Do opuszczonego przez Adonusa boksu wprowadził się już nowy nabytek – 5-letni, gniady Calero Z.
Bardzo się przywiązałam do Adonusa i mam nadzieję, że niedługo znajdzie on swojego nowego jeźdźca, któremu będzie służył swoją pomocą. Niestety jego warunki fizyczne nie pozwoliły nam na wspólne starty. Chcąc się dalej rozwijać musiałam pomyśleć o większym koniu o większych możliwościach. Calero Z to syn Cicero Z, który ma dopiero 5 lat i około 170 cm w kłębie, jak na razie ma za sobą starty w konkursach 120 – 125 cm na poziomie zawodów krajowych w Holandii. Mam nadzieję, że będziemy się razem rozwijać i jak przyjdzie czas wspomoże w startach w wyższych konkursach moja klacz Calingka. Mam zamiar wystartować na nim w listopadowych zawodach w Sopocie.” powiedziała w specjalnej rozmowie dla Świata Koni młoda zawodniczka, Aleksandra Kozanecka.