List Adama Grzegorzewskiego

28 czerwca 2018

List Adama Grzegorzewskiego

W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy list od Adama Grzegorzewskiego, świetnego zawodnika, przedstawiciela kategorii Młodych Jeźdźców w skokach przez przeszkody. List jak zwykle publikujemy bez żadnej ingerencji w treść.

REKLAMA

reklama

"W związku z wczorajszym zjazdem PZJ i brakiem mojego powołania na mistrzostwa Europy, chciałbym oficjalnie przedstawić jak sytuacja wygląda z mojego punktu widzenia.

Po pierwsze, jest mi bardzo przykro, ze na temat braku mojej nominacji do kadry krytycznie wypowiadają się osoby, które nigdy nie wysłuchały moich argumentów i tego jak przebiegały negocjacje z PZJ według moich zeznań. Myśle, ze aby ocenić jakiekolwiek działania powinno najpierw wysłuchać się obu stron, a dopiero później wypowiadać się na dany temat.

Przejdę jednak do sedna sprawy. Uważam, ze zawodnicy nie powinni być karani przez pewne niedomowienia w PZJ. Głównym powodem tego, ze nie wystartuje we Francji, według pzj jest niepodpisanie umowy. Jednak w punkcie 7 umowy trójstronnej napisane jest "Brak członkostwa w Kadrze Narodowej nie wyklucza ze startu w Reprezentacji Polski, jednak bez dofinansowania ze strony PZJ".

Wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ponieważ dzięki temu zapisowi Polska mogła osiągnąć sukces podczas pucharu narodów w Sopocie. Jednak jak widać w moim przypadku ten zapis nie obowiązuje.


Można by taką decyzje argumentować tym, ze jest 5 kadrowiczów, którzy chcą wystartować na mistrzostwach Europy wiec nie ma miejsca dla mnie, co byłoby rozsądne. Problem w tym, iż do Fontainebleau pojedzie 4 młodych jezdcow i jest nadal jedno wolne miejsce, wiec nie rozumiem dlaczego nie mógłbym wystartować indywidualne podczas tej imprezy (oczywiście na własny koszt).

Kolejnym argumentem jakim wspomagali się przeciwnicy mojej nominacji podczas zjazdu, jest to, ze nie wystartowałem w żadnych zawodach wyznaczonych przez trenera kadry. Ponownie miałbym prośbę do wysłuchania argumentów z mojej strony przed obarczaniem mnie jakimiś zarzutami. Moim trenerem jest Rudiger Wassibauer, z którym przygotowaliśmy plan startów pod koniec zeszłego roku, aby przygotować naszego konia do mistrzostw Europy jak najlepiej. Sezon zaczynaliśmy od zawodów rangi 2*, a kończylismy na zawodach 5*. Naszym zdaniem regularne starty na poziomie 3 i 4* to minimum, aby zaprezentować optymalną formę podczas mistrzostw Europy. Niestety kalendarz startów kadry narodowej ogranicza nas tylko do jednego startu na takim poziomie
(4* poznan, który wykonaliśmy).

Próbowaliśmy jednak rozwiązać problem wysyłając nasz plan startowy w styczniu.


Niestety, federacja i trenerzy kadry nie byli tym zainteresowani na początku roku i na nasze maile nikt nie odpowiedział. Realne rozmowy na temat startów wyznaczonych przez trenera kadry rozpoczęły się dopiero w okolicach marca. Moim zdaniem, zmiany planu przygotowań konia do takiej imprezy tak późno, nie pozwoli na osiągniecie sukcesu. Jednak, chcąc iść na ugode zaproponowaliśmy CSIO w Zduchovicach, ponieważ w innych terminach mieliśmy już bardziej poważne starty, bez których, według mnie nie doprowadziliśmy Zazou do takiej formy w jakiej jest teraz. Jednak, jeden z trenerów kadry powiedział nam, ze zawody Csio w Czechach to zawody dla dzieci i żaden z młodych jezdcow tam nie wystartuje, a już na pewno nie będzie finansowany i start tam nie jest kwalifikacja do ME. Po czym została wysłana tam pełna reprezentacja na puchar narodów w tej kategorii. Myśle, ze jest to przykład na totalny brak organizacji oraz brak chęci do współpracy z drugiej strony, ponieważ tam mogliśmy wspomóc ekipę podczas pucharu narodów.


