Sezon Pucharu Świata FEI w powożeniu zaprzęgami czterokonnymi rozpoczął się w spektakularnym stylu. Po historyczne zwycięstwo w pierwszym konkursie kwalifikacyjnym sięgnęła reprezentantka Niemiec Anna Sandmann.


Sandmann zachwyciła precyzją i odwagą, przejeżdżając niedzielną dogrywkę (drive-off) jako jedyna bez błędów na przeszkodach, uzyskując czas 155,52 s. Zawodniczka powoziła zaprzęgiem złożonym z dwóch koni ze swojego zeszłorocznego składu, jednego nowego konia oraz jednego użyczonego przez jej ojca, utytułowanego powożącego Christopha Sandmanna.
 

Jestem ogromnie dumna i zupełnie się tego nie spodziewałam! To mój drugi sezon w cyklu Pucharu Świata, a wygrana tutaj jest dla mnie wielką niespodzianką. Konie były niesamowicie skupione i szybkie, a oba przejazdy były świetne – powiedziała po zwycięstwie Anna Sandmann.


Drugie miejsce zajął Dries Degrieck. Belg uzyskał najszybszy czas przejazdu w dogrywce (155,04 s), jednak błąd na jednej z przeszkód oznaczał, że do jego wyniku doliczono 4 punkty karne (wynik końcowy 159,04 s). Na trzeciej pozycji uplasował się jego rodak Glenn Geerts, u którego niefortunny błąd w końcówce przejazdu również skutkował doliczeniem 4 sekund karnych (159,74 s).


Miejsce czwarte zajął reprezentant gospodarzy Benjamin Aillaud (160,52 s), a pierwszą piątkę zamknął doświadczony Ijsbrand Chardon (161,83 s). 

 

Wyniki: TUTAJ

 

Fot: FEI / Łukasz Kowalski