Tylko jedna para pokonała ją na czysto. Była to Zsofia Vandor z Węgier na Quintusie. Drugie miejsce z najlepszym czasem konkursu, niestety jedną zrzutką uzyskała Nikol Makulik i Verona. Z dwiema zrzutkami w rozgrywce do mety dojechała Agnieszka Cecuga na Fly Away van Het Haverof zajmując ostatecznie ósme miejsce.

Andrzej Opłatek i El Camp w przejeździe podstawowym uzyskał jeden punkt karny.

   W Magna Racino (Austria) pogoda dopisała i pozwoliła przeprowadzić zawody do końca. Jarosław Skrzyczyński w finałowym konkursie 145 cm (zaliczanym do rankingu Longines), zajął drugie miejsce na Inferno, pokonując rozgrywkę bez punktów karnych.


Nikol Makulik i Verona