W moim wypadku, nie podpisanie umowy wiąże się również z tym, ze moje podstawowe konie nie należą do mnie oraz każdy z nich, niestety jest zawsze na sprzedaż i właściciele chcą mieć możliwość podjęcia takiej decyzji w dowolnej chwili.

Myśle, ze wytłumaczyłem dlaczego w tym sezonie nie byłem członkiem kadry, jednak nie jestem w stanie wytłumaczyć dlaczego nie wystartuje podczas tegorocznych mistrzostw Europy.

Bardzo dziękuje osobom, które zapoznały się z moja sytuacja i broniły mnie wczoraj podczas zjazdu PZJ.

Adam Grzegorzewski"

Komentarze (53)

Iza (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

To SKANDAL !!!!

fussball (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

czyli to wygląda tak: Nieważne że Polska przegrała i odpada z MŚ. Najważniejsze że ten bogaty Lewandowski który się sprzedał niemcowi nie strzelił bramki! Adam, powodzenia - strzelaj bramki! Nie udało się komuś podpiąć pod Twoje osiągnięcia więc trzeba Ci podstawić nogę :( to przede wszystkim smutne

akumulator (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

panie Szewczyk panskie wystapienie na zjezdzie PZJ jao dziennikarza bylo skandalicznie jednostronne tendencyjne i oobrazliwe do Adama rzetelny ,dziennikarz winien znac opinie obu stron Pan nie rozumie problemow jaki wystepuja w polskim jezdziectwie i nazywanie zawodnikow warcholami kojarzy sie z epoka PRL w ktorej Pan ciagle tkwi,mial Pan szanse uzdrowienia polskiego jezdziectwa ale Pan stchorzyl a teraz krytkoje PAn nie znajac faktow .Adam trzymaj sie bac soba miej wlasne zdaniei i rob to co rrobisz z taka pasja jak teraz ,mali ludzie zawsze beda zazdroscic i rzucac klody pod twoje ikonskie nogi dla[ dobra polskiego jezdziectwa]

Michał (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Nie ubliżając innym zawodnikom PZJ uważam, że w polskiej kadrze brakuje osób pokroju Adama. Sposób w jaki ten chłopak prowadzi konie na parkurze, robi to pewnie, nie wprowadza w swoje wierzchowce niepotrzebnego chaosu, zwierzęta idą opanowane, w równej galopadzie, z pełnym zaangażowaniem zadu i widać, że każdy skok galopu jest zaplanowany, tych elementów brakuje większości Młodych Jeźdźców w kadrze. Adam ma ogromny talent, ale jak widać PZJ uważa, że jego osoba im zagraża... pytanie brzmi "dlaczego?". Dlatego, że zabrał głos i jego zdanie nie spodobało się trenerom polskiej kadry? Według mnie ten młody chłopak poradzi sobie bardzo dobrze bez pomocy naszego szanownego PZJ i jego trenerów. Nie dopuszczając go do zawodów we Francji, PZJ robi ogromny błąd, coś czuję, że odczują go po jakimś czasie gdy reszta kadry zawiedzie(nie będę tutaj wymieniał z nazwiska), ale wtedy może być już za późno. Powodzenia Adamie!

do Michal (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

XXX (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Tak to jest jak w nowoczesnych czasach mamy Związek w którym 95% działaczy to mentalny PRL .Nic z tego nie będzie jak nie nastąpi zmiana pokoleniowa.

wywalic soltysa (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Komentarz usunięty z powodu naruszenia paragrafu 1 i 3

Karen (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Nie miesci sie to w glowie po prostu. PZJ ktory jest po to aby pomagac zawodnikom podstawia im tylko nogi. Co za barany tam siedza?

Zzz (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Brak słów na ta skandaliczna decyzje i uzasadnienie. Brak tak utalanetowanego zawodniak odczują po Mistrzostwach team MJ nie jest mocnym składem. Ja osobiście nie rozumiem powołania jednego z zawodników na tak ważne zawody biorąc pod uwagę nierówna formę ... ale umowa bierze górę ...

Niki (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Gratuluję PZJ za wykluczenie jednego z naszych najlepszych zawodników. Głupota nie boli, niestety.

