The FEI World Equestrian Games (WEG), czyli Światowe Igrzyska Jeździeckie to nic innego jak rozgrywane co 4 lata Mistrzostwa Świata we wszystkich dyscyplinach jeździeckich odbywające się w jednym miejscu i niemal w jednym czasie.

Po raz pierwszy jeździeckie Mistrzostwa Świata rozegrano w tej formule w 1990 roku.

FEI World Equestrian Games  rozgrywane w tym roku, w miejscowości Tryon leżącej w Północnej Karolinie w USA będą już 8 odsłoną tej imprezy.

W zawodach WEG startować mogą wyłącznie takie pary, które wypełniły ściśle określone przez FEI wymogi co do osiąganych wyników w trakcie kwalifikacji oraz uzyskały rekomendację z macierzystej federacji jeździeckiej.

Z informacji uzyskanej w PZJ wynika, że Związek opłacił już 4 miejsca w specjalnym czarterowym samolocie, który we wrześniu transportował będzie konie uczestniczące w tegorocznych WEG.

W dyscyplinie ujeżdżenia, na dzień dzisiejszy, minimum FEI wypełniła trójka zawodników: Katarzyna Milczarek, Aleksandra Szulc oraz Przemysław Kozanowski.

Nikt jednak z tej trójki nie potwierdził w PZJ do 5 marca swojej chęci występu za oceanem.

W dyscyplinie skoków przez przeszkody minimalne warunki FEI wypełniła całkiem spora grupa zawodników.

Najwyżej sklasyfikowany w Longines Rankings polski skoczek, Jarosław Skrzyczyński powiedział nam, że pomimo zdobycia stosownych kwalifikacji nie bierze pod uwagę udziału w The FEI World Equestrian Games Tryon 2018.

Krzysztof Ludwiczak zdobył kwalifikacje na 3 koniach. Ostateczne decyzje, który z nich odbędzie transoceaniczną podróż, zawodnik podejmie po majowych występach w konkursach Pucharu Narodów w polskiej ekipie w Norwegii i Danii.

Michał Kaźmierczak potwierdził nam swoje aspiracje odnośnie występu w USA.

Cztery miejsca w samolocie czarterowym jakie już opłaciliśmy podzieliliśmy po równo pomiędzy zawodników skoków i WKKW. W tej drugiej konkurencji nasze barwy za oceanem reprezentował będzie na pewno Paweł Spisak. O drugie miejsce rywalizują w tej chwili Mariusz Kleniuk i Mateusz Kiempa. W skokach, po przeprowadzonych rozmowach, zainteresowanie startem w Tryon wykazali Krzysztof Ludwiczak i Michał Kaźmierczak. To w zasadzie cała polska ekipa jakiej możemy się spodziewać na tegorocznych Mistrzostwach Świata. Choć mówiąc szczerze rozważamy jeszcze wszystkie możliwości, by zdobyć jeszcze jedno miejsce i wysłać do USA 3-osobową drużynę w WKKW. Zobaczymy co wyjdzie z tych starań.” powiedział nam prezes PZJ Jan Sołtysiak.