Co prawda w tym roku nie będzie ona walczyć o zwycięstwo w FPŚ ale wystartuje w konkursach dodatkowych i w CSI2*. A w tych dosiadać będzie 19-letniego WINNINGMOOD, dla którego będą to ostatnie zawody w jego sportowej karierze. Ten wyhodowany w Belgii ogier jest synem słynnego Darco i klaczy N.Unellie po Cassini I. Na początku swojej kariery międzynarodowej dosiadany był przez Ludo Philippaertsa/BEL, pod którym zwyciężył m.in. w konkursie Pucharu Świata w Mechelen (2008). W maju 2009 Winningmood trafił do stajni Luziany Diniz i para ta przez kolejne 9 lat wielokrotnie wpisywała się na listy zwycięzców na najpoważniejszych światowych imprezach. Sukcesy w konkursach Pucharu Świata, Grand Prix czy w Pucharach Narodów pokazywały niesamowitą klasę tej wyjątkowej pary.

Teraz nadszedł czas na pożegnanie. Winningmood ma 19 lat i w dalszym ciągu posiada niesamowitą wolę walki i energię, którą ostatnio zaprezentował podczas zawodów w Dortmundzie. W Paryżu po raz ostatni będzie walczył na parkurze i tam odbędzie się jego uroczyste pożegnanie. Od teraz będzie on szerzej używany w hodowli i w sezonie rozpłodowym będzie stacjonować we francuskiej stadninie Haras de Meautry, która należy do Edouarda de Rothschild, właściciela Winningmood’a. Poza sezonem będzie spędzał swoją emeryturę w stajni Luciany Dinz w Niemczech.

Zdjęcie: LGCT/Stefano Grasso