Ostatni będą pierwszymi

Świat Koni | 14 grudnia 2017

Ostatni będą pierwszymi

Nawet jeśli na swój sukces muszą czekać 13 lat – tak jak to miało miejsce w przypadku Patrika Kittela i jego historią z zawodami w Londynie.

REKLAMA

reklama

To właśnie szwedzki zawodnik i jego 11-letni wałach Delaunay OLD zwyciężyli we wczorajszym konkursie GP Freestyle w Londynie, który był jednocześnie piątym w rozgrywkach Pucharu Świata w tym sezonie.  Para ta otrzymała za swój przejazd ocenę 80,560%. Ale do ostatniego momentu nie było wiadomo czy ten wynik da im zwycięstwo. Ponieważ ostatni zawodnik w konkursie zaprezentował przejazd swojego życia – Emile Faurie/GBR i ogier Delatio uzyskali 80,405%.

„Jestem szczęśliwy, że po tylu latach, kiedy nie miałem żadnego wybitnego konia do dyspozycji, mam teraz całą stawkę talentów w stajni. Delatio nie ma jeszcze dużego doświadczenia na zawodach ale to niesamowity koń, który zawsze daje z siebie wszystko.”- powiedział Faurie.

I w tej sytuacji nie wiadomo czy to on był najszczęśliwszym zawodnikiem tego dnia czy Kittel, którego dotychczasowe doświadczenia z zawodami w Londynie nie należały do najlepszych.

„Ostatni raz startowałem tu 13 lat temu i zająłem wtedy ostatnie miejsce.” Jak widać warto było czekać tak długo na sukces.  Po ostatnich tygodniach, które były dość intensywne dla Kittela ma on zamiar odpocząć.
„Jestem pełen podziwu dla skoczków. Naprawdę nie wiem jak oni to robią. Wystartowałem teraz w trzecich zawodach pod rząd i to o czym teraz marzę to lampka wina i wygodne łóżko – jestem wykończony.”

Trzecie miejsce w konkursie zajął Edward Gal/NED na ogierze GLOCK’s Zonik, który uzyskał 79,340%. Para, która dzień wcześniej wygrała GP miała kilka błędów w swoim programie.

W klasyfikacji Pucharu Świata na prowadzeniu jest teraz Patrik Kittel, który ma 74 pkt.

Wyniki konkursu: TUTAJ

Klasyfikacja PŚ LEZ: TUTAJ

Zdjęcia: Kit Houghton

Komentarze (0)

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.