Wystartowała Cavaliada w Poznaniu. W tym roku to zawody w randze CSI3*, w sumie cztery dyscypliny jeździeckie, pokazy i konkursy specjalne. W czwartkowym Venus vs Mars triumfowali mężczyźni. Pierwszym zwycięzcą Big Tour 145 cm został Hannes Ahlmann.

 


Atrakcją wieczoru w czwartek był konkurs Venus vs Mars. Tak samo jak w Warszawie, rozegrano go na zasadach konkursu z wyborem przeszkód. Szefem ekipy mężczyzn była Małgorzata Ciszek-Lewicka. Grupie kobiet przewodniczył Dawid Kubiak. W drodze losowania, jako pierwsze na starcie pojawiły sie panie, a jako drudzy startowali panowie. Zasady były proste. Wygrywała ta drużyna, która zdobyła więcej punktów. Zawodnicy przez 60 sekund mogli skakać w dowolnej kolejności przeszkody ustawione na parkurze. Każdej z nich, w zależności od trudności, przypisana była konkretna ilość punktów. Dodatkowe punkty można było zdobyć skacząc bezbłędnie jokera. Po wszystkich przejazdach więcej punktów na swoim koncie miała drużyna mężczyzn i to oni sięgnęli po kolejne, po Warszawie, zwycięstwo w Venus vs Mars. Indywidualnym zwycięzcą konkursu został Jakub Krzyżosiak startujący na westfalskim wałachu CHAMPION 127. Zawodnik jako jedyny przekroczył próg 1000 pkt. Miejsce drugie zajął Angelos Touloupis (GRE) na klaczy rasy KWPN JARDY. Trzecia w tym konkursie była zaledwie 15-letnia Olga Tuliszkiewicz, która razem z wałachem DASSILIO uzbierała 950 pkt, dodatkowo kończąc rywalizację jako najlepsza wśród pań. 

 

Najważniejszym konkursem pod względem sportowym w czwartek był dwufazowy konkurs Big Tour. Przeszkody miały tu wysokość 145 cm. Drugą fazę najszybciej i bezbłędnie pokonał 20-letni zawodnik z Niemiec Hannes Ahlmann. Razem z holsztyńską klaczą CARACAS 105 pokonał parkur w czasie 25,62 s. Na miejscu drugim uplasował się najlepszy z reprezentantów Polski w konkursie, Kamil Grzelczyk. Zawodnik dosiadał tu wałacha rasy SP WIBARO. Czas jaki uzyskali w drugiej fazie to 26,47 s. Trzecie miejsce wywalczył Stefan Eder (AUT) startujący na oldenburskim ogierze DR SCARPO. Czas przejazdu tej pary w drugiej fazie to 26,53 s. 

 

Najliczniejszym konkursem CSI3* w czwartek był konkurs Middle Tour. Z parkurem o wysokości 140 cm zmierzyły się aż 82 pary. Najlepiej z parkurem poradził sobie reprezentant Szwajcarii Pius Schwizer, który dosiadał klaczy rasy SF DIANE DE LAUNAY. Para pokonała parkur bezbłędnie w czasie 54,23 s. Dwa kolejne miejsca na podium zajęli reprezentanci Polski. Drugie miejsce wywalczył Michał Kaźmierczak startujący na wałachu rasy SP WHOOPY BOY. Czas w jakim ukończyli konkurs to 56,12 s. Na trzecim miejscu podium stanął Dawid Skiba, który dosiadał wyhodowanego w Polsce wałach LA VULKANO L (0 pkt/57,71 s.) 

 

Pierwszym konkursem rozegranym w hali MTP w Poznaniu był konkurs Small Tour CSI3* z przeszkodami o wysokości 135 cm. Najskuteczniej parkur pokonał reprezentant Litwy Matas Petraitis startujący na wałachu rasy KWPN HEINEKEN. Miejsce drugie zajął kolejny z reprezentantów Litwy Andrius Petrovas. Ten zawodnik doskonale czujący się na polskich parkurach, dosiadał wałacha KENDIS. Na miejscu trzecim uplasowała się najlepsza polska para - Daria Kobiernik i wyhodowany w Polsce wałach WINCHESTER. 

 

W tym roku w Poznaniu zadebiutowali także amatorzy. Po raz pierwszy zorganizowano konkursy CSIAm. W konkursie mogli startować zawodnicy będący właścicielami (lub ich najbliższą rodziną) startujących koni. I tak w pierwszym konkursie zwycięstwo odniosła 15-letnia Julianna Bajońska razem z belgijską klaczą LOLITA VAN AVERMAET. Na miejscu drugim uplasowała się juniorka Maja Siwiak, która startowała na klaczy rasy SP TRACJA. Trzecia była Alessandra Walkowska dosiadająca wielkopolskiego wałacha HERR CATOO. Były to jedyne trzy pary które pokonały ten konkurs bez punktów karnych. 


Cavaliada w Poznaniu to także drugi etap Halowego Pucharu Polski w Powożeniu. W pierwszym konkursie zmierzyło się 5 zawodników, a w drugim nawrocie konkursu oglądaliśmy trzy najlepsze zaprzęgi. Jako ostatni na plac wyjechał Piotr Mazurek i to on ostatecznie sięgnął po zwycięstwo w dzisiejszym konkursie. Zawodnik powoził końmi PELOPONEZ, BLIZARD, JAŚMIN oraz INWENCJA. Miejsce drugie zajął zwycięzca z Warszawy Bartłomiej Kwiatek. W konkursie startował z końmi DIEGO, AROMAT, RODOS i ELDORADO. Na miejscu trzecim uplasował się debiutujący w cyklu halowym Tadeusz Andrys, którego oglądaliśmy z końmi ATOS, PORTOS REWIR oraz ARTYSTA. 


Równolegle z konkursami na arenie głównej, rozgrywane są konkursy na arenie B. Tu startują przede wszystkim zawodnicy CSI1* a także młode konie w ramach CSIYH. W czwartek na arenie B zmagania rozpoczęły się od licznie obsadzonego konkursu CSI1* 120 cm. Ze względu na ilość startujących zawodników, 131 par, wyłoniono w tym konkursie dwóch zwycięzców. Na pierwszym miejscu uplasowali się Natalia Kubik na holsztyńskiej klaczy CATALAYA oraz Andrius Petrovas (LTU) na wałachu REMEMBER ME. W konkursie 130 cm CSI1* najlepsza okazała się juniorka Michalina Krzyżyńska startująca na wałachu rasy KWPN INDIGO R.T. Miejsce drugie zajęła Evita Vismeryte (LTU) na klaczy QUINTES. Trzecia była Aleksandra Wypchło, również juniorka, która dosiadła klaczy rasy KWPN GIRL RV. Ostatnim konkursem na arenie B był konkurs dla koni 6/7-letnich. Tu najlepszy okazał się wałach rasy Zangersheide COMMING STAR Z pod Polakiem, Mateuszem Tyszko.