Amazonka trenuje tego konia od dwóch lat, jednak dopiero teraz para ta pokazała się na zawodach krajowych w Emmeloord/NED i wystartowała w konkursie Grand Prix. Był to jednak przejazd nieoficjalny, poza konkursem, ale oceniany przez sędziów.

   I to właśnie te nieoficjalne wyniki wzbudzają kontrowersje. W swojej wypowiedzi opublikowanej na stronie dehoefslag.nl (TUTAJ) Cornelissen sama ocenia swój przejazd jako „bardzo udany”, chwaląc konia za koncentrację i wykonanie piaffów,  pasaży i piruetów – za te elementy otrzymała od sędziów ósemki. Jedynie nie była zadowolona z zatrzymania przed cofaniem – które praktycznie nie zostało wykonane. Film z części tego przejazdu udostępnił na swojej stronie niemiecki magazyn St.Georg (TUTAJ), co wywołało krytyczne komentarze czytelników. Większość z nich zwraca uwagę na braki w podstawowym wyszkoleniu konia, brak rozluźnienia, zbyt mocne używanie pomocy przez zawodniczkę i niekompetencję sędziów.

   Adelinde Cornelissen poprosiła aby film oraz informację o tym przejeździe usunąć ze strony internetowej magazynu,  pisząc, że film ten został nagrany i upubliczniony  bez jej wiedzy i zgody.

   Jest on jednak (jeszcze) dostępny na platformie Youtube i każdy  może bo zobaczyć i dokonać własnej oceny tego przejazdu.