Pech i sukcesy we Włoszech

Świat Koni | 17 marca 2018

Pech i sukcesy we Włoszech

Robert Powała nie dostał dziś szansy na sukces w zawodach w Casorate, a zwycięstwa odnieśli dziś Kornelia Kurleto i Jan Vinckier.

REKLAMA

reklama

Arezzo/ITA

Kolejny bardzo dobry przejazd zaprezentowała dziś Zuzanna Gowin na wałachu Captain. W konkursie zaliczanym do Longines Ranking para ta miała co prawda pechową zrzutkę na przeszkodzie nr 2 ale resztę parkuru pokonała w bardzo dobrym stylu. Wynik 4 pkt. dał naszej zawodniczce 35. miejsce, a zwyciężył Peter Moloney/IRL na wałachu d’Atlantique Royale. W konkursie 140 cm jeden błąd miał Krzysztof Okła na wałachu Chacitol. Taki sam wynik punktowy uzyskała Gabriela Bado na klaczy Elwica DN w konkursie 135 cm. Michalina Szmytka na ogierze Caxais Do Sul bezbłędnie pokonała parkur o wysokości 120 cm i zajęła 17 m.
Kornelia Kurleto na wałachu Come On Done Z zwyciężyła w konkursie dzieci o wysokości 120 cm. Ale i ta para nie ustrzegła się błędu i ukończyła parkur z wynikiem 4 pkt.

Wyniki: TUTAJ

Lier/BEL
Bezbłędny przejazd w konkursie 145 cm (LR) miała dziś Paulina Malinowska na wałachu Crown Prince 2. W rozgrywce para ta miała jednak jeden błąd i zajęła 25. miejsce w klasyfikacji. Z wynikiem 8 pkt. z parkuru zjechał Jan Dominik Chrzanowski, który dosiadał wałacha Cavarelli. Zwyciężył Jos Verlooy/NED na wałachu Japatero VDM.
Paulina Malinowska na ogierze Chirivell bezbłędnie pokonała konkurs 135 cm jednak wolniejszy czas przejazdu dał tej parze 31. miejsce.

Wyniki: TUTAJ

Cervia/ITA
Jan Vinckier co prawda reprezentuje Belgię ale od dłuższego czasu związany jest z Polską, gdzie obecnie mieszka i trenuje. Dziś na wyhodowanym w SK Kunowo wałachu Qantas zwyciężył w konkursie dwufazowym o wysokości 130 cm. Mniej szczęścia miała jego żona, Izabela Vinckier, która na Camparo ukończyła konkurs 125 cm z wynikiem 8 pkt.

Wyniki: TUTAJ

Casorate/ITA
Niestety zawody CCI/CIC w Casorate zostały dziś przerwane ze względu na złe warunki pogodowe. Ulewne deszcze spowodowały, że organizatorzy podjęli taką decyzję – podłoże na krosie stało się zbyt śliskie i w wielu miejscach powstały ogromne kałuże. My trzymaliśmy mocno kciuki za udane starty Roberta Powały, który prowadził po ujeżdżeniu w obu klasyfikacjach.


Zdjęcia: Facebook/Eventing Italy

Komentarze (2)

Kowal (niezarejestrowany)4 miesiące temu

Jeżeli bardzo dobry przejazd że zrzutów jest bardzo dobry to w takim razie jak nazwać przejazd zwycięzcy tego konkursu

Djsj (niezarejestrowany)4 miesiące temu

Zwycięski przejazd był właśnie ze zrzutka

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.