reklama
reklama

W Lipsku bez szczęścia

Świat Koni | 19 stycznia 2018

W Lipsku bez szczęścia

Niestety, nie zobaczymy Jarosława Skrzyczyńskiego w niedzielnym konkursie Grand Prix, który będzie jednocześnie zaliczany do Pucharu Świata LEZ.

REKLAMA

reklama

Nasz reprezentant nie zabrał chyba ze sobą do Lipska swoich szczęśliwych bryczesów. Albo butów. A może to brak innego „amuletu” spowodował, że w najważniejszym konkursie dnia, kwalifikacji do niedzielnego Grand Prix, miał po swojej stronie pecha. Bo inaczej nie można nazwać zrzutki na ostatniej przeszkodzie, po bardzo ładnym przejeździe na świetnie skaczącym Calevo. Wolniejszy czas przejazdu pozwolił tej parze zająć 26. miejsce w konkursie. A to niestety oznaczało, że Jarosław Skrzyczyński nie zakwalifikował się do niedzielnego Grand Prix. Na chwilę obecną jest on czwarty w kolejce – ze startu w niedzielę musiałoby zrezygnować więc 4 zawodników, by mógł on wystartować.

CSI5*-W Lipsk 2018 - CALEVO 2 - Jarosław Skrzyczyński

Za nami przejazd Jarosław Skrzyczyński na CALEVO 2, polska para po ładnej jeździe kończy parkur z wynikiem 4 pkt - zrzutka na ostatniej przeszkodzie. Ponieważ jest to konkurs kwalifikacyjny do niedzielnego Grand Prix, musimy poczekać na końcowe wyniki konkursu, wtedy przekonamy się, czy zobaczymy jedyną Polską parę w niedzielnym GP. Trzymacie kciuki!!!!!

Opublikowany przez Świat Koni na 19 stycznia 2018

 
W konkursie zwyciężył Carlos Enrique Lopez Lizarazo/COL na wałachu Admara 2, który otrzymał w nagrodę nowy samochód o wartości ponad 34 000€. Miejsce drugie zajął Harrie Smolders/NED na wałachu Zinus, a trzeci był Simon Delestre/FRA na ogierze Chadino.


Carlos Enrique Lopez Lizarazo i Admara 2

We wcześniejszym konkursie o wysokości 145 cm Jarosław Skrzyczyński startował na wałachu Silver Shine. Nie do końca udany najazd na przeszkodę nr 3 poskutkował odmową skoku i choć później wszystkie drągi pozostały na swoich miejscach, wynik końcowy wynosił 6 pkt. (43 m.).
Najlepiej a przede wszystkim najszybciej z parkurem poradził sobie Francois Jr Mathy/BEL na ogierze Falco van de Clehoeve (0/52,82 s). Nagrodą za ryzykowną jazdę było auto z „gwiazdą” z przodu – Mercedes Benz A 180. Miejsce drugie zajął Martin Fuchs/SUI na klaczy Dubai du Bois Pinchet (0/54,25 s), a trzecie Felix Hassmann/GER na wałachu SL Brazonado (0/54,59s).


Francois Jr Mathy i Falco van de Clehoeve

Kolejne bardzo udane przejazdy miała dziś Matylda Kasner. W 2-fazowym konkursie 125 cm na obu koniach miała bezbłędne przejazdy dzięki czemu na klaczy Calotta zajęła 12. miejsce, a na klaczy Perła R uplasowała się na pozycji 13.

Wyniki: TUTAJ

Komentarze (1)

Gostek (niezarejestrowany)7 miesięcy temu

Brawo Matylda!!! Rozwijasz się, odnosisz sukcesy na coraz to wyższym szczeblu, obserwując najlepszych :) oby tak dalej, kibicujemy Ci mocno!!!

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.