O „Wstępach” 2017

PZHK | 9 marca 2017

O „Wstępach” 2017

Wbrew hi­ste­rycz­nej nar­ra­cji pro­wa­dzo­nej od kil­ku ty­go­dni w wie­lu me­dia­ch przez śro­do­wi­ska obroń­ców zwie­rząt usi­łu­ją­cy­ch przed­sta­wić ten je­den z naj­bar­dziej roz­po­zna­wal­ny­ch jar­mar­ków w Europie ja­ko are­nę bar­ba­rzyń­stwa, rze­zi i znę­ca­nia się nad koń­mi te­go­rocz­ne Wstępy prze­bie­ga­ły w spo­koj­nej at­mos­fe­rze bra­ku po­waż­niej­szy­ch in­cy­den­tów (je­den ku­la­wy koń!) czy nie­bez­piecz­ny­ch zda­rzeń. 

REKLAMA

reklama

Według nie­ofi­cjal­ny­ch, sza­cun­ko­wy­ch da­ny­ch za­pre­zen­to­wa­no po­nad 300 szt. ko­ni róż­ny­ch ras i ty­pów użyt­ko­wy­ch. Te zim­no­krwi­ste i po­gru­bio­ne, któ­ry­ch by­ła więk­szo­ść eks­po­no­wa­no w po­nie­dzia­łek, po­zo­sta­łe zgod­nie z przy­ję­tym w tym ro­ku re­gu­la­mi­nem w dru­gi dzień tar­go­wy. Należy pod­kre­ślić, że prze­wa­ża­ły ko­nie ho­dow­la­ne speł­nia­ją­ce ro­do­wo­do­we wa­run­ki wpi­su do ksiąg bą­dź już po­sia­da­ją­ce li­cen­cję ho­dow­la­ną, czę­sto ze spraw­dzo­ną użyt­ko­wo­ścią.

Spośród im­prez to­wa­rzy­szą­cy­ch Wstępom na szcze­gól­ną uwa­gę za­słu­gu­je zor­ga­ni­zo­wa­ny już po raz czwar­ty ogólnopolski po­kaz ogie­rów ras zim­no­krwi­sty­ch z udzia­łem ho­dow­ców z wo­je­wódz­tw ma­zo­wiec­kie­go, świę­to­krzy­skie­go, lu­bel­skie­go i pod­kar­pac­kie­go. Zakrojona na sze­ro­ką ska­lę pu­blicz­na zbiór­ka środ­ków fi­nan­so­wy­ch zor­ga­ni­zo­wa­na przez kil­ka fun­da­cji we­dług uzy­ska­ny­ch do­ść roz­bież­ny­ch informa­cji za­owo­co­wa­ła za­ku­pem od 50 do 150 ko­ni od za­do­wo­lo­ny­ch ofe­ren­tów, któ­rzy uzy­ska­li za nie su­my znacz­nie prze­kra­cza­ją­ce ich fak­tycz­ną war­to­ść ryn­ko­wą. Niewielka licz­ba oko­ło 40 ko­ni zo­sta­ła za­ku­pio­na przez fir­my trud­nią­ce się eks­por­tem na ry­nek wło­ski.

Nad bez­piecz­nym i spraw­nym prze­pro­wa­dze­niem jar­mar­ku czu­wa­ło po­nad 200 osób funk­cyj­ny­ch – po­li­cja, straż po­żar­na, służ­by po­rząd­ko­we Urzędu Miasta Skaryszew oraz co naj­bar­dziej istot­ne po­nad 40 le­ka­rzy we­te­ry­na­rii (z udzia­łem i pod nad­zo­rem in­spek­cji po­wia­to­wej i wo­je­wódz­kiej) od­de­le­go­wa­ny­ch do kon­tro­li pasz­por­tów ko­ni, prze­strze­ga­nia za­sad do­bro­sta­nu, pra­wi­dło­wo­ści trans­por­tu, roz­ła­dun­ku i roz­miesz­cze­nia zwie­rząt.

