O zwycięstwie w tegorocznym finale serii Longines League of Nations w Barcelonie zadecydować musiała rozgrywka pomiędzy dwiema drużynami. Ostatecznie zwycięstwo wywalczyli reprezentanci Niemiec.
Niemiecka ekipa objęła prowadzenie już po pierwszym nawrocie, rozgrywanym w klasycznym formacie Pucharu Narodów z czteroosobowym składem i odrzucanym najsłabszym wynikiem. Bezbłędne przejazdy zanotowali Marcus Ehning na wałachu Coolio, Jörne Sprehe na wałachu Toys oraz Richard Vogel na ogierze Cloudio. Dzięki temu rezultat Sophie Hinners na Iron Dames My Prince (4 pkt) został odrzucony, a Niemcy weszli do drugiego nawrotu z czystym kontem.
W drugiej rundzie, gdzie rywalizacja toczyła się według zmienionego regulaminu – w każdej drużynie startowały już tylko trzy pary i wszystkie wyniki liczyły się do klasyfikacji – bezbłędnie pojechali Marcus Ehning oraz Jörne Sprehe. Bezbłędny przejazd Richarda Vogela mógł zagwarantować ekipie Niemiec zwycięstwo, jednak zrzutka na okserze oznaczała 4 punkty karne. Taki sam wynik miała drużyna Brazylii i tym samym o zwycięstwie w finale LLN musiała zadecydować rozgrywka.
Jako pierwszy wystartował w niej Rodrigo Pessoa na wałachu Major Tom. Po błędzie na pierwszej przeszkodzie zawodnik walczył dalej o jak najlepszy czas i ukończył swój przejazd z czasem 39,48 s. Richard Vogel widział przejazd swojego rywala i postawił na większą dokładność. Na ostatniej przeszkodzie Cloudio mocno uderzył w drąg, ale ten na szczęście nie spadł. Bezbłędny przejazd w czasie 40,85 s zagwarantował Niemcom wygraną w finale Longines League of Nations.
Mój przejazd na Cloudio był bardzo ważny dla zespołu w pierwszym nawrocie. Mieliśmy w rozgrywce dużo szczęścia, ale dzięki temu mogłem naprawić swój błąd z drugiego nawrotu. Nie planowałem tak emocjonującego zakończenia, ale publiczności chyba się podobało” – podsumował z uśmiechem Richard Vogel. Szczęścia nie krył również trener niemieckiej kadry Otto Becker: „Teamwork makes the dream work. Cały zespół wykonał dziś fantastyczną robotę, a Richie przypieczętował wygraną w rozgrywce. Cloudio w pełni zasłużył na ten sukces, będąc najlepszym koniem całego sezonu 2026.
Drugie miejsce wywalczyła reprezentacja Brazylii (Stephan de Freitas Barcha na Chevaux Primavera Imperio Egipcio, Joao Victor Castro Aguilar Gomes de Lima na Cashpaid, Pedro Junqueira Muylaert na Gemme Villers oraz Rodrigo Pessoa na Major Tom), natomiast na trzecim stopniu podium stanęli Belgowie w składzie: Pieter Devos na Primo DV, Emilie Conter na Portobella van de Fruitkorf, Abdel Saïd na Wathnan Bonne Amie oraz Roy van Beek na Cavoira H OLD. Zespół ten ukończył rywalizację z wynikiem 5 punktów karnych po dwóch nawrotach.
Wyniki: TUTAJ
Fot: FEI/Leanjo de Koster
Szukaj
Zaloguj się







