Drugi start Kaźmierczaka w Göteborgu

Świat Koni | 24 sierpnia 2017

Drugi start Kaźmierczaka w Göteborgu

Po wczorajszym występie jedyny reprezentant Polski startujący na rozgrywanych w Göteborgu (SWE) Mistrzostwach Europy seniorów w skokach przez przeszkody zajmuje w klasyfikacji 50 pozycję z wynikiem 6,56 pkt.  W drugim starcie Michał Kaźmierczak startując wyłącznie w indywidualnej klasyfikacji wystartował w pierwszej grupie zawodników.

REKLAMA

reklama

Michał wystartował jako ósmy zawodnik konkursu i po błędach na rowie z wodą (przeszkoda nr 4)  okserze (przeszkoda nr 8) i niewielkim przekroczeniu normy czasu zjechał z parkuru z bagażem 15,56 pkt. w łącznej klasyfikacji Mistrzostw Europy.

Przejazd naszego reprezentanta mógł się podobać. Michał w dystansach między przeszkodami starał się uspokoić trudnego w prowadzeniu Stakorado. Niestety koń oddał wyraźnie za krótki skok na rowie z wodą i trochę płaski nad okserem numer 8. 

Czy uzyskany wynik pozwoli mu utrzymać miejsce w pierwszej pięćdziesiątce startujących, co powoli na kontynuowanie startów w dniu jutrzejszym? Na odpowiedź na to pytanie musimy poczekać do końca konkursu.

Jestem naprawdę zadowolony z dzisiejszego startu. Nigdy na tym koniu nie skakałem takich zawodów. Jak na Stakorado to muszę powiedzieć, ze dzisiaj prowadził się bardzo dobrze. Skałą dobrze i lekko. Zaliczyliśmy znowu błąd na wodzie i widać, ze nad tym elementem jazdy parkurowej musimy jeszcze popracować, bo to w tym roku już chyba trzeci taki błąd. Na ósemce być może za ciasno nieco pojechałem prawy, ciasny zakręt i koń oddał trochę zbyt płaski skok. W sumie delikatnie pociągnęliśmy po drągu i spadło. Ale jestem z niego naprawdę bardzo zadowolony. To już drugi koń, którego w stosunkowo krótkim czasie udało mi się doprowadzić do poziomu starów w Mistrzostwach Europy. Pracujemy przecież jakieś 5 miesięcy. To dobry prognostyk na kolejne duże zawody. Musimy po prostu jeszcze wytrenować niektóre rzeczy i stale podnosić swój poziom i myślę, że będzie coraz lepiej. Trochę szkoda tej zrzutki na okserze, bo wydaje mi się, że z dwoma błędami będzie trudno zająć miejsce w pierwszej pięćdziesiątce. Ale teraz mogę już tylko czekać.” powiedział nam na gorąco zaraz po zejściu z konia Michał Kaźmierczak. 

Komentarze (54)

aa (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Dobrze :)jak zwykle :):)Jestem zadowolony !! z czego???Domena polskich sportowców Przejechałem z kilokoma zrzutkamiu ale jestem zadowolony .Smiech:):):)Daleka ale to bardzo daleka drpoga do sukcesów na tym poziomie

DRA3 miesiące temu

No i Kazimierczak jest w 50 tce. GRATULACJE

blee (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Brawo Michał!

Karin (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Ufff...troche smieszne trenowac row z woda na EM.

Edward (niezarejestrowany)3 miesiące temu

i co na to zarząd PZJ z prezesem Sołtysiakiem? Czy Sołtysiak widzi co się dzieje? Jakie remedium na przyszłość? JAki komentarz PZJ po blamażu Każmierczaka? Czy zarząd PZj wraz z członkiem zarządu odpowiedzialnym za sport Kuchejdą i prezesem Sołtysikiem podaje sie do dymisji w związku z tak fatalnymi występami POlaków na arenach międzynarodowych?!?!?!?!?!?!/? Tym bardziej, że ME w WKKW w Strzegomiu zaowocowały bardzo słabym wynikiem końcowym jedna kulawizna i śmiercią jednego konia? O ME w ujeżdżeniu jedyne co można powiedziec to wspaniała jazda PAni Milczarek a resztato tylko ilość bez jakości. CZy odpowiedzialnośc za te tragiczne występy reprezentantów Polski spowodują wxięcie odpowiedzialnośći przez włodarzy PZJu czy jak zwykle opowiedzialnych brak? Honor i klasa, Panie i PAnowie z zarządu PZJ, mówi to Wam coś?