W powszech­nej opi­nii zwie­dza­ją­cy­ch i bez­stron­ny­ch ob­ser­wa­to­rów ska­ry­szew­ski jar­mark wy­pra­co­wa­ny­mi stan­dar­da­mi i przy­ję­ty­mi roz­wią­za­nia­mi lo­gi­stycz­ny­mi  znacz­nie prze­wyż­sza po­dob­ne im­pre­zy or­ga­ni­zo­wa­ne w in­ny­ch kra­ja­ch eu­ro­pej­ski­ch. Jak moż­na za­ob­ser­wo­wać wie­lo­wie­ko­wa tradycja i spu­ści­zna kul­tu­ro­wa har­mo­nij­nie wkom­po­no­wu­je się w no­wo­cze­sno­ść da­jąc na­dzie­ję na  po­myśl­ną kon­ty­nu­ację te­go je­dy­ne­go w swo­im ro­dza­ju wy­da­rze­nia no­szą­ce­go w na­szym od­czu­ciu  zna­mio­na dzie­dzic­twa na­ro­do­we­go.

fot. Wojewódzki Związek Hodowców Koni w Warszawie – Oddział w Radomiu

Żródło: PZHK

Komentarze (50)

gość1 (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Brawo!Bardzo rzetelna relacja!

Juras (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

musimy się z tym pogodzić, że konie są również hodowane na mięso. Ważne aby w wszystko odbywało się w humanitarny sposób.

absurd (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Brak słów, jeszcze taki portal jak ten prawie że propaguje te targi i nie widzi w nich nic złego.. widać, że należycie do tych dla których koń to jest biznes, kasa, zarobek a nie empatia, troska i chęć pomagania tym pięknym zwierzętom.. jak nie zarabia na siebie to sprzedajmy, po co ta kupa mięsa którą można przerobić na kabanosy i parówki.. no po co taki koń? wiarę w ludzi dawno straciłam, teraz tylko utwierdzam się w tym przekonaniu

chillout (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Ja uważam że zadne zwierzeta nie powinny trafiac do rzezni. Czlowiek jest roslinozercom. Prosze nie jedzcie miesa

Przykre (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

To przykre jak tyle osób daje się mamić fundacją. Ciekaw jestem czy któreś z osób które tak krzyczą kiedyś tam były. Ja byłem tam dwukrotnie i zupełnie wygląda to inaczej niż wizja fundacji. Fundację z tego żyją, a konie na świecie będzie się jadło tak jak krowy, świnie i one zwierzęta. Skaryszew dziś to zupełnie inny Skaryszew. Niestety w interesie fundacji jest otrzymywać ten obraz bo jak ludzie zobaczą prawdę to przestaną dawać pieniążki i skończą się dobre czasy dla fundacji. Jeden powód jest 1% i tyle.

Orfi (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

ciekawe w jakich warunkach będa teraz te wykupione konie?

Kris do chillout (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Człowiek jest wszystko żerny więc nie wymyślaj. Ja lubię mięso choć koni nie jem ale nie mam tyle tupetu by innym tego zabraniać. Chcesz to nie jedz ale mi do talerza nie zagladaj.

ogarnijcie się (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Ciekawe co by było, gdyby targi w Skaryszewie odbywały się w maju - już po rozliczeniu PITów? Końmi rzeźnymi handluje się cały rok, ale tylko w TYM okresie wszystkie fundacje robią wokół tego faktu takie zamieszanie

gość (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Dla mnie relacja PZHK jest bardzo jednostronna. Brak linków, konkretnych odniesień, brak AUTORA tekstu!!! W sieci trudno o tak miłą relacje z targów. Stąd moje pytanie do GAZETY: oddajcie głos i drugiej stronie, niech ma szansę się odnieść do "Niewielkiej licz­by oko­ło 40 ko­ni za­ku­pio­nych przez fir­my trud­nią­ce się eks­por­tem na ry­nek wło­ski" (innymi słowy skąd takie dane? jakiś link?) i inne. W takiej postaci mało to rzetelny artykuł.

