Elad Yaniv najlepszy w Ciekocinku

Świat Koni | 3 czerwca 2018

Elad Yaniv najlepszy w Ciekocinku

Zwycięstwem reprezentanta Israela zakończył się konkurs Grand Prix , kończący trzytygodniowe zawody CSI w Ciekocinku.

REKLAMA

reklama

W poprzednich dwóch tygodniach GP rozgrywane było jako konkurs z rozgrywką. Dzisiaj o zwycięstwo jeźdźcy walczyli w dwóch rundach – do tej drugiej zakwalifikowało się łącznie 9 jeźdźców. Parkur podstawowy okazał się bardzo wymagający i tylko jedna para pokonała go bez punktów karnych – Elad Yaniv/ISR na ogierze E. Clintons Diamant. Z wynikiem 1 pkt. za przekroczenie normy czasu z parkuru zjechał Dan Kremer/ISR na wałachu Chaplin. Do drugiej rundy weszło też 7 zawodników z wynikiem 4 pkt. i w tej grupie znaleźli się Jan Bobik z Chacco Amicor ZM oraz Cassandra Orschel z klaczą Acanthya.

Szczęście nie do końca było po stronie reprezentantów Polski i w drugim przejeździe mieli oni po błędzie. Jan Bobik ostatecznie uplasował się na miejscu 8 a Cassandra Orschel na pozycji 9. Pozostali zawodnicy nie mieli błędów i tym samym zwycięzcą konkursu został reprezentant Izraela, Elad Yaniv, który zachował zerowe konto do końca.

Na miejscu drugim uplasował się jego kolega z ekipy, Dan Kremer. To największy sukces jaki ten zawodnik odniósł do tej pory z wałachem Chaplin. Miejsce trzecie zajął Andreas Schou/DEN na klaczy Euvrette O.

W konkursie 140 cm zwyciężyła amazonka, która w Ciekocinku odniosła wiele sukcesów (zajęła m.in. 2 x 2 miejsce w GP) – Emma Stoker/GBR na Townhead Annie. Miejsce drugie zajął Grzegorz Psiuk na Kouchette ter Goes Z, który wyprzedził Kristapsa Neretnieksa/LAT na Dynamo. Czwarty był Beniamin Tomaszewki na wałachu Duke a piąty Jan Bobik na klaczy Santisa.

W pozostałych dzisiejszych konkursach tryumfowali reprezentanci Polski. Konkurs 135 cm (Silver Tour GP) wygrał Grzegorz Psiuk na 7-letnim ogierze Conthargos. W konkursie o wysokości 125 cm zwyciężyła 13-letnia Julia Jabłońska na klaczy Conn Rubina a Dominika Hestkowska na Chuck Chin Le wygrała rywalizację na poziomie 105 cm.

Wyniki: TUTAJ

Fot. Monika Skowrońska 

Komentarze (12)

Frajer (niezarejestrowany)2 tygodnie, 4 dni temu

150 i klapa nawet u siebie

Nora (niezarejestrowany)2 tygodnie, 4 dni temu

trzy tygodnie zawodów przeszły zupełnie bez echa :( gdzie rozmach z poprzednich edycji? Gdzie transmisje? wywiady itp.?

qwerty (niezarejestrowany)2 tygodnie, 4 dni temu

no własnie

kowal (niezarejestrowany)2 tygodnie, 4 dni temu

150 dlaczego tak sie dzieje? prosta odpowiedż trzeba jezdzic w Holandii w Niemczech Belgii. tam jest szkoła jazdy tam jest test dla koni. A u nas młodzi jadą do Zduchowic co lepsii do Linzu no może na Litwę Kolejni trenerzy kadry maja za małe ambicje zarząd PZ piąć J klepie pomysły tych trenerów i karuzela sie kręci. Odpwiedż jest w Ciekocinku Nie ma już nic no może prawie nic.Trzeba zacząć od zera przestać się oszukiwać jeszcze do 145 cm moze dobry zawodnik przepchnąć konia ale to max dla Polski. Trudno ale prawdziwe trzeba postawić wysoko poprzeczke i tam się piąć inaczej podzielimy losy TYTANICA

Stan (niezarejestrowany)2 tygodnie, 3 dni temu

Jeden kon przeszedl na zero, co jasno pokazuje ze parkurmajster zle postawil parkur. Dobrze postawiony parkur to 15-20% koni czystych. Skrajne odstepstwa od tego to blad parkurmajstra a nie zawodnikow. W koncu da sie postawic konkurs 130 tak, ze nikt tego nie przejedzie. Ale chyba nie o to chodzi w tym sporcie :)

KibicPL (niezarejestrowany)2 tygodnie, 3 dni temu

można gdzieś obejrzeć konkurs GP?

Delegat (niezarejestrowany)2 tygodnie, 3 dni temu

Stan jak nie wiesz o co chodzi to nie pisz bzdur. Ty postaw parkur jak umiesz.

XXX (niezarejestrowany)2 tygodnie, 2 dni temu

Na wyższe i trudniejsze parkury nie ma w Polsce koni , to co jest to są koniczki do 150 na mniej wymagające parkury. Polskie jeździectwo cierpi na brak sponsorów i chroniczny brak kasy. Nasi sponsorzy to bardziej inwestorzy dla których sport jest elementem promocji koni i wzrostu ich wartości. Z tego co widać nikt nie kupuje koni bardzo wartościowych chodzących wysokie konkursy tak jak to się odbywa za granicą ( często sponsorzy podkupują konie z najwyższej półki dla swoich zawodników , co co chwila widać w Newsach ) tylko rzeźbią w g...e starając się z konisia zrobić światowego czempiona z efektem , jak widać !

Weronika Leder (niezarejestrowany)2 tygodnie, 2 dni temu

Co do źle postawionego parkuru to się zgadzam, ponieważ większość lepszych zawodników jak np. pan Jarosław Skrzyczyński, który wygrał oba poprzednie GP zajął 19 miejsce. Rozumiem że może być to przypadek ale jeżeli stało się tak dla większości zawodników zajmujących wcześniej wysokie miejsca to coś chyba jest nie tak.

kowal (niezarejestrowany)2 tygodnie, 1 dzień temu

to nie żle postawiony parkur to za słabe konie i słabo wyszkolone i tyle na ten temat

DRA2 tygodnie temu

Moim zdaniem Weronika Leder ma 100% racji. Gospodarz toru zwyczajnie się nie spisał i postawił zbyt trudne wymagania. Obserwował przecież zawodników i ich możliwości przed GP i powinien dostosować do tego wymagania parkuru. To że nie było żadnego zawodnika liczącego się na europejskich parkurach nie oznacza że trzeba stawiać tor przeszkód na poziomie 3* zawodów rozgrywanych w innych krajach, można było postawić coś na wzór 3* w Linz i byłoby po sprawie, czyli około 10 koni czystych i emocjonująca rozgrywka trzymająca w napięciu do końca

nie (niezarejestrowany)2 tygodnie temu

Do DRA - znowu piszesz bzdury. Ten konkurs to byo GP zaliczane do rankingu FEI. A takich konkursów nie można stawiać wg "zawodników", albo wg 3* w Linzu, albo"widzi mi się". Daj już w końcu siana i zniknij z komentarzy!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.