W czerwcu ponownie rusza Sunshine Tour 2020! To informacja, na którą czekało z pewnością wielu jeźdźców i kibiców skoków przez przeszkody. Przyznać musimy, że i my niecierpliwie czekaliśmy na pierwsze sygnały powrotu do startów.

 

W dniu 9 maja 2020 rząd hiszpański opublikował warunki i środki, które mają zostać podjęte już teraz, w ramach Fazy 1 programu łagodzenia ograniczeń spowodowanych pandemią Covid-19. Warunki te dotyczą między innymi otwarcie zewnętrznych obiektów sportowych, w tym ośrodków jeździeckich, które umożliwiają trening koni.

 

Rząd hiszpański stwierdził również, że w Fazie 3 "ogólna mobilność będzie bardziej elastyczna". Ponadto szef hiszpańskiego rządu oświadczył, że "jeżeli ewolucja pandemii będzie pod kontrolą, to pod koniec czerwca znajdziemy się w "nowej normalnej sytuacji".

 

Zgodnie z prognozami hiszpańskiego rządu, Faza 3 rozpocznie się w większości prowincji hiszpańskich 8 czerwca 2020 roku. Oczywiście ostateczna decyzja uwarunkowana będzie aktualną sytuacją i faktem, czy ewolucja pandemii przebiegać będzie zgodnie z przewidywaniami.

 

Przede wszystkim chcielibyśmy wyrazić naszą szczerą nadzieję, że wszyscy macie się dobrze i że skutki tej pandemii są dla was wszystkich minimalne.
Nadszedł teraz czas, abyśmy wszyscy byli bardzo odpowiedzialni i rozważni, ponieważ wszyscy zaangażowani w nasz sport ponownie łączą się i bezpiecznie uruchamiają nasz sektor.

Mając to na uwadze, pracujemy ciężko i z wielkim entuzjazmem, aby wkrótce, w niecały miesiąc, móc stopniowo powrócić do "Nowej Normalnej Sytuacji" i odbyć tutaj, w Montenmedio trzy tygodnie zawodów.

Proszę nie mieć najmniejszych wątpliwości, że naszym głównym priorytetem zawsze będzie zagwarantowanie bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia wszystkich zaangażowanych w imprezy odbywające się w naszych obiektach. Z tego powodu zostaną przyjęte wszelkie środki higieniczne i sanitarne zalecane przez władze.

Dbajcie o siebie, cieszcie się swoimi końmi, a my czekamy na Was w Montenmedio, aby świętować długo oczekiwany powrót do naszego sportu - taką informację na oficjalnej stronie internetowej zamieścił The Sunshine Tour Team.

 

 

Sunshine Tour  2020 - planowane daty:

  • 12-14 czerwca - CSN4*/CSN1*
  • 18-21 czerwca - CSI2*/CSN1*
  • 25-28 czerwca - CSI2*/ CSN1*

 

To bardzo dobra informacja. Zwiastun tego, że w Europie powoli sytuacja zaczyna być opanowywana. Jeśli chodzi o to, co dzieje się w tym temacie na naszym, polskim podwórku, to chcę powiedzieć, że jestem ostrożnym optymistą. Spodziewam się, że w początkach czerwca ruszymy z zawodami również i my. Mam wrażenie, że jesteśmy teraz na ostatniej prostej do ustalenia z odpowiednimi ministerstwami warunków brzegowych i rozpoczęcia w Polsce zawodów jeździeckich. Na tej bazie będziemy dochodzić do kolejnych postępów w powrocie do „normalności”. Musimy jednak do końca zachować „chłodną głowę” i ściśle przestrzegać ograniczeń i warunków jakie będą nałożone na organizacje pierwszych zawodów. Od dyscypliny w tej kwestii będzie dużo zależało - powiedział nam Jan Sołtysiak, prezes zarządu PZJ.

 

Za mniej więcej 2 – 3 tygodnie zawody jeździeckie ruszą również w Niemczech. Po doświadczeniach zdobytych w próbnych zawodach jakie tam niedawno rozegrano, władze niemieckie zapowiadają kolejne „uwalnianie” rozgrywania sportowej rywalizacji w regionach, gdzie sytuacja epidemiologiczna będzie na to pozwalała. Ostateczne decyzje będą w Niemczech podejmowały władze poszczególnych Landów. One też będą precyzyjnie określały warunki w jakich będzie można organizować zawody.

