Luiz Roberto Giugni, prezydent Brazylijskiej Federacji Jeździeckiej, oskarżył Ministra Rolnictwa za opóźnienia w przygotowaniu niezbędnych dokumentów, które są wymagane przy opuszczeniu Brazylii przez konie przywiezione z innych państw. Giugni ostrzega, że jeśli ta sprawa nie zostanie zakończona przed końcem października, "istnieje ryzyko, że ten event odbędzie się poza Brazylią."

   Również przepisy dotyczące wwiezienia koni do Brazylii są bardzo restrykcyjne. Dodatkowo istnieje tam zagrożenie zachorowania koni na nosaciznę, chorobę zakaźną stanowiąca ogromne zagrożenie życia dla koni. W sierpniu tego roku wykryto ją m.in. na terenie kompleksu Deodoro Olimpic, gdzie planowane jest rozegranie konkurencji jeździeckich podczas IO.

   Konkurencje jeździeckie dość często odbywają się z dala od centrum wydarzeń olimpijskich. W 2008 zawody odbyły sie w Hong Kongu, oddalonym o 1900 km. Jak będzie za rok - nie wiadomo jeszcze. A czasu coraz mniej...