Mimo bólu nie rezygnuje ze startów podczas Munich Indoors. Powód jest jeden: na zawodach w Monachium odbędzie się finał tego cyklu. Zawodnik nie rozpoczął jednak startów szczęśliwie. W konkursie otwarcia o mały włos nie doszło do kolejnego groźnego wypadku. Na szczęście obyło się bez urazów i zawodnik, jak i jego wałach Skipper wyszli cało z sytuacji. Aktualnie Holger wyprzedza o 19 punktów drugiego w rankingu Toni’ego Hassmana.
W niedzielnym finale ten 50-letni jeździec wystartuje na bardziej doświadczonym wałachu Cavity. „Tak często kończyłem na drugim miejscu. Teraz chcę wygrać.” – powiedział jednej z niemieckich gazet.
Świat Koni
(redakcja@swiatkoni.pl)
08 listopada 2014
Groźny upadek Holger'a Wulschner'a
reklama
Polecane
Trwają zapisy do Sielanka Masters 17-20 września
29 lipca 2026 godz. 22:02
Zawsze lubiłam rywalizację, ale taką, w której ...
28 lipca 2026 godz. 16:13
Stella-Sofie Mankowski w finale ME
01 sierpnia 2026 godz. 20:27
question_answer
Dołącz do dyskusji
Szukaj
Zaloguj się