 

W polskich warunkach trzeba liczyć się z tym, że nie każdy ośrodek i nie każda stajnia, które przed przerwą spowodowaną pandemią Covid-19 organizowały zawody szczebla regionalnego, będą mogły już w „pierwszym rzucie” powrócić do takiego działania.

Trzeba liczyć się z tym, że warunki techniczne, jakie ośrodki będą musiały spełnić mogą okazać się „nie do spełnienia” dla większości dotychczasowych organizatorów ZR.

Wyraźnie rozdzielenie i ogrodzenie wszystkich stref zawodów, być może konieczność zorganizowania oddzielnej rozprężalni dla koni przed startem i po starcie, zabezpieczenie ścieżek pomiędzy strefami itp. warunki, mogą okazać się niemożliwe z technicznego punktu widzenia. Ograniczona przestrzeń małych stajni i ośrodków może na to po prostu nie pozwolić. Adaptacja do wymagań części ośrodków może też wymagać tak dużych inwestycji, że ośrodki mogą takiego ciężaru nie udźwignąć.

Pamiętajmy o tym w chwili euforii po ogłoszeniu daty, po której znowu będziemy mogli jeździć w Polsce na zawody jeździeckie.

 

Wracając do pierwszej informacji, czyli do wznowionego turnieju Sunshine Tour:

Z prawdziwą radością wyślemy polskich zawodników na międzynarodowe zawody do Hiszpanii już w czerwcu. Oczywiście w przypadku kadrowiczów, jeśli taki będzie plan startowy trenera Ludwiczaka. Poprzemy też wyjazd każdego z polskich skoczków, który będzie chciał to zrobić indywidualnie. Warunkiem jest jednak kompleksowe załatwienie wszelkich kwestii związanych z przejazdem z końmi przez całą Europę. Jeśli nie będzie to możliwe, to niestety zawody te nie będą dla nas. Jest jednak jeszcze trochę czasu i mam nadzieję, że takie formalne powody nie staną nam na drodze. Ponadto śledzimy to co dzieje się u naszych najbliższych sąsiadów. Wszystko wskazuje na to, że pod koniec czerwca  i później w lipcu odbędą się 3 turnieje w Samorin na Słowacji. Spodziewam się potwierdzenia tej informacji w najbliższy poniedziałek. Będziemy mieć więc alternatywę dla hiszpańskich zawodów znacznie bliżej i taniej - tak o czerwcowym udziale w Sunshine Tour polskich jeźdźców powiedział prezes PZJ.

 

Trener Kadry narodowej i zarazem jeden z czołowych polskich jeźdźców, Krzysztof Ludwiczak tak nam powiedział:

Fakt, że Hiszpanie już w połowie czerwca chcą przeprowadzić międzynarodowe zawody, to bardzo dobra informacja. Jednak myślę, że nie możemy się tym zbyt mocno ekscytować. Przejazd tam i z powrotem przez całą Europę przez tak wiele granic to na dzisiaj wielka niewiadoma i bardzo duże prawdopodobieństwo, że coś pójdzie nie tak i konie wraz z ludźmi utkną gdzieś poza granicami naszego kraju. Myślę, że na dzisiaj powinniśmy bardziej skupić się na tym, by jak najszybciej wdrożyć rozgrywanie zawodów jeździeckich w Polsce. Potrzebujemy do właściwej pracy z końmi, by jak największa ilość koni i jeźdźców jak najszybciej wróciła do normalnego cyklu pracy i startów. Fakt, że kilku czy nawet kilkunastu zawodników olbrzymim nakładem kosztów i ze sporym ryzykiem pojedzie do Hiszpanii nie jest dla nas żadnym rozwiązaniem. Tym bardziej, że dotarła do mnie dzisiaj informacja, że niedaleko Polski, na Słowacji we wspaniałym ośrodku w Samorin pod koniec czerwca i w lipcu mają się odbyć trzy turnieje. To znacznie bezpieczniejsze przede wszystkim, ale również i tańsze rozwiązanie problemu zagranicznych startów. Dlatego sądzę, że to właśnie o Samorin będziemy myśleć w kontekście zagranicznych startów naszej Kadry Narodowej.