Przez kilka najbliższych tygodni nie zobaczymy na parkurach francuskiego zawodnika Simona Delestre, który podczas zawodów w Cannes doznał poważnej kontuzji.
 

 

W konkursie Grand Prix rozgrywanym podczas zawodów LGCT w Cannes Simon Delestre miał poważny upadek. Wczoraj na swoim koncie na Instagramie poinformował, że jego koń Gatsby nie doznał żadnych urazów, ale on sam nie będzie mógł przez kilka tygodni jeździć.

W moim przypadku sytuacja jest bardziej skomplikowana. Trafiłem do szpitala, gdzie stwierdzono zwichnięcie obojczyka i więzadeł, a także krwiaki na skroni i z tyłu głowy. W poniedziałek przeszedłem operację, która przebiegłą dobrze, obojczyk został ustabilizowany i nie wykryto innych urazów. Niemniej jednak mój powrót do zdrowia będzie wymagał całkowitego unieruchomienia mojego lewego ramienia przez kilka tygodni. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy udzielili mi i dalej udzielają wsparcia. Wasze wiadomości i telefony pomagają mi przetrwać ten trudny czas. To są scenariusze, które niestety bywają częścią życia jeźdźca, ale uczucie wsparcia pomoże mi przetrwać te długie tygodnie bez możliwości jazdy.


Simon Delestre wygrał kilka tygodni temu konkurs LGCT Grand Prix w Madrycie i zajmuje aktualnie 1 miejsce w klasyfikacji LGCT oraz 15 miejsce w rankingu Longines. Jego kontuzja może też wykluczyć go ze startu w tegorocznych Mistrzostwach Świata w Aachen.


 


 

Zdjęcie: LGCT