Nie często zdarza się, by jeden jeździec wygrał w sezonie Pucharu Świata trzy konkursy kwalifikacyjne. A tego dzisiaj dokonał Willem Greve.
Reprezentant Holandii wygrywał podczas zawodów w Stuttgarcie/GER i w La Coruna/ESP. Wtedy startował na klaczy Pretty Woman Van’t Paradijs N.O.P. Dzisiaj jego partnerem na parkurze był ogier Grandorado TN N.O.P. I dlatego to zwycięstwo ma dla Greve wyjątkowe znaczenie.
Od wielu lat Grandorado jest wspaniałym koniem, szczególnie dla naszego zespołu. I zasłużył sobie w pełni na to zwycięstwo. To jest jego wygrana. Cieszę się, że taki sukces jest teraz zapisany przy jego imieniu.
Greve i Grandorado zmierzyli się w rozgrywce z siedmioma innymi parami. Jako pierwsza bezbłędnie pojechała Kim Emmen/NED na wałachu Imagine N.O.P. uzyskując czas 42,65 s. Kolejni zawodnicy starali się pobić jej wynik, ale bez skutku. Willem Greve wjechał na parkur jako ostatni i pojechał jeszcze szybciej w czasie 42,19 s zapewniając sobie tym samym zwycięstwo. Ku wielkiej radości kibiców miejsce trzecie zajęła Malin Baryard-Johnsson/SWE na 17-letniej klaczy H&M Indiana (42,90 s). Najszybciej w rozgrywce pojechał Daniel Deusser/GER na ogierze Otello de Guldenboom, ale błąd na ostatniej przeszkodzie pozbawił go zwycięstwa i ostatecznie zajął 6 miejsce.
Dzięki sukcesowi w Goeteborgu Willem Greve objął prowadzenie w klasyfikacji Pucharu Świata LEZ. Holender jeszcze nie zadecydował z jakim koniem pojedzie na Finał PŚ.
Do tej pory numerem 1 była Preety Woman, ale Grandorado jest także w świetnej formie, więc jeszcze zobaczymy. Przed nami dwa tygodnie wolnego i w tym czasie będziemy myśleć nad najlepszym rozwiązaniem.
Zawodnicy walczący o ostatnie punkty Pucharu Świata maja jeszcze jedna szansę na ich zdobycie. Za tydzień w Helsinkach odbędzie się ostatni w tym sezonie konkurs LEZ.
Wyniki: TUTAJ
Klasyfikacja PS LEZ: TUTAJ
Zdjęcia: FEI/Kim C Lundin
Szukaj
Zaloguj się





