„Nie rozstaliśmy się skłóceni. To było naprawdę bardzo interesujących sześć lat w zespole wokół Alexandra Onyshenko, ale teraz mam nowe cele.” tak mówi o swojej decyzji 34-letni jeździec.
   Przez następne dwa lata nie będzie mógł co prawda brać udziału w konkursach Pucharu Świata, Pucharu Narodów czy Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata w barwach Niemiec, ale takie są międzynarodowe reguły.  Jak sam B. Nagel mówi, na chwile obecną i tak stawka koni jakie posiada jest za młoda na udział w tak poważnych imprezach, ale ma nadzieje, że już w niedługim czasie będzie znowu widoczny na europejskich hipodromach.

Źródło: Comtainment/Björn Nagel