Sobotni konkurs LGCT Grand Prix w Kairze zakończył się sukcesem belgijskiego zawodnika Pietera Devosa, który w tym sezonie kilkukrotnie już stawał na podium.
 

 

Dwa razy Pieter Devos zajmował w tym roku drugie miejsce w konkursach LGCT Grand Prix – w Valkenswaard i w Rzymie. Podczas przedostatniego etapu w Kairze w końcu udało mu się pokonać wszystkich rywali i poprowadzić rundę honorową. Na wyhodowanej przez siebie klaczy Casual DV Z wystartował jako drugi w rozgrywce, którą ukończył w świetnym czasie 45,85 s. I tego wyniku nikt już nie zdołał pobić.

Szczerze mówiąc, w tej chwili jestem przytłoczony emocjami, ale jednocześnie ogromnie dumny z mojej klaczy. Naprawdę zasłużyła na to zwycięstwo. W tym roku aż sześciokrotnie stawała na podium konkursów Grand Prix o randze 5. To wspaniały koń, walczy dla mnie za każdym razem. Fakt, że przypieczętowaliśmy to wygraną w tak niesamowitym miejscu, jest niesamowitym przeżyciem – powiedział Pieter Devos.

Na miejscu drugim w konkursie uplasował się Olivier Philippaerts (BEL) dosiadający wałacha Hipster SV (0/46,31 s). Miejsce trzecie wywalczył Ben Maher (GBR), który na ogierze Point Break uzyskał w rozgrywce czas 46,57 s.

Konkurs LGCT Grand Prix w Kairze wyłonił też najlepszego zawodnika sezonu 2026, a został nim Abdel Saïd (BEL). W przejeździe podstawowym miał on co prawda zrzutkę na klaczy Wathnan Bonne Amie i uplasował się na 13. miejscu w klasyfikacji, ale przewaga punktowa, jaką ma nad pozostałymi zawodnikami, jest już nie do przeskoczenia.

Szczerze mówiąc, nadal w to nie wierzę. W głowie miałem plan, że walka rozstrzygnie się dopiero w przyszłym tygodniu podczas ostatniego etapu w Rabacie, więc na to się przygotowywałem. Potem powiedziano mi, że mogę zapewnić sobie tytuł już dzisiaj, nawet z jedną zrzutką – i ta informacja przyczyniła się do większego stresu. Kiedyś myślałem, że taki sukces jest dla mnie niemożliwy. W czasach, gdy Scott jeździł na Sanctosie, a Rolf na Casallu, po prostu z zachwytem przyglądałem się temu z boku. A teraz, gdy sam tu stoję i tego dokonałem, jestem ogromnie dumny i naprawdę szczęśliwy – powiedział Abdel Saïd.

Ostatni konkurs LGCT Grand Prix w tym sezonie rozegrany zostanie za tydzień podczas zawodów w Rabacie (MAR).

 

Wyniki: TUTAJ

 

Zdjęcia: LGCT