Janek do gosc (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Byłem tam kilka razy za pierwszym z ciekawości. Czasy o których mówią fundację dawno minęły. Może i owszem to zasługa fundacji, niestety dziś to już nabijanie kasy dla nich, musi być źle by by ludzie 1% wpłacali. Niestety ten procent to być albo nie być dla nich więc muszą tak robić by żyć. A to delikatnie mówiąc nieuczciwe.

Twww (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

#Chillout, proszę wyjaśnij mi jak człowiek jest "roślinozercom"?

Delegat (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Do absurd. Ciekawe czy byłaś na targach. Po twoim wpisie sądzę, że mądrością nie grzeszysz. Ciekawe czy jesz wieprzowinę i cielęcinę, a także drób? Utrzymuj z własnych pieniędzy kilka koni do ich naturalnej śmierci , a później porozmawiamy. O nawiedzonych z różnych fundacji szkoda pisać.

anna1966 (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Wszystko przebiegało świetnie? Ja widziałam pijaną tłuszczę prymitywnych barbarzyńców, którzy atakowali reporterkę Superstacji, dotykali jej, chcieli ją uderzyć w głowę. Widziałam jak bili natami konie po nogach, słyszałam jakiego używali języka i że bili już sprzedane konie i zaatakowali fizycznie kobiety ich broniące, aż musiała interweniować policja. Świetny event.

anna1967 (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Zadowolonych oferentów? Zdzierców , oszustów, ludzi bez sumienia, obrzydliwych pozbawionych empatii chamów.

Olwia do anna1966 (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

a wszystko to widziałaś siedząc wygodnie przed telewizorem.... krazył kiedyś w necie dobry film który pokazywał techniki "obrońców" na uchwycenie jak najgorszego ujęcia konia by "dobrze" wyglądał na zdjęciu

Bart do anna1966 (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

A ja widziałem rozszalale dziewczynki które robiły wszystko by sprowokować ludzi do reakcji. Wpychajace się między konie z obłedem w oczach by tylko pokazać tak by wyglądało na tragedię. Możesz się rzucać ale ludzie chodzą konie rzezne i z tego żyją. Wykupienie paru sztuk tego nie zmieni a procent na fundacje wpłynie. Żeby nie było sam koniny nie jadam ale krówka i świnka nie pogardzę. Nie bądźmy hipokrytami.

anna1966 (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Ja nie jestem hipokrytą - ja mięsa nie jem, więc proszę mówić za siebie. A bardziej szanuję osoby z fundacji niż prymitywnych wykorzystujących zwierzęta do tuczenia swojej kieszeni chamów maltretujących konie

anna1966 (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Ja tu widzę przedewszystkim lobby handlarzy usiłujące zdyskredytować wszystkich, którym się wyztsk zwierząt nie podoba

lobbysta (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

tak jestem lobbystą, lobbuję za rozumem. Nie je Pani to proszę nie jeść, ja jem i mięso (choć nie końskie) i nie mam z tym problemu. Na targach byłem parę lat temu właśnie po to by zobaczyć jak to wygląda, i zupełnie nie wyglądało to tak jak pokazują fundacje. Czy Pani rozumie że konie hoduje się specjalnie na mięso, tak jak inne zwierzęta?? I zapewniam Panią że jest to o wiele większy rynek niż konie sportowe i rekreacyjne. Tak jest i tyle, ważne by transport tych koni odbywał się w warunkach właściwych, kiedyś akcje fundacji się na tym skupiały, niestety to uległo znacznej poprawie (choć na pewno jeszcze zdarzają się naganne przypadki) i to spowodowało że temat przestał być medialny, a krwi trzeba bo walka o procent trwa. Jeździ Pani konno ?? A czy nie przyszło Pani do głowy że to nienaturalne i koń powinien biegać swobodnie po łąkach?? Pani na grzbiecie swojego konia to wcale dla niego nie taka przyjemność jak Pani się wydaje. Zakażmy użytkowania koni, będzię cudownie... no niestety nie będzie bo konie znikną z naszego życia i może spotka je Pani w ZOO. Pozdrawiam i życzę trochę rozwagi.

anna1966 (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Nie nie zrozumiem.Mam inną wrażliwość. Nalezę do innego plemienia niż pan, albo może nawet do innego gatunku. Myślę, ze podobnych argumentów jak pan używali zwolennicy niewolnictwa "czarni to dzieci , które nie poradza sobie w życiu sami więc my biali musimy wydawać im polecenia Tak samo jak kobiety "to głuptaski , które nie powinny mieć prawa głosu i dysponowania swoim majątkiem" Teraz ta sama narracja panuje po stronie eksploratorów zwierząt. I nie jeżdżę konno, czyli strzela pan jak kulą w płot. Przy takiej celności strzałów jeszcze pan weźmie zbieracza jagód za dzika, jak to się ostatnio niecelnym myśliwym przytrafia.

