Czwartek 12 września 2019 jest w Jakubowicach pierwszym dniem sportowej rywalizacji tegorocznych Mistrzostw Polski w skokach przez przeszkody rozgrywanych dla wszystkich kategorii wiekowych. Pytaniem nurtującym wszystkich sympatyków jest to, kto pod nieobecność Jarosława Skrzyczyńskiego sięgnie po medal z najcenniejszego kruszcu?

 


W krótkiej rozmowie przed Mistrzostwami aktualny jeszcze posiadacz mistrzowskiego tytułu, Jarosław Skrzyczyński jako faworyta wskazał doświadczonego Grzegorza Kubiaka, o czym pisaliśmy wcześniej.

Trzeba przyznać, że rekomendacja ta jest w pełni uzasadniona. Para Grzegorz Kubiak i 9-letni ogier Szuler tegoroczny sezon mogą już teraz uznać za udany. Dobre występy i bezbłędne przejazdy w konkursach zaliczanych do Longines Rankings na międzynarodowych zawodach CSI2* i CSI3*, to potwierdzenie nie tylko wysokiej formy, ale również i wysokich aspiracji tej pary. I choć sam koń dopiero zaczyna swoją przygodę w trudnych, wysokich konkursach, to niezwykle bogate doświadczenie multimedalisty Polski, Grzegorza Kubiaka wydaje się być poważnym atutem w walce o jak najwyższe miejsce na podium MP.

 


Czy jednak pozostali uczestnicy tegorocznych MP-B tak łatwo na to pozwolą?

Wojciech Wojcianiec przyjechał do Jakubowic nie jak zapowiadał wcześniej z Naccord Melloni, a ze swoim podstawowym w tej chwili koniem, 10-letnim wałachem Chintablue. Para ta wielokrotnie zjeżdżała z placu konkursowego konkursów PN z czystym kontem. „Double clear” w takim konkursie podczas zawodów CSIO5* w Atenach potwierdzają wielkie możliwości tej pary. Konkurentów mogą trochę „uśpić” nie najlepsze wyniki osiągnięte przez tę parę w Ciekocinku, ale warto pamiętać, że były to konkursy o wysokości 145 cm, które Chintablue mógł nieco „lekceważyć”. Potwierdza to sam zawodnik, który mówi, że ciężko mu było w Ciekocinku „wskakać się” w tę wysokość.

 


Z pewnością do walki o medale będzie chciał się włączyć prezentujący ostatnio dobrą formę Maksymilian Wechta. Przywiózł on do Jakubowic dwa klasowe konie, 10-letniego ogiera Number One 28 oraz 11-letnią klacz Quinchella. Bezbłędne przejazdy w konkursach 150 cm właśnie na tym koniu w Ołomuńcu i w Spangenbergu zdają się potwierdzać medalowe aspiracje Maksymiliana Wechty.

 


Krzysztof Ludwiczak przyjechał do Jakubowic ze stosunkowo mało doświadczonym 10-letnim ogierem Cros Blue, którego właścicielem jest zawodnik. Krzysztof Ludwiczak dosyć spokojnie wprowadza swojego wierzchowca w wysokie i trudne parkury, ale dobre występy tej pary w Atenach oraz podczas CSI4* rozegranych na poznańskiej Woli pokazują, że para ta nie jest bez szans w tegorocznych MP. Braki w doświadczeniu konia z pewnością może „nadrobić” bogate doświadczenie jego jeźdźca.

 


Michał Kaźmierczak nie ma w swojej kolekcji złotego medalu MP. Czy teraz jest okazja na uzupełnienie tej kolekcji? Z pewnością są na to duże szanse. Zawodnik przywiózł do Jakubowic dwa konie: 10-letniego wałacha Cisall FS oraz 9-letnią klacz Willander. Dobre, bezbłędne przejazdy na młodszej klaczy tego jeżdżącego z dużym wyczuciem jeźdźca, jakie zaprezentował w Opglabbeek, Jakubowicach i Ołomuńcu są świadectwem tego, że Michał Kaźmierczak podczas tegorocznych MP może „mocno namieszać”.

 


Złotego medalu z MP seniorów w swojej kolekcji nie ma również dwukrotny brązowy medalista tej imprezy, Michał Ziębicki. Czy jednak 9-letnia klacz First Lady oraz 8-letni wałach Whoopy Boy będą w stanie zastąpić doświadczonego Hertbreakera? Wydaje się to bardzo trudnym zadaniem dla tych niedoświadczonych w wysokich konkursach jeszcze koni. Pamiętać jednak trzeba, że obydwa brązowe medale Michał Ziębicki zdobywał w sytuacji kiedy nikt nie wpisywał go na listę medalowych faworytów. Spore doświadczenie i konsekwencja jaką ten jeździec prezentuje na placu konkursowym to atuty, których w medalowych spekulacjach pomijać nie sposób.

 


A może tegoroczne MP okażą się „czasem” Wojciecha Dahlke? Para jaką stworzył ten utalentowany i bardzo pracowity jeździec z 15-letnim wałachem A Quite prezentuje ostatnio doskonałą formę. Z pewnością więc nie zabraknie im niezbędnych umiejętności czy sportowej ambicji, by w tym roku próbować wspiąć się na podium MP.

 


Czy to już wszyscy potencjalni kandydaci do tegorocznych medali MP-B w kategorii seniorów?

Odpowiedź jest prosta: oczywiście nie. O tym, że w ten weekend o miejsce na podium zamierza walczyć Radosław Zalewski już pisaliśmy. A przecież na liście startowej dzisiejszego konkursu półfinałowego seniorów znajduje się doskonały technicznie Łukasz Jończyk, który na 10-letnim ogierze Extra Dollars udanie pokazał się w tym roku, w wysokich konkursach 150 – 160 cm na zawodach Silesia, w Jakubowicach czy Baltica w Ciekocinku.

 


Jak więc widać, kandydatów do sukcesu w tym roku nie brakuje. Z pewnością dzisiejszy półfinał rozgrywany jako konkurs szybkości pozwoli na pierwszą selekcję. Wieczorem będziemy więc nieco „mądrzejsi” i będziemy mogli wyłonić pierwszą grupę faworytów.

 


Zapraszamy na bezpośrednią wideo relację z tego konkursu, która rozpocznie się dzisiaj o godzinie 13:00 - link do transmisji TUTAJ.