Zakończyły się Mistrzostwa Świata w powożeniu zaprzęgami jednokonnymi. Duża niespodzianka i słaba próba zręczności powożenia zepchnęła liderkę światowego rankingu na drugie miejsce, a złoto wywalczyła Saskia Siebers (NED). Katarzyna Kuryś, po świetnej jeździe we wczorajszym maratonie, ukończyła MŚ na 17-tym miejscu.
Ostatnia próba w trakcie Mistrzostw Świata w powożeniu zaprzęgami jednokonnymi to próba zręczności powożenia. Od początku zawodów w tabeli prowadziła Marion Vignaud (FRA) startująca z wałachem rasy KWPN First Quality. Niespodziewane błędy podczas ostatniej próby zepchnęły liderkę światowego rankingu na drugą pozycję i zawodniczka musiała zadowolić się srebrnym medalem, kończąc rywalizację z wynikiem 136,46 pkt. Na tej sytuacji zyskała Saskia Siebers z Holandii, która ostatnią próbę pokonała z zaledwie 0,03 pkt i sięgnęła po złoty medal w klasyfikacji indywidualnej. Tytuł Mistrzyni Świata wywalczyła powożąc wałachem rasy KWPN AXEL, a ich wynik końcowy to 135,16 pkt. Brązowy medal trafił do Kelly Houtappels-Bruder z Kanady powożącej oldenburskim wałachem Flip. Aktualnie trzecia zawodniczka światowego rankingu ukończyła zmagania z wynikiem 139,64 pkt. Najlepiej z polskich reprezentantów do końca jeździła Katarzyna Kuryś. Wczoraj zawodniczka z niemieckim wałachem Count Down świetnie poradziła sobie z maratonem, kończąc tę próbę na 7 miejscu. W połączeniu z niezłym ujeżdżeniem i dobrą próbą zręczności, nasza reprezentantka uplasowała się na 17 miejscu w Mistrzostwach z wynikiem 156,33 pkt. Arkadiusz Szpojda i śląski ogier Sonet uzbierali tych punktów 181,0, Małgorzata Skupień i wałach Hando 230,73, a Krzysztof Idzikowski i wałach Baryt 256,88, co dało odpowiednio 50, 70 i 71 miejsce. Drużynowo zajęliśmy miejsce 10 z wynikiem 336,9 pkt. Wygrała ekipa Francji, która uzyskała 267,9 pkt. Srebro wywalczyli Holendrzy (281,0 pkt), a brąz trafił do reprezentacji Niemiec (291,0 pkt).
Fot. Anna Ćwioro
Szukaj
Zaloguj się