GMO (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Ja nie mam kłopotu z tłumaczeniem. Rozumiem, że pan jest dociekliwy, bo chce bardzo dobrze poznać polskie sprawy. Ja przyjechałam tutaj sporo kilometrów, żeby państwu udzielić pełnej odpowiedzi. Nie mam kłopotów ze zrozumieniem państwa. Musimy się słyszeć, słuchać, co mówimy do siebie i chcieć się zrozumieć. Najgorsze jest budowanie opinii opartej o stereotypy, a nie o fakty, więc rozmawiajmy o faktach. Tej opinii jeszcze nie ma. Na pewno, jeżeli ta opinia zostanie podjęta - czekamy na nią - będzie przez nas bardzo wnikliwie rozpatrzona

lobbysta (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Ma Pani prawo myśleć jak Pani chce, może Pani ratować krówki, świnki i inne zwierzątka, Pani pieniądze Pani sprawa, ale proszę nie zabraniać mi jeść co chcę. Może Pani walczyć ze zwyczajami miliardów ludzi na ziemi, życzę powodzenia. Nie zmienia to faktu że dzięki "eksploratorom" zwierząt te zwierzęta w tej czy innej formie jeszcze istnieją. Fundacja to taki sam "eksplorator" zwierząt jak inni, tylko ze ja dokładam do tego interesu bo kocham te zwierzęta a fundacja czerpie z tego niemałe zyski, miłość do koni i współczucie już dawno zeszła na dalszy plan. Teraz to biznes a "walka" o ratowanie koni rzeźnych od losu dal którego zostały wychodowane to walka z wiatrakami. Kiedyś walczono o poprawę ich losu w transporcie, jakoś ten temat aż tak nośny nie jest bo i wiele się zmieniło (choć tu na pewno można jeszcze wiele zrobić). Robi się szum tam gdzie problem już jest marginalny ale musi być krew, przemoc, bo jeśli jest, to kasa się zgadza. I tu przypomina się jak parę lat temu jedna z fundacji zrobiła akcję przy udziale Polsatu na hodowcę z Odrzywołu (temat mocno opisywany na wielu forach i był artykuł w ŚK), w materiale machano czaszką "konia" krzycząc że to czaszka zabitego źrebaczka, która finalnie okazała się być czaszką cielaka bo to miało miejsce na terenie zamkniętej rzeźni. Nie ważne że nieprawda ważne że kamerze dobrze to wyglądało.

anna1966 (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Ja nic panu nie zabraniam, czy gdzieś w tym co napisałam jest cos o zabranianiu?. Pan chyba nie czyta ze zrozumieniam a swoje myśli projektuje na innych. Oczywiście fajnie jest naflugać na fundacje (jest pare nierzetelnych zgadza się) Ale przede wszystkim bronicie swoich interesów o wiele bardziej dochodowych niż działalność organizacji.Hodowca nie mieszka w lepiance ani na 25 metrach i nie jeździ Seicento. My wam nie będziemy nic zabraniać. Przyjdzie czas kiedy krzywdzenie zwierząt, jedzenie zwierząt to będzie wstyd. To będzie obciach i beka, a żadna kobieta nie dotknie rzeźnika, myśliwego ani hodowcy lisów.bo się będzie brzydzić. Nie zakazem ale zmianą ludzkiej mentalności do tego dojdzie. Tak jak skończyło się niewolnictwo czarnych i kobiet , tak i niewolnictwo zwierząt będzie miało swój kres, Nie za mojego i nie za pana życia. Ale nasze dzieci, wnuki i prawnuki nas osądzą.

