Reprezentacja Polski pechowo rozpoczęła tegoroczne starty w rozgrywkach Longines EEF Series. W konkursie PN zwycięstwo odniósł zespół gospodarzy.
 

 

Nie udało się powtórzyć ubiegłorocznego sukcesu w pierwszej kwalifikacji EEF rozgrywanej w Stutteri ASK, kiedy to nasza reprezentacja uplasowała się na 2 miejscu. Jako pierwszy w naszym zespole wystartował Krzysztof Ludwiczak. Pierwsze 5 przeszkód nie sprawiło żadnych problemów, ale ogier Vestari odmówił dwukrotnie skoku przez rów z woda co oznaczało eliminację. Dwa błędy miał Wojciech Wojcianiec na ogierze Aliean Zin'Galeriani, a Marek Lewicki na wałachu Quaid Casio ukończył swój przejazd z wynikiem 12 pkt. Ostatni w ekipie Maksymilian Wechta na wałachu Mystique pojechał bardzo dobrze uzyskując jedynie 1 pkt. za przekroczenie normy czasu. Tym samym zespół ukończył pierwszy nawrót z wynikiem 21 pkt. co dało 10 miejsce w klasyfikacji.

 

W nawrocie drugim Krzysztof Ludwiczak zrezygnował z dokończenia przejazdu po tym jak Vestari ponownie odmówił skoku przez rów. Po jednym błędzie mieli Wojciech Wojcianiec i Marek Lewicki i po ich przejazdach nasz zespół miał 29 pkt. Maksymilian Wechta miał dwa błędy w pierwszej części parkuru, ale Mystique odmówił dwukrotnie skoku na członie B potrójnego szeregu. I to oznaczało eliminację zarówno zawodnika jak i polskiego zespołu.

 

W konkursie zwycięstwo odniosła drużyna Danii, która po dwóch nawrotach miała tylko 1 pkt. Miejsce drugie z wynikiem 4 pkt. zajęła reprezentacji Szwecji, a na trzeciej pozycji uplasowała się ekipa Belgii (9 pkt.). Kolejne dwa miejsca zajęły zespoły walczące o punkty kwalifikacyjne EEF – Norwegia (12 pkt) i Finlandia (13 pkt.).


 

Wyniki: TUTAJ

 

fot. EEF