Zawody w Spruce Meadows jak zawsze zgromadziły na starcie wielu zawodników ze światowej czołówki.

 

 

Do najważniejszych konkursów minionego weekendy należały sobotni ATCO Queen Elizabeth II Cup (GP) oraz niedzielne Derby.

W sobotę do walki o nagrody w wysokości 500 000$ stanęło 31 par. Do drugiej rundy zakwalifikowało się 12 najlepszych par, 7 z nich ukończyło pierwszą bez punktów karnych. Patrząc na listę startową mogło być się pewnym, że dojdzie do rozgrywki, ale tak się jednak nie stało. W konkursie zwyciężył Paul O’Shea/IRL na 14-letnim wałachu Imerald van’t Voorhof, który co prawda pokonał obie rundy bez zrzutek, ale w drugiej otrzymał 1 pkt. za przekroczenie normy czasu.

 

 

Na kolejnych miejscach uplasowało się dwóch reprezentantów Meksyku, którzy mieli po błędzie w pierwszej rundzie, ale drugą pokonali bezbłędnie i szybko - Eugenio Garza Perez/MEX na Contago (64,43 s) i Patricio Pasquel na wałachu Babel (65,36 s).

 

W niedzielnym Derby wystartowało 12 par. Trasa przejazdu była zmieniona w stosunku do poprzednich lat a jej autorem był Leopoldo Palacios/MEX. Zawodnicy i konie mieli do pokonania 18 przeszkód (24 skoki) ustawionych na dystansie ponad 1 kilometra.

 

Jadąca jako siódma 20-letnia Sam Walker/CAN na klaczy Evita ukończyła swój przejazd z jednym błędem i to dało jej prowadzenie w konkursie. Ale po niej jechali jeszcze zawodnicy, którzy w swojej karierze już wygrali Derby w Calgary – Rowan Willis/AUS i Jordan Coyle/IRL. Ale i oni nie ustrzegli się błędów co oznaczało, że Sam Walker mogła świętować zwycięstwo. I jest ona teraz najmłodszą w historii zawodniczką, która wygrała Derby w Spruce Meadows.

 

Na miejscu drugim uplasowała się Vanessa Mannnix/CAN dosiadająca Kitting des Hausseurs (6 pkt). Trzeci był Paul O’Shea/IRL na Hellcat (8 pkt).

 

Wyniki: TUTAJ

 

Zdjęcia: © Spruce Meadows Media