lobbysta (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Parę nierzetelnych... dobre sobie. Jeśli któryś z właścicieli fundacji jeździ seiciento i mieszka w lepiance to znaczy że chyba słabo się stara i to nie na pewno jeden z tych największych. Bronicie swoich interesów?? Mam jednego konia i żaden mój w tym interes. Krzywdzenie zwierząt?? jestem jak najbardziej za ich niekrzywdzeniem. Ubój powinien odbywać się w najbardziej możliwy bezstresowy i bezbolesny sposób. Niewolnictwo zwierząt?? Tak małpy kiedyś przejmą władzę nad światem, był nawet kiedyś dokument o tym. Ani nasze prawnuki ani ich prawnuki tego nie zobaczą... prędzej pozjadają się nawzajem. Kończę bo jutro trzeba wstać kazać mojemu czarnemu niewolnikowi skatować jakiegoś biednego zwierzaka (w końcu to mój zawód) i muszę zagonić kobietę do garów. Życzę powodzenia i kończę dyskusję bo cel w niej żaden.

Kiri (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Kolejny rok i znów brednie w artykule.

K (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Do gosc 1, dobre sobie,rzetelna informacja, hahah. A zdjecia na ktorych ludzie bija koniec a konie sprzedaje sie pod oslona nocy? To ta gorsza strona WSTEPOW....

Jestemtunowa (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Ja też mam takie wspomnienie ze Skaryszewa - i to nie z tego roku tylko kilka lat temu, konie piękne, zadbane, spokojne, ziemniaki miały piękne wyprane i wyczesane grzywy, aż do białości :-) Skaryszew - Fundacje 1:0

A do K (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

jedź i zobacz a nie o zdjęciach, dotknij by wiedzieć, każde zdjęcie i każdy obraz można przedstawić tak jak się chce a z jednego wydarzenia można zrobić normę. Akurat większość normalnych dobrze wie gdzie jadą te konie i nie zrobisz efektu mówiąc RZEŹ, po prostu ludzie wiedzą skąd się bierze mięso, bo skoro sami nie upolowali to znaczy że zrobił ktoś to za nich.

koniarz (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Bronice czegoś czego nie widziałyście na własne oczy, Ciekawa jestem czy macie jakąkolwiek wiedzę o koniach. Jeśli nie to odsyłam to fachowej literatury. Koń to nie pies, kot czy inne dobrze znane nam zwierzęta. Jeśli koń rży i ktoś wmawia, że to krzyk bólu i rozpaczy to jakby powiedzieć, że merdający ogonem pies wygina się w konwulsjach. Dokładnie przejrzałam materiały na kilku stronach ratujących konie. Czesto są to filmy z lat 90. od trgo czasu wiele się zmieniło. Na targach było kilkunastu lekarzy wet. w tym powiatowy jeśli oni twierdzili, że stan przywiezionych koni jest dobry i ich wyglad nie budzi zastrzerzeń to może oni też nie maja pojęcia.... Każdy kto trzyma konie w celach handlowych musi liczyc sie z tym ze za zaniedbana habetę weźmie połowę ceny. Wystarczy zimna kalkulacja, że "chłop" nie ma celu w niedozywianiu i znęcaniu sie nad końmi( konie ze stresu i bólu chudną ) Właczmy troche racjonalnego myślenia. Jest jeden film gdzie Pan kopie konia to jakbyśmy każdego właściciela psa posądzali o bestialstwo bo ktoś skatował psa. Ileż to jst takich przypadkow pseudohowowców a jednak nie mieszamy wszystkich w jednym kotle.

izipopejko (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Bzdury piszesz chłopie !