Bysiu (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Kuriozum jakieś! Cudowny sport jakim jest jeździectwo spokojnie rozwijający się w naszym kraju a przy rządach w związku jakieś totalne beztalencia, które nie rozumieją czym jest sport i o co w nim chodzi!!! Luuuudzie opanujcie się w tym związku, bo to jak postąpiono z Adamem to jest KPINA i SKANDAL! Człowiek za swoje pieniądze chce jechać i startować a Wy kombinujecie jakbyście mieli 120 uzdolnionych młodych jeźdzców OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!!

do Bysiu (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

p o ZAWODACH (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

BRAWO ------ PREZES ----- P Z J !!

Iza (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Ciekawi mnie uzasadnienie PZJ decyzji o zablokowaniu wyjazdu Adama Grzegorzewskiego na ME na wlasny koszt przy wczesniejszym zgloszeniu zawodnika i . istniejacym wolnyn miejscu Bardzo prosze Administratora o podjecie krokow w celu uzyskania odpowiedzi.Z gory dziekuje i pozdrawiam.

wywalic soltysa (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

nie ładnie ze usuwacie komentarze, a i tak prezes to naciagacz i obłudnik

kadra (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

P. Grzegorzu! Nieładnie tak kłamać / naginać fakty pod siebie. Poza tym p, "Wasserbeer" miał już w Polsce swoje pięć minut i poległ sromotnie przed i w Samorin. A wtedy były trochę inne władze w PZJ. Jest podobno taka teoria, że w Samorin reprezentanci nie byli zainteresowani kwalifikacją do IO Rio i także dalszą współpracą z trenerem i w pierwszym nawrocie pojechali jak "jak uczniaki na 2*". Co potrafią pokazali w drugim nawrocie, ale wtedy straty punktowe były już za duże...

Do Adama (niezarejestrowany)3 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

blee (niezarejestrowany)2 tygodnie, 6 dni temu

A kto zawodnikowi napisał ten list?

Think (niezarejestrowany)2 tygodnie, 6 dni temu

To pokazuje kuriozalność organizacji PZJi mentalność działaczy. Jedziectwo w Polsce to sport, który istnieje wyłącznie dzięki osobom prywatnym, dla których konie to pasja i wielka miłość. Czy ktoś może wskazać pozytywną role PZJ w rozwoju jeździectwa na przestrzeni ostatnich lat?

kolega (niezarejestrowany)2 tygodnie, 5 dni temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §5 regulaminu. Administrator.

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie, 5 dni temu

Tak . Ja mogę . Wydają licencję i to prawda że bardzo sprawnie. Organizacyjnie biuro PZJ jest na coraz wyższym poziomie. Ale jeśli chodzi o sport ti masakra jakaś. Nie lepiej to robić to na czym się zna ?

do PZJ (niezarejestrowany)2 tygodnie, 5 dni temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

do PZJ (niezarejestrowany)2 tygodnie, 5 dni temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

do Adama (niezarejestrowany)2 tygodnie, 5 dni temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

Cytat do listu (niezarejestrowany)2 tygodnie, 4 dni temu

Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca...... Opłaca się być nieuczciwym ale nie warto.

kowal (niezarejestrowany)2 tygodnie, 3 dni temu

swiecie koni zaprzestan już tych wiadomosci na temat startu w ME młodegoe jeżdżca niczemu to nie służy a niepotrzebnie podgrzewa atmosferę. rodzi sie nienawiść i złość. Pozniej kiedy emocje opadną nikt o tym nie bedzie pamietal. Zarząd PZJ coś ustalił i nie waro na ten temat dyskutować bo i po co.sprawa zamknięta a tu cały czas polski magiel.

