Dosiadany przez Martina Seidla, polski czempion galopował w środku 9-konnej stawki, pilnując faworyta Potemkina (E. Pedroza). Na prostej liczyły się już tylko te dwa konie. Potemkin próbował uciekać, ale Va Bank szybko się z nim zrównał i po krótkiej walce, z przewgą półtorej długości, jako pierwszy minął celownik. Trzeci ze stratą 6 dł. był Felician (A. Starke).

źródło: torpartynice.pl