Delegat (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Do Anna. Czytam wszystkie wpisy i nie wierzę własnym oczom. Głupota pseudo obrońców koni jest niewyobrażalna. Czy zastanowiła się pani co będzie jak nie będzie można polować na dziczyznę? Jak nie będzie można jeździć konno i jeść koniny. Nie wyjdzie pani z domu, bo wilk panią zaatakuje, a chleba nie będzie, bo zwierzęta roślinożerne( w tym konie) zjedzą zboże zanim dojrzeje. Jest jeszcze możliwość wykastrowania rozpłodników, ale nie wiem czy według pani jest to humanitarne? Napisałem to w prosty sposób, żeby pani to zrozumiała, a murzynów do tego proszę nie mieszać, bo to inna bajka tak jak prawa kobiet. To byli są i będą ludzie, a mówimy o zwierzętach. Dodam tylko,że syna wychowuję na normalnego człowieka i on też wychowa swoje dziecko na normalne itd.. Pani wnuki i prawnuki też na pewno będą normalne i będą jeść wieprzowinę cielęcinę koninę, drób, ryby, warzywa i owoce ,bo takimi nas stworzyła natura. Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją. Bez odbioru.

bzdury do wyżej (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Ona pisze bzdury za to ty normalnie całą prawdę i jak mądrze. Rozumiem że tam byłaś i widziałaś, ja byłam i widziałam i nijak to się ma do tego jak pokazują to fundacje. Pijani chłopi?? no jak chłop to musi być pijany w końcu my miastowe to taka wyższa pierdolencja, a te wieśniaki to pijaki i mordercy!!! Widziałam jak właśnie takie miastowe dziewczynki swoim zachowaniem prowokowały tych ludzi i wcale nie dziwne że nerwy czasem puszczają. Ale co tam, my wszyscy bzdury piszemy.

ja. (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Konie ,podobnie jak inne zwierzęta gospodarskie są zwierzętami rzeznymi .Dlaczego nikt nie broni świń ,bydła itp? One niby cierpią mniej lub inaczej ? Głupota ,aż szkoda czasu na czytanie wpisów bezmyślnych osób -pseudo miłośników ,którzy pewno nie odróżnią siana od słomy . A myślistwo służy regulacji populacji zwierząt dzikich ,ponieważ nie mają naturalnych wrogów w naszej strefie i aby one mogły żyć godnie musi być utrzymywana ich określona liczba . Jak na mój gust ,połowa osób tzw,zielonych ,to osoby bez wiedzy z zakresu hodowli ,żywienia ,dobrostanu ale z zaniżonym poczuciem wartości ,problemami emocjonalnymi które w taki sposób podnoszą swoje morale . Polecam wizytę u psychologa .

abw (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Przecież jeśli logicznie to przemyśleć, to takie fundacje same nakręcają działanie handlarzy. Po 1. dlatego, że kiedy chłopina dostanie zawyżoną cenę za konia to wiadome, że nie zakończy handlu na jednym koniu. Po 2. wykupywanie koni daje tylko taki efekt, że robi się miejsce na następne. I tak w kółko. Więc CUD musiał by się stać, żeby wszyscy ludzie na świecie się zbuntowali i przestali kupować konie na mięso. To jest n i e r e a l n e. Tylko brak kupujących skutkował by upadkiem sprzedających. Więc przykro mi drodzy ludzie, ale szkoda mi tych, którzy dali się zbałamucić. Co prawda Wasze pieniądze to Wasza sprawa. Nie dość, że jesteście okradani to wiedzcie, że władze takich fundacji też muszą sobie z czegoś zrobić pensje. Więc utrzymujecie tych pasożytów, za to że zamydlą Wam oczy. Prawda jest okrutna - koń to też zwierze mięsne... no cóż, ale nie pozostaje nic innego jak się z tym pogodzić. A baby z fundacji niech lepiej sobie znajdą porządnych facetów i skończą pier*****. I pisze to baba, pozdrawiam

!!!! (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §4 regulaminu. Administrator.

. (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

W takim razie podziwiajcie skoro tak bronicie tych waszych kochanych włoskich śmieci https://www.facebook.com/Carni-Equine-Ingrosso-di-Prisciandaro-Fsco-figli-544794008943394/

JStR (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Pier....ły GS-y,SKR-y,PGR-y ,a PZHK utrzymywany przez mięsiarzy nie może zdechnąć.Bez pojecia i wizji hodowli. Lobbujący ,stronniczy "wstępniak"pracownika WZHK . Rozumiem ,ze kazdy kraj ma taką aukcję na jaką zasługuje. Na marginesie.A szyszko było sobie postrzelac ?

koniarz do wyżej (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

No i co?? dałeś link do końskiego mięsa?? jaki cel?? Ty myślisz że ludzie nie wiedzą skąd się mięso bierze?? TY Morderco ziemniaka i marchewki!!!

