Mistrzostwa Świata w Aachen rozpoczęły się od konkursu Grand Prix w ujeżdżeniu. Po startach są już Roy First i Hubert Jankowski. Na półmetku na prowadzeniu w klasyfikacji indywidualnej i drużynowej są Niemcy.
Pierwszym reprezentantem Polski, który zaprezentował się na czworoboku, był Roy First startujący na 13-letnim wałachu Infinity Win T. Początek programu z elementami w kłusie był bardzo dobry, jedynie w piaffach zabrakło trochę rytmu i większego przeniesienia ciężaru na zad. Do najlepiej wykonanych ruchów w galopie zaliczyć trzeba zmiany co tempo i piruety. Duży błąd miał miejsce w ostatnim kłusie wyciągniętym, kiedy energiczna jazda przyczyniła się do zagalopowania. Ostatecznie Roy First w swoim debiucie na Mistrzostwach Świata uzyskał wynik 67,282%, co jest drugim najlepszym rezultatem w konkursie Grand Prix tej pary.
Start na tej arenie był niesamowitym przeżyciem i nie da się na żadnych innych zawodach na to przygotować. Mój koń był wspaniały na czworoboku, starał się wykonać wszystko jak najlepiej i był bardzo skupiony. Bardzo podobały mi się pasaże, które były pełne energii i elastyczności. Zmiany co tempo i piruety na linii środkowej były moim zdaniem najlepsze, jakie do tej pory pokazaliśmy na zawodach – wykonane z kontrolą, energią i w świetnym rytmie – tak ocenił swój przejazd Roy First. Po pierwszej połowie konkursu zajmuje on 27. miejsce w klasyfikacji.
Jako drugi w ekipie wystartował Hubert Jankowski na 15-letniej klaczy Guerlain. Także w przejeździe tej pary przytrafiły się błędy – na początku zmian co tempo, w piruecie w galopie w prawo i w jednym zakręcie, w którym klacz przez moment krzyżowała. Dobre oceny pojawiły się natomiast m.in. za energiczne pasaże, wykonane w rytmie i z dużym zaangażowaniem zadu, oraz za zmiany co dwie foule. Ostatecznie przejazd Huberta Jankowskiego oceniony został na 66,506%, co daje mu na półmetku 29. miejsce.
W jutrzejszej części konkursu Grand Prix zobaczymy dwie reprezentantki Polski. O godzinie 9:55 zaplanowany jest start Aleksandry Popławskiej-Ślązak na wałachu Sambalito, a o 15:00 na czworobok wjedzie Sandra Sysojewa na klaczy Maxima Bella.
Po pierwszej części konkursu na prowadzeniu jest reprezentant gospodarzy Frederic Wandres, którego przejazd na wałachu Bluetooth OLD oceniono na 75,963%. Miejsce drugie zajmuje Becky Moody (GBR) z wałachem Jagerbomb z wynikiem 73,820%, a trzeci w klasyfikacji jest Raphael Netz (GER) z wałachem Great Escape Camelot (73,338%).
Do klasyfikacji zespołowej po pierwszym dniu liczą się przejazdy najlepszych par z każdej ekipy. Na prowadzeniu są Niemcy (75,963%), którzy wyprzedzają Wielką Brytanię (73,820%). Przejazd Simone Pearce na ogierze Will Marq (72,391%) daje Australii na ten moment miejsce trzecie. Kolejne pozycje zajmują Szwecja i Dania. Jutro wystartują najmocniejsze pary w poszczególnych drużynach i czołówka klasyfikacji będzie się zmieniać po każdym przejeździe.
Fot. FEI / Łukasz Kowalski
Wyniki TUTAJ
Strona organizatora TUTAJ
Relacja TUTAJ
Szukaj
Zaloguj się










