Jedno z marzeń szwajcarskiego zawodnika Steve’a Guerdata spełniło się wczoraj.

 

Konkurs Rolex Grand Prix rozgrywany podczas CSIO w Calgary jest jednym z konkursów „Major” należących do serii „Rolex Grand Slam of Showjumping”. Pozostałe 3 rozgrywane są podczas zawodów CHI w Genewie, The Dutch Masters w s-Hertogenbosch, oraz CHIO w Aachen. Wczorajsze Rolex GP było drugim, jakie odbyło się w tym roku. A zawodnikiem, który miał szanse na wysoką premię finansową był Max Kühner/AUT, który w kwietniu odniósł zwycięstwo w s-Hertogenbosch. Austriak dosiadał wczoraj zaledwie 8-letniego wałacha EIC COOLEY JUMP THE Q (ISH, Pacino – Obos Quality 004), dla którego był to pierwszy start w tak trudnym konkursie i ukończył go z wynikiem 8 pkt.

 

A konkurs w Calgary należy naprawdę do najtrudniejszych na świecie. Wysokości przeszkód wynosi nawet 170 cm, a trasa pomiędzy nimi jest bardzo wymagająca pod względem technicznym. Zawodnicy i konie muszą się w nim wykazać doskonałym przygotowaniem pod każdym względem.

 

Na liście startowej znalazło się 31 par. Ale po obejrzeniu parkuru trzech zawodników wycofało swoje konie i tym samym ostatecznie w pierwszym nawrocie wystartowało 28. Tylko 4 pary pokonały parkur bezbłędnie a byli to: Rowan Willis/AUS na klaczy Blue Movie, Mario Deslauries/CAN na klaczy Bardolina, Steve Guerdat/SUI na wałachu Venard de Cerisy i Hilary Scott/AUT na Oaks Milky Way. Z jednym błędem do drugiego nawrotu zakwalifikowali się Nayel Nassar/EGY, Erynn Ballard/CAN, Carlos Hank Guerreiro/MEX, Scott Brash/GBR oraz reprezentanci USA Kent Farrington, McLain Ward, Will Simpson i Natalie Dean.

 

Na początku drugiego nawrotu bezbłędne przejazdy zanotowali Kent Farrington/USA na klaczy Gazelle i McLain Ward/USA na Kasper van het Hellehof. Pozostali zawodnicy robili błędy i kolejnym, który doskonale poradził sobie z wymagającym parkurem autorstwa Leopolda Palacios był Steve Guerdat na Venard de Cerisy. I była to jedyna para, która nie miała błędów w obu nawrotach co oznaczało, że w tym roku o zwycięstwo w Rolex Grand Prix nie walczono w rozgrywce. Miejsce drugie w klasyfikacji zajął Kent Farrington a trzeci był McLain Ward. Na kolejnych miejscach uplasowali się zawodnicy z wynikiem 8 pkt. – Rowan Willis/AUS, Mario Deslauries/CAN i Scott Brash/GBR.

 

 

 

Już jako dziecko marzyłem o tym, by zwyciężać w konkursach takiej klasy. Tak długo jak sięgam pamięciom na szczycie mojej listy były zwycięstwa w Aachen i w Calgary. Miałem ogromne szczęście, że kilka razy wygrałem Rolex GP w Genewie, ale sukcesów w tych dwóch pozostałych lokacjach brakowało na mojej liście. I nie poddam się dopóki nie odniosę sukcesów też tam. Teraz brakuje mi już tylko zwycięstwa w Aachen i już za kilka dni będę miał szansę by również to marzenie się spełniło. Powiedział Steve Guerdat po sukcesie w Calgary.

 


Wyniki: TUTAJ

 

Zdjęcia: Rolex Grand Slam / Ashley Neuhof