DRA1 rok, 4 miesiące temu

Mięso końskie jest bardzo smaczne, w wielu krajach uważane wręcz za delikates, nie rozumiem tej całej dyskusji. Dlaczego konie nie mają być hodowane " na mięso" tak jak trzoda chlewna, drób, bydło czy też ryby ? Co w tym złego ? Jest na świecie wieleset milionowa rzesza ludzi którzy uważają, że wieprzowina jest czymś " brudnym" i co z tego ? Czy ktoś im nakazuje jeść wieprzowinę ? Jeżeli komuś nie smakuje konia to jego sprawa, ale dlaczego próbuje mi ten ktoś zajadać się kabanosami z konia ? Czy są jakieś fundacje które ratują brojlery ? Ratuje ktoś wieprze, lub bydło przed rzeźnią ? To jakieś pomieszanie z popltamiem. Ludzie puknijcie się najpierw dobrze w głowę a dopiero potem piszcie o empatii dla rzeźnych świń, krów, kurczaków, ryb czy koni !

do Dra (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

czemu uarzasz, ze nikt nie walczy o pozostałe zwierzęta? Skąd się urwałeś/łaś? Na świecie są miliony ludzi, którzy walczą z tą pazernością ludzką. Koń jest po prostu jednym z tych zwierząt. Jeżeli tobie jest wszystko obojętne to się nie dziw że o niczy nie wiesz

Grazyna (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Z brudnym zadami oblepione tym czyms w czym leżały, źrebne klacze przeznaczone na rzeź, na transport bez jedzenia i picia i to jest ok? Super, strzał w głowę podcięcie gardła, często tylko otumanione. Gratuluję empatii. Pewnie niejednego koniarza stad, bicie, kopanie kobiety by nie wzruszyło, zatwardziałe, bezmózgie istoty popierające chamstwo tych pseudo hodowców opętanych mamoną. Mówicie o 1%? a widział któryś z was co fundacje te konkretne związane z końmi robią? Wykupuja konie z takich mordowni, utrzymuja konie odebrane takim sadystom którzy konie trzymają w gnoju po kolana, leczą je i żywią.

empatia (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Zapomniała Pani dodać że nie dość że same wsiowe chamy to jeszcze wszyscy pijani, dodatkowo utaplani we krwi małych źrebaczków i kucyków przeznaczonych na rzeź!!! Wykupywanie koni rzeźnych to czysta głupota proszę Pani i proszę o nie mylenie empatii z głupotą. Targ w Skaryszewie to nie ten sam targ co 20 lat temu, wiele się zmieniło i pewnie jeszcze trochę musi się zmienić ale na pewno nie jest dobrym sposobem to by latały tam z wypiekami na twarzy zdenerwowane nastolatki i kupowały jak leci konie nie przeznaczone na rzeź. Więc co te fundacje robią?? Proszę bom ciekaw, tylko proszę mnie nie odsyłać do ich stron bo to akurat w ogóle mnie nie przekonuje. Proszę o historie których Pani była świadkiem.

JStR (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Do wiekszosci powyzej .BO SIE KUR...A PRZYJACIÓŁ NIE JADA .Co wy tu do kurwy nedzy robicie je.... e paparuchy .Wyp...ć na jakis tam agrobiznes .Mamy inny kodeks moralny i tego nie jestescie w stanie zrozumiec.Zeby to zrozumiec radze sprzedanej do uboju rytualnego krowie wlasnorecznie poderznąc gardlo .Zobaczymy wtedy jaki sztywny jestes gosciu , jeden z drugim teoretyku gawedziarzu.Zebys sie tylko przed faktem nie posrał.Albo w trakcie .