Gonzo (niezarejestrowany)2 tygodnie, 3 dni temu

Z całym szacunkiem do Adama Grzegorzewskiego, ale ... chyba mu się sufit na głowę zwalił ! Ja rozumiem, że pracuje u Wassibauera i jest od niego uzależniony, ale skoro sam się na taki układ zapisał, to skąd pretensje, że nie jedzie na ME skoro nie spełnił praktycznie żadnego kryterium z ustalonych dla kadrowiczów. Poza tym, nie jestem przekonany, że udział Adama w ME byłby wsparciem polskiej ekipy. Popatrzeć należy na wyniki ME sprzed dwóch lat, czy sprzed roku, gdzie Adam też miał być "gwiazdą" a wyszło tak sobie. Jeśli Adam tak bardzo chciał jechać na ME, to dlaczego nie pojechał do Lamprechtschausen wybierając dwugwiazdkowe zawody na Litwie. O ile wiem, to parkury w Lamprecht nie należą do najłatwiejszych i ciężko je porównywać z parkurami zawodów CSI 2*. Pytanie, czy przez rezygnacja Adama z tego startu nie spowodowała, że część zawodników z kategorii Młodych Jeźdźców musiało zweryfikować swoje plany, bo nie udało się wystawić Drużyny. No i pytanie najważniejsze, czy nie podpisanie umowy trójstronnej przez Adama było spowodowane tym, że nie zgodził się na taką umowę właściciel konia ? A może nikt z teamu Adama z nie rozmawiał z właścicielem konia, bo lepiej było nie dopowiedzieć tej kwestii, realizować swój plan zarabiania na pokazywaniu koni p. Wassibauera i na 10 minut przed ME zrobić dym, że "gwiazda polskiego jeździectwa nie jedzie na ME" ? Niestety, takie jest życie, że każdy dokonuje wyboru swojej drogi. Nie można "mieć ciastka i zjeść ciastka".

do Gonzo (niezarejestrowany)2 tygodnie, 2 dni temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

1234 (niezarejestrowany)2 tygodnie, 2 dni temu

Gonzo: Jesteś jednym z nielicznych, którzy odmawiają Adamowi talentu. Jesteś ślepy, albo zideologizowany, a więc także ślepy na prawdę. Pzypomnę jedynie, że w Sopocie Adam jako pierwszy z Polaków wygrał konkurs w zawodach *****. Proszę wskaż mi innego młodego zawodnika, który osiągnął podobny sukces. I jako taki powinie jechać na ME, bo tego wymaga sprawiedliwa ocena osiągnięć sportowych zawodnika, i taka jest racja polskiego jeździectwa, nadrzędna nad racją Zarządu PZJ. Reszta to jest właśnie ideologia.

Gonzo (niezarejestrowany)2 tygodnie, 2 dni temu

do 1234 - Ja nie odmawiam Adamowi talentu. Nie wiem, w której części mojego wpisu to wyczytałeś ? Napisałem jednak, że Adam na ME już dwa razy zmarnował swoją szansę. No chyba, że zajęte przez Adama miejsca na ME w Millstreet i Samorin uważasz za sukces utalentowanego jeźdźca. Adam ma olbrzymi talent, ale wydaje mi się, że zaczyna rozmieniać go na drobne. Adam wybrał pewną drogę życiową i nie wiem dlaczego się obraża, że ktoś pozwala mu ją realizować. Jak chcesz zarabiać na handlu końmi i twoją pracą jest ich zajeżdżanie i pokazywanie na zawodach, a przy okazji masz w nosie wszystko, co z twoją pracą nie jest związane, to nie miej pretensji, że ktoś nie klęka przed tobą i nie prosi cię, żebyś łaskawie wystartował w najważniejszych zawodach sezonu. Jakoś Andrzej Opłatek nie miał takiego problemu. No chyba, że uważasz, że talent i styl jazdy Andrzeja jest znacznie poniżej talentu i osiągnięć Adama.

1234 (niezarejestrowany)2 tygodnie, 2 dni temu

Gonzo: Całe Twoje teksty utkane są niechęcią do Adama Grzegorzewskiego, aż czuć przyjemność z jaką przywołujesz nieudane starty Adama, ale ani nie zająkniesz się nad sukcesami. Jeśli już przyznajesz mu talent, to zaraz stwierdzasz, że zaczyna go rozmieniać na drobne - niby w jaki sposób. ostatni sprawdzian jakim był Sopot faktem - wygraną - udowonił, że we właściwym momencie uzyskał najwyższą formę. Co do powołania na ME, to był to obowiązek zarządu - bo powołani powinni być najlepsi - zajrzyj do rankingu PZJ. A prawdziwe powody niepowołania wyjawił w swojej wypowiedzi Kuchejda. Na jego miesjcu po takiej wypowiedzi spaliłbym się ze wstydu, tym bardziej,że sam nie podpisał - jak mi wiadomo - umowy trójstronnej na Wibaro. Natomiast odwołanie się do Opłatka, jako kontra w stosunku do Grzegorzewskiego - to prymitywizm.

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie, 2 dni temu

A co ma podpisać umowę na konia który nie skacze przeszkody wodnej ? Kto go kupi , chyba że na halę.

