Po raz trzeci w tym sezonie konkurs Pucharu Świata LEZ wygrał Julien Epaillard. Reprezentant Francji po raz kolejny potwierdził, że należy do najszybszych jeźdźców na świecie. Do rozgrywki dzisiejszego konkursu zakwalifikowało się 8 par i Epaillard startował w niej jako szósty. Jego przejazd na wałachu Donatello d’Auge trwał „tylko” 42,04 s i zapewnił mu trzecie zwycięstwo w sezonie.

 

Lepiej chyba być nie może. Kolejny wygrany konkurs i pierwsze zwycięstwo na zawodach rangi 5* z Donatello d’Auge. Ten sukces jest bardzo ważny dla mojej rodziny i zespołu. Jestem bardzo szczęśliwy. W ostatnim czasie Donatello miał niewiele czystych przejazdów, ale zrobił się bardziej pewny. W tym tygodniu moje przygotowania wyglądały inaczej niż zazwyczaj – wystartowałem na nim w dwóch mniejszych konkursach. Dzięki temu dzisiaj był bardziej zrelaksowany i pokazał w rozgrywce na co go stać. Chcę go zabrać na Finał PŚ, ale potrzebuje jeszcze trochę więcej doświadczenia na tym poziomie. – powiedział Julien Epaillard.

 

Drugie miejsce w konkursie zajął 23-letni Edouard Schmitz/SUI dosiadający wałacha Quno, który pokonał rozgrywkę bezbłędnie w czasie 43,44 s. Zawodnik podkreślił, że jest niesamowicie szczęśliwy, że zajął tak wysokie miejsce w tak trudnym konkursie.

To dla mnie zaszczyt móc być tutaj. Miałem trochę szczęścia ponieważ Quno dwa razy dotknął drągów, ale pozostały one na miejscu. Takie jest jeździectwo – czasami wszystko wyjdzie a czasami nie. I nie zawsze ma się na to wyjaśnienie.

Edouard Schmitz (SUI) i Quno

 

Na trzeciej pozycji uplasował się Yuri Mansur/BRA na wałachu Vitiki (0/44,42 s). Każdy start na tym koniu jest wyjątkowy dla reprezentanta Brazylii, bowiem Vitiki doznał bardzo poważnej kontuzji w 2018 roku i nie wiadomo było, czy uda mu się wrócić do sportu.

Nasza historia jest długa i ciężka, ale to jak on skacze w ostatnich miesiącach jest niesamowite. Ten koń jest dla mnie wyjątkowy. Droga by wrócił na parkury nie była łatwa. Ale teraz staje się koniem takim jakim był wcześniej.

Yuri Mansur (BRA) i Vitiki

 

Jeszcze dwie pary pokonały rozgrywkę bezbłędnie. Miejsce czwarte zajął Alain Jufer/SUI na wałachu Dante MM (44,79 s), a za nim uplasowała się Victoria Gulliksen/NOR na wałachu Equine America Papa Roach (46,91 s).

 

Nowym liderem klasyfikacji PŚ LEZ jest teraz Julie Epaillard, który ma obecnie 92 pkt. Henrik Von Eckermann/SWE jest drugi (88 pkt) a na trzeciej pozycji znajduje się Daniel Deusser/GER (70 pkt.).

Kolejny konkurs PŚ LEZ odbędzie się za tydzień podczas zawodów w Bordeaux/FRA.

 

Wyniki: TUTAJ

Klasyfikacja PŚ EZ: TUTAJ

 


Zdjęcia: FEI/Arnd Bronkhorst