Wysoko w Budapeszcie

Świat Koni | 9 sierpnia 2018

Wysoko w Budapeszcie

Polscy reprezentanci bardzo udanie rozpoczęli zawody CSIO5* w stolicy Węgier. Znamy tez ostateczny skład ekipy na konkurs Pucharu Narodów: Krzysztof Ludwiczak na Stalando, Michał Kaźmierczak na Stakorado, Janek Bobik na Chacco Amicor i Wojtek Wojcianiec na Nacord Mellonni...

REKLAMA

reklama

Zawody w Budapeszcie otworzył konkurs dla koni w wieku 6 i 7 lat, w którym mogliśmy oglądać 25 bezbłędnych przejazdów. Jeden z nich należał do Krzysztofa Ludwiczaka i 6-letniego wałacha Diaroubet (Diarado – Baloubet du Rouet), który uplasował się na 20 miejscu. Bez punktów za błędy ale z 1 pkt. za przekroczenie normy czasu konkurs ukończył Andrzej Opłatek na 7-letnim Conthinder (Conthargos – Nintender).

W kolejnym konkursie, w którym przeszkody miały wysokość 140 cm, najlepszym z naszych reprezentantów był Maksymilian Wechta. Na ogierze London miał bezbłędny przejazd i zajął 30 miejsce. Z punktami za przekroczenie normy czasu konkurs ukończyli Michał Kaźmierczak na Cidall FS i Jan bobik na Chacco Amicor.

Bardzo dobrze spisali się nasi zawodnicy w konkursie 145 cm (2-fazowy). Wysokie 5 miejsce zajął Jan Bobik na Farmerze, na miejscu 12 uplasował się Wojciech Wojcianiec na Chintablue a Maksymilian Wechta na Number One był 15. Te trzy polskie pary miały bezbłędne przejazdy.
W ostatnim konkursie dnia, zaliczanym do Longines Ranking (150 cm) jako pierwszy wystartował Krzysztof Ludwiczak na ogierze Nordwind. Szybki i precyzyjny przejazd dał tej parze wysokie 4 miejsce. Andrzej Opłatek na El Campie miał jeden błąd, podobnie jak Maksymilian Wechta na klaczy Quinchella – do wyniku tej pary doliczono jeszcze 1 pkt. za czas. Wojciech Wojcianiec na Cassio Melloni miał zrzutkę na pierwszej przeszkodzie i po pokonaniu kilku kolejnych przeszkód zrezygnował z ukończenia konkursu.

Jesteśmy po dzisiejszym starcie w konkursie 150 cm. Krzysztof Ludwiczak startując na Nordwindzie, po dobrej jeździe uplasował się na 4 miejscu. Andrzej Opłatek zrobił jedną zrzutkę a Maksymilian Wechta do jednej zrzutki dołożył niewielkie spóźnienie, w sumie 5 pkt. Koń uciekł mu z trochę dziwnego murku. Poza tym był to bardzo ładny przejazd. Wojtek Wojcianiec zaczął bardzo nieszczęśliwie, bo zrobił zrzutkę na pierwszej przeszkodzie, gdzie zostawił podkowę na odbiciu. To zresztą było powodem zrzutki. Skoczył potem jeszcze pięć przeszkód i zrezygnował. W poprzednim konkursie Janek Bobik po dobrym występie był piąty. Dzisiejsze starty miały pokazać nam bardziej to jak się czuja konie, a nie to, kto ma jechać w niedzielę w zespole. Skład mamy ustalony i wygląda on tak: Krzysztof Ludwiczak na Stalando, Michał Kaźmierczak na Stakorado, Janek Bobik na Chacco Amicor i Wojtek Wojcianiec na Nacord Mellonni. To nie jest ostateczna kolejność startów, ale powiedzmy, że na dzień dzisiejszy tak to będzie wyglądać.

Panuje tutaj bardzo duży upał i dlatego zdecydowaliśmy, że dzisiaj Stalando i Stakorado nie wystartują. Wystartują one w dniu jutrzejszym. Trudno w tej chwili powiedzieć jak prezentują się pozostałe ekipy, bo nie wszyscy, tak jak i my, nie odkryli jeszcze wszystkich kart. Muszę powiedzieć, ze dzisiejsze konkursy nie były specjalnie wymagające. Myślę, że w Sopocie konkursy pierwszego dnia były trudniejsze. Czekamy więc gotowi do podjęcia wyzwania na niedzielny konkurs - powiedział nam trener, Rudolf Mrugała.

 

Wyniki: TUTAJ

Komentarze (0)

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.