Najwyżej sklasyfikowany w Longines Rankings zawodnik zawodów CSI2*, rozgrywanych w hali Hipodromu Sopot, Jarosław Skrzyczyński musiał dzisiaj uznać wyższość swojego młodszego kolegi – Adama Grzegorzewskiego.

 

 

Organizatorzy międzynarodowych zawodów w skokach rozgrywanych w hali sopockiego Hipodromu przewidzieli na dzień dzisiejszy rozegranie 7 konkursów.
Podobnie jak wczoraj, reprezentanci Polski zdominowali dzisiejsze zawody, wygrywając 6 z nich.

 

 

Tak więc, w piątek 18 stycznia 2019 roku zwyciężali Marek Lewicki i Cornet's Sunshine, Dominika Henzel i Tiffany, Julia Jabłońska i Columbia oraz Laura Kostek i C'est Petite Anni.

 

Kolejną okazją do dumy było dzisiaj w hali Hipodromu Sopot zwycięstwo naszego reprezentanta, Krzysztofa Ludwiczaka w najliczniej obsadzonym konkursie Średniej Rundy zawodów dwugwiazdkowych. Nasz reprezentant dosiadając 8-letniego wałacha Costacalvo pokonał obydwie fazy konkursu bez błędów i wyprzedził kolejnych, bezbłędnych w obydwu fazach Polaków: Mściwoja Kieconia startującego na Coco Mambo K (strata zaledwie 28 setnych części sekundy) oraz Roberta Wilczewskiego startującego na Lavisto Star.

 

 

W najtrudniejszym z dzisiejszych konkursów, konkursie Dużej Rundy zawodów dwugwiazdkowych, na najlepszych zawodników, oprócz wysokich premii finansowych, czekały jeszcze punkty zaliczane do Longines Rankings. By wyłonić zwycięską parę tego konkursu trzeba było rozegrać 7–konną rozgrywkę. Zakwalifikowało się do niej 5 reprezentantów Polski oraz po jednym gościu z Irlandii i Niemiec.

 

Tylko trójce startujących w rozgrywce, udało się ponownie zachować czyste konto. Przejazd irlandzkiego jeźdźca Shane Carey należał do najwolniejszych z nich. Jarosław Skrzyczyński startujący na Jerico po doskonałym technicznie i płynnym przejeździe, zajął w konkursie drugie miejsce. Triumfująca w dniu wczorajszym w konkursie Dużej Rundy para musiała tym razem uznać wyższość niezwykle żywiołowo startujących przeciwników – Adama Grzegorzewskiego i Okarino.

 

 

Jestem bardzo zadowolony z formy Okarino. To jego pierwszy Longin. Myślę, że dzisiejszy sukces to wynik dobrego przygotowania tego konia w startach U25 oraz kilku innych konkursach, gdzie startowaliśmy bez presji. Okarino dzisiaj skakał fenomenalnie i spisał się po prostu na medal. Postawiłem w rozgrywce wszystko na jedną kartę. Wiedziałem, że za mną startują bardzo szybcy zawodnicy, dlatego skupiłem się, by pojechać nie tylko dynamicznie do przodu, ale również na czysto. Udało się i w efekcie wygraliśmy ten konkurs. Powiedział uśmiechnięty Adam Grzegorzewski.