio ryzykować i nie wygrałem tego konkursu przez wysokie tempo, tylko dwa ciasne najazdy. Przynajmniej tak mi się wydaje.” W poprzednich latach Andre Thieme zajmował już drugie i trzecie miejsce w GP w Hamburgu i teraz był czas na zwycięstwo. „Podczas porannego treningu Chakaria była typową rudą klaczą. Miała zły humor, była spięta i stwierdziłem, że nie ma sensu jej dalej jeździć. I więcej czasu poświęciłem na rozprężenie przed konkursem. Po tylu latach wiem co mam robić w takich sytuacjach.

 

 

Do rozgrywki konkurs zakwalifikowało się 8 par i Thieme wystartował w niej jako przedostatni uzyskując czas 39,59 s. Do tego momentu na prowadzeniu była Emilie Conter/BEL, która na klaczy Portobella van de Fruitkorf pokonała parkur w czasie 40,94 s. Na miejscu trzecim uplasowała się Gudrun Patteet/BEL na wałachu Sea Cost Qarvaljo d’Or (41,51 s).


 

Dzisiaj o 14:25 rozpocznie się konkurs Derby, w którym wystartują 32 pary. W tym także Andre Thieme na wałachu Paule S, który będzie miał szansę powtórzyć swój sukces sprzed roku.

 

Wyniki: TUTAJ

 

Zdjęcia: sportfotos-lafrentz.de