1234(kg) (niezarejestrowany)2 tygodnie, 1 dzień temu

No to co mu szkodzi podpisać... przecież sam powiedział, że 99% podpisało, a w niechlubnym 1% jest |Skzryczyńśki, Wojacianiec i Grzegorzewski ... i o zgrozo również Kuchejda

Gonzo (niezarejestrowany)2 tygodnie, 1 dzień temu

Do 1234 - Jeszcze raz, bo mam wrażenie, że czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną. Adam ma olbrzymi talent, który potwierdza mniejszymi lub większymi sukcesami. Adam związał się z p. Wassibauerem i co by nie mówić, w tym układzie to nie on, jako "utalentowany zawodnik" rozdaje karty, a p. Wassibauer, stąd Adam będzie jeździł to, co ten mu każe - i to jest moim zdaniem rozmienianie talentu na drobne. Co do mojego przywołania ostatnich "osiągnięć" Adama na ME, to przyznać musisz, że są ... rozczarowujące. A może uważasz inaczej ? Nie wiem też, dlaczego uważasz, że porównanie Andrzeja Opłatka z Adamem Grzegorzewskim to prymitywizm. Przecież obaj Panowie jeżdżą w tej samej kategorii Młodych Jeźdźców. Faktem jest, że pod względem doświadczenia, klasy i zachowania "zimnej głowy" Andrzej bije Adama na głowę. Ale akuratnie to mi nie podchodzi pod określenie "prymitywizm".

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie, 1 dzień temu

Andrzej ma to czego nie ma Adam. Nieograniczony budżet.

kadra (niezarejestrowany)2 tygodnie, 1 dzień temu

no, no no... Patrząc na plan startów Adama i również propozycję, że wystartuje w ME na własny koszt to chyba też niema ma problemów z budżetem. W odróżnieniu do wielu innych reprezentantów

akumulator (niezarejestrowany)2 tygodnie, 1 dzień temu

Ta kie sa fakty1 Adam prowadzi w renkingu PZJ MJ i jest najwyzej sklasyfikowanym pollskim MJ w EFI. 2Zarzad PZJ w dn.6,04 decyduje o niepowolywanie ekipy MJ na zawory CSIO zamieszczone na stronie PZJ.3 MJ wystartowali jeden raz w zduchowicach w Pucharze Narodow w innych zawodach startowal 1 lub 2 zawodnikow.4start na CSI Poznan Adam wykonal wraz zinnymi zawodnikami.5.Paragraf 7 umowy skonstruowanej przez PZJ mowi;brak czlonkostwa w Kadrze Narodowej nie wyklucza startu w Reprezentacji Polski 6 Trene KN Pan Wlodarski zglosil go do startu w ME.7 Kon Zazu Szumawa zgloszony do ME nie jest jego wlasnoscia i nie mogl podpisac umowy o jego nie sprzedazy.8tylko Adam wcalej grupie mlodziezowej nie dysponuje wlasnym koniem na poziomie ME9 na ME moze jechac 5 zawodnikow a jedzie 4 tak ze nie blokuje nikomu miejsca.10 Chcial zaplacic za swoj start. TAKIE SA FAKTY DO SPRAWDZENIA

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie, 1 dzień temu

Kadra vel DRA - Nie chcę mi się z tobą polemizować ale posiadać pieniądze na start w ME a mieć nieograniczony budżet to 2 różne kwestie . Al Shabaty kupuje konie za miliony , jeździ po całym świecie i świetnie się bawi i nie musi się martwić że mu ktoś konia sprzeda ani nikt nie wymaga od niego żadnych umów. bo ma nieograniczony budżet i totalny luz. Ty po prostu tylko potrafisz obrażać zawodników i stać murem za działaczami a nie masz zielonego pojęcia o kosztach codziennej pracy . Umiesz tylko rozliczać zawodników bo dla ciebie każdy kto ma lepsze auto niż maluch to bogacz którego trzeba oczernić i zniszczyć . Taki PRL -owski umysł starego działacza

1234(kg) (niezarejestrowany)2 tygodnie, 1 dzień temu

Gonzo: Prymitywizmem jest zastosowanie socjotechniki polegającej na przeciwstawieniu jednego zawodnika drugiemu. Nie mam wątpliwości, że Andrzej Opłatek to świetny jeździec. Znowu wystarczy zajrzeć do rankingu PZJ. Obaj młodzi jeźdźcy są w pierwszej dziesiątce, Opłatek tuż za Grzegorzewskim. Dlaczego więc jeden jedzie na ME a drugi nie? I co tu ma do rzeczy Wassibauer, klasa i "zimna głowa" Opłatka? Powiem szczerze -Wierzę Kuchejdzie, oto paru starych pryków, i dwie profesjonalistki; postanowili "temu chłopcu" (to określenie Kuchejdy) pokazać miejsce w szeregu. Bez względu na koszty "tego chłopca" i całego polskiego jeździectwa.

