Do rozgrywki konkursu zakwalifikowało się 14 par, ale dopiero jadący jako siódmy Ben Maher na klaczy Diva II zdołał pokonać go bezbłędnie. I szybko – czas 38,85 s. dał mu ostatecznie miejsce drugie. Zawodnik nie był do końca zadowolony z tej pozycji, ponieważ rok temu również zajął w Londynie drugie miejsce. Tylko Scott Brash na klaczy Hello M’Lady pojechał szybciej niż on – 38,73 s. „To jest wspaniała klacz, naprawdę utalentowana. W Genewie skakała też bardzo dobrze ale zdarzyły nam się pechowe zrzutki. Dzisiaj się udało.” Brash chce wystartować w przyszłorocznym Finale PŚ w Omaha i 20 punktów zdobytych dzisiaj z pewnością pomoże mu w realizacji tego celu.


Trzecie miejsce zajął 23-letni Nicola Phillipaerts/BEL na świetnie skaczącym H&M Harley vd Bisschop. Różnice czasowe były dzisiaj naprawdę niewielkie pomiędzy najlepszymi – zawodników na miejscach 1 do 5 dzieliła niecała sekunda.
W klasyfikacji PŚ LEZ w dalszym ciągu na prowadzeniu jest Kevin Staut, który ma obecnie 56 punktów.
Wyniki konkursu: TUTAJ
Klasyfikacja LEZ po ośmiu konkursach: TUTAJ
Zdjęcia: FEI
Szukaj
Zaloguj się