tyul (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

czlowiek nie jes roslinozercom

luyt (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

spróbuj złapać i zabić gołymi ręcami świnie i ją zeżreć, to zobaczysz jakim jesteś "drapieżcom"

DRA1 rok, 4 miesiące temu

JSiR a próbowałeś np. kabanosów z koniny, a jadłeś koninę duszoną w cebuli ? Przecież to jest tak zwyczajnie smaczne, podobnie jak trzoda chlewna, brojlery, czy wołowina tak i konina jest hodowana na mięso i jest pożądana przez konsumentów. Nie ma nic złego w chodzeniu do restauracji w futrze z szynszyli na obiad z koniny. Tak jak nie ma nic złego z robienia kanapek z szynką wieprzową, jedzenia ryby po grecku, czy skrzydełek z kurczaka. Wszystko to pochodzi od zwierząt HODOWANYCH ludzi i dla zaspokojenia popytu ludzi. Takie są prawa konsumpcji i basta. Jak kuna wpada do kurnika i wraz z młodymi dusi wszystko co żywe to nikt nie oponuje że zabijany jest drób przez kunę tylko dla nauki młodych, a nie z głodu. Co najwyżej strzela się do kuny jako do szkodnika. Każdemu podoba się rudy lisek bo taki fajny, ale nie każdy pamięte o tym że to zwykły CHWAST wśród zwierząt bo zabija młode innych zwierząt dla samego zabijania a nie z głodu. Człowiek hoduje różne zwierzęta w tym konie dla swoich potrzeb, estetycznych, sportowych czy kulinarnych. Nie ma nic w tym złego.Są nacje które zjadają mięso psów, są nacje które gardzą wieprzowiną i są takie które szynkę z wieprza utożsamiają ze świętami, są ludzie którzy uwielbiają koninę i są ludzie którzy w ogóle nie jadają mięsa. Wszystkim im należy się szacunek bo są wolni i z własnej woli wybierają to na co mają ochotę.

bzdury do luyt i JStR (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Po pierwsze nic nie pisał kolega/koleżanka"tyul" o byciu drapieżnikiem tylko o tym że człowiek nie jest roślinożercą. Do JStR tak przyjaciół się nie jada to też mój przyjaciel jest całkiem bezpieczny, siedzi w domu z rodziną i nic mu z mojej strony nie grozi. Mój koń siedzi w stajni i też jest bezpieczny bo nie jadam koniny ale nawet jeśli nazwę go "przyjacielem" powiem że go "kocham" czy się popłaczę gdy już odejdzie to i tak te uczucia będą dalekie od tych jakimi darzę moich ludzkich bliskich. Skoro jem mięso innych zwierząt to hipokryzją było by gdybym psioczył na tych którzy je jedzą czy to konina czy psina. Chcesz walczyć z wiatrakami to walcz ale trochę spuść z tonu i ugryź się w język bo po tym wpisie wydajesz się być "lekkim" oszołomem. Mimo wszystko pozdrawiam i życzę trochę opanowania.

Delegat (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

Dra jeszcze nigdy tak mądrze nie napisałeś. Już nigdy cię nie skrytykuję. Szacun

mięsożerca (niezarejestrowany)1 rok, 4 miesiące temu

koninka.... mniam mniam. pychota.!!!!!! zwłaszcza z cycaka. i co mi zrobicie małe bachory pseudo koniarze???? uwielbiam się opychać koniną. zwłaszcza taką którą sam wyhoduje. Z jednego źrebaka na 2 miesiące jest mięsa dla całej rodziny. Polecam to delikatesowe mięso!!!

Paulina_konie1 rok, 4 miesiące temu

Ludzie z fundacji, czyli pseudo koniarze tylko psują takie jarmarki. Myślą, że wszystkie konie, które tam przyjeżdżają trafiają do rzeźni. Są w wielkim błędzie. Jest wiele osób, które kupuje tam konie dla siebie, bez przeznaczenia na mięsko. Podczas imprezy niektórzy właściciele specjalnie mówili przy ludziach z fundacji, że ich koń trafi do rzeźni, po takich słowach fundacja płaciła za konia tyle ile sobie właściciel zażyczył, bez targowania.

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.