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie, 1 dzień temu

Gonzo vel kadra czyli DRA. Ile ty się musisz nalatać od komputera do komputera , chyba że redakcji nie przeszkadza że masz różne nicki z jednym IP

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie temu

Na tylkoskoki jest list dziadka Adama . Warto przeczytać i znając tego człowieka wyrobić sobie odpowiednią opinię . Ręce opadają !!!!

kadra (niezarejestrowany)2 tygodnie temu

No, rzeczywiście list bardzo poruszający, wzruszający i wielu aspektach słuszny. Nikt także nie kwestionuje dorobku, talentu i zaangażowania Adama. Tylko nie ma to nic wspólnego z niektórymi podstawowych obowiązkami każdego reprezentanta w ramach związku! Po pierwsze, dlaczego tym razem list został wysłany na "tylkoskoki", a nie jak poprzednio na ŚK? Bo na "tylkoskoki" nie ma ogólnie dostępnych komentarzy, a na ŚK ukazały się krytyczne uwagi? A może dlatego, że ŚK okazał się nieskuteczny w tej "bitwie" i trzeba było napisać gdzie indziej? Po drugie, chcielibyśmy poznać ten przywołany w wypowiedzi Dziadka list Adama do PZJ. Być może poznalibyśmy wtedy przyczyny uporu Adama, żeby nie podpisywać umowy z PZJ Z tego co mi wiadomo Adam ze strony PZJ dostał kilka bardzo daleko idących propozycji, w porównaniu do wyjściowego standardu umowy trójstronnej. Wygląda na to, że jedyną i stałą odpowiedzią Adama i jego ekipy było - "żadnej umowy nie podpiszemy"! A to oznacza, że nie chciał się choćby w minimalnym stopniu podporządkować jakimś określonym zasadom związkowym, tak jak inni kadrowicze. Po trzecie, prezes w zarządzie to rzeczywiście statutowo tylko 20%. Nawet jeśli p, Kuchejda w ostaniej chwili zmienił zdanie, to nadal pozostaje te 60% na "nie" w tym przypadku! Po czwarte - tak na prawdę nie wiem i nie wie wiele osób dlaczego Adam i ekipa nie negocjonowali i nie podpisali jakiejś umowy.. A teraz "płaczą" na portalach jeździeckich i oczekują, że PZJ się ugnie pod wpływem "opinii publicznej" w ostatniej chwili. Przy całym, dużym, szacunku dla Adama, jego mamy i dziadka - niestety nie tędy droga! PS. Pytanie - czy rodzeństwo Adama w jakimś surfingu i łyżwiarstwie figurowych też startuje jako reprezentant województwa / kraju na zasadzie " freelanserów" i o ich powołaniach do reprezentacji nie decyduje dany związek?

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie temu

Kadra vel DRA - Mam przyjemność znać wszystkue strony sporu i niestety ale wierzę dziadkowi Adama. Dla mnie to żenujące. Znam też twoje podejście do zawodników i ślepe zapatrzenie w związek.

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie temu

I swoją drogą czy mógłbyś nie używać nicku z którym nie masz nic wspólnego a na dodatek nie rozumiesz problemów z jakimi ci ludzie się zmagają. Uczciwie by było gdybyś ,zamiast kadra podpisywał się fun PZJ tu albo wielbiciel / miłośnik związku . Albo już zostań przy DRA to nie będziesz musiał latać od komputera do komputera.

1234(kg) (niezarejestrowany)2 tygodnie temu

Kadra popełniasz błąd pisząc PZJ. Tam wszędzie powinno być Zarząd PZJ, bo rozmywasz odpowiedzilanośc i zaciemniasz obraz. To 5 ludzi, których decyzji nikt z członków PZJ - poza niewielką grupą stronników (głownie zresztą działaczy)- nie rozumie i nie popiera. Wystarczy spojrzec na komentarze i lajki na stronach Grzegorzewskiegi i Skrzyczyńskiego, które idą w tysiące. Wybacz Kadra, ale teraz muszę dosadnie wyrazić to co myślę: Wali mnie to, czy "Grupa 5" się ugnie czy nie. Ich psim, no nazwijmy to "końskim" obowiązkiem, jest dbanie nie o prestiż "grupy 5" tylko o interes polskiego jeździectwa. A dziś w Jakubowicach Adam pokazał, czy ścieżka treningu obrana przez niego była właściwa, czy nie.

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie temu

Szkoda ale po tym całym zamieszaniu nam już do Leszna nie po drodze.

x do Kadra (niezarejestrowany)2 tygodnie temu

Na tylko skoki są ogólnie dostępne komentarze, tylko przez FB a to znaczy że trudno wystąpić anonimowo. Panie Kadra odwagi.

Sylwia Grzegorzewska (niezarejestrowany)2 tygodnie temu

Szanowni Państwo, jako mama zawodnika bardzo proszę Administratora serwisu o zakończenie wszystkich wątków dotyczących niniejszej sprawy, gdyż temat został już wyczerpany, a dalsze polemiki prowadzą jedynie do podziału środowiska. Zdaję sobie sprawę, że to Adam wywołał te dyskusje, ale to młody chłopak i z braku doświadczenia życiowego nie spodziewał się takiego zainteresowania tą sprawą. Chciał jedynie zwrócić uwagę na problem dotyczący zawodników i podejścia do sportu. Bardzo dziękuję wszystkim osobom, które poświęciły swój czas i zechciały stanąć w jego obronie, jednocześnie przyjmuję spojrzenie na tę sprawę osób piszących negatywne komentarze.

DRA4 dni, 2 godziny temu

Tu jak widzę jakieś sprzeczności :) Najpierw w pełni dojrzały mężczyzna, zawodnik pisze list we własnej sprawie do poczytnego portalu w domyśle nie dla wiadomości redakcji a dla jego upublicznienia, powoduje to odniesienie się do treści wylewanych żali przez trenera kadry narodowej, członka zarządu rodzimej federacji i wreszcie dziadka tego dorosłego zawodnika, a na koniec odzywa się mam twierdząc że temu niedoszłemu reprezentantowi naszego kraju tylko się wydaje że jest dorosły i że wie co robi, a tak naprawdę to jest jeszcze dziecko od którego nie można wymagać ponoszenia konsekwencji za swoje czyny. Nie, nie ze względu na młodociany wiek bo metryka jest jednoznaczna, ale prosi żeby uszanować jego żale ze względu na jego brak dojrzałości. Wzruszyłem się

XXX (niezarejestrowany)3 dni, 23 godziny temu

Poproszono o zamknięcie tematu i całe środowisko to uszanowalo ale nie DRA. Zdaje się że ktoś tu ma magiczny kluczyk do redakcji. Ręce opadają.

kadra (niezarejestrowany)3 dni, 22 godziny temu

DRA - to podobno akromin "Dudek-Redakcja-Admin". Jeśli to prawda, to wiele tłumaczy:))))))

ss (niezarejestrowany)3 dni, 17 godzin temu

Haha no na pewno

ss (niezarejestrowany)3 dni, 16 godzin temu

Ja myślę, że PZJ boi się, że Adam zagraża tym nowym wynalazkom PZJ-tu. Andrzej dobrze, że pojechał, ale Stakkatan nie jest tak dobry jak kontuzjowany Copperfield, który doprowadził Andrzeja do zwycięstwa w GP Poznania 160 cm no i w Samorin ukończyli ME na 12 miejscu. Ale nie myśląc o koniu, tak czy siak jedna bardzo dobra osoba na team nie pomoże. Trzeba mieć cały skład w formie, a nie 1-2 osoby. Adam pomógłby im. W juniorach Dalia bardzo dobrze by się spisała, bo skacze na zero 150 ze swoim koniem znanym z zeszłorocznych ME. Cóż, zobaczymy jak będzie za rok, ale jezeli tak to nie wróży nic dobrego. Ja wiem, że trzeba dać innym szansę, ale dyskryminacja Adama i Dalii w tym roku na pewno bardzo ich zabolała. Oni po prostu nie byliby tam na siłę tylko z powodu swojego talentu.

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.