Brown (niezarejestrowany)3 miesiące temu

AA idz po mózg...Jakbym miał konia w treningu 5 miesiecy też bym był zadowolony nawet z takiego wyniku..byli gorsi niż nasz rodak :) wykup sobie karnet na 10 lat w jakimś ośrodku jezdzieckim to może za 20 lat pojedziesz to co Pan Michał

ME (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Brawo dla Michała za odwagę i start na tak trudnych zawodach. Widać że dla tego zawodnika kasa nie jest najważniejsza I chce się uczyć za swoje pieniądze. Oby inni poszli w jego ślady. Tym bardziej szkoda że nie wzmocnił naszej ekipy podczas PN na Csio w Sopocie. Malutki Stakorado daje radę. Trzymam kciuki za II nawrót I oby odskok do wody tym razem wyszedł z długiej ostatniej fuli :)

Edward do Brown (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Skoro uważasz, że koń po 5-ciu miesiącach treningu nie powinien startowac na ME , to jak sądzisz: 1. dlaczego startował ? 2. Dlaczego PZJ pozwolił , aby startował no i po 3. dlaczego nie ma w Polsce innych par , które by mogły startowac na ME w skokach . Czy nie rozumiesz jak bardzo tragiczna jest sytuacja polskiego jeździectwa WŁAŚNIE DLATEGO?!!!?!?!????! PAn Michał Kaźmierczak jest wspaniałym jeźdźcem ( a Stakorado świetnym, choć troche trudnym koniem) i rzeczywiście razem ze Skrzyczyńskim i Ludwiczakiem nie odstaje od najlepszych skoczków na świecie! Dzięki swojemu talentowi , pracowitości i sporej determinacji aż miło patrzec jak ci Panowie jeźdżą, ale....wyników/prawdziwych sukcesów na arenie międzynarodowej nie mają.... 3cia, 4ta setka rankingu FEI. Moje pytanie brzmi: czy PZJ ma jakieś plany , jakieś sposoby aby zmienić ten stan rzeczy? W jaki sposób PZJ wspiera tych świetnych jeźdźców? Przypominam w skrócie: prezes PZJu nie był obecny na ME w WKKW ( nie ma oficjalnego komunikatu o jego ciężkiej chorobie, ani o innych powodach. Skoro brak oficjalnego komunikatu nt absencji prezesa PZJu ,więc podejrzewam , że nie przyjechał albo z lenistwa, albo z nienawiści do organizatora albo z niechęci do dyscypliny WKKW, albo "dla jaj"! . Inne podejrzenia w tej sprawie ma wiele osób w naszym środowisku...), na ME nie było tez członka zarządu ds sportu p.Kuchejdy. Czyli wnoszę , że zarząd PZJ nie był tak naprawdę zainteresowany ani tymi ME ani udziałem w nich reprezentantów Polski. Ciekawe dlaczego , co? A przecież takie MIstrzostwa to okazja do spotkań, do wymiany mysli, do poznania oficjeli innych federacji narodowych, okazja do spotkania z oficjelami z FEI itd itd itp. Czyli zachowanie prezesa i części zarządu PZJ ( tu pozytywny wyjątek kulturalnej i dobrze wychowanej wiceprezes PZJ p.MAciejak, która potrafi się zachowac i wie co i jak.!!!!!) to kompletna amatorka i zachowanie a'la dzieci w piaskownicy. Dopóki nie będzie oficjalnego komunikatu o ciężkeij chorobie prezesa czy innym sensownym wytłumaczeniu jego absencji na ME w WKKW , będziemy to traktować jako gówniarskie zachowania! Prosze pooglądać aktualnie odbywające się w Polsce ME w siatkówce, porównać i wyciągnąc wnioski.... dziękuje za uwagę

Stakofan (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Tu na forum to sie zawsze krew leje , jak sie tak bedziecie zawsze chlać to faktycznie wszyscy mozemy dalej skakac , ale do d...y! Panie Michale czapki z głów gratuluje odwagi i determinacj w dążeniu do celu.. los petardos!!!

Karen do Edwarda (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Czemu uwazasz ze tylko Milczrek wystep byl swietny? Zarowno Szulc jak i Kozanecki mieli niewiele gorszy wynik w EM. Co do rakingu LR to Skrzyczynski jest w 2 setce (142) i ma wielka szanse aby na jesieni wejsc do 1 setki.

do Brown (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

... (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Edward nie ma pojęcia o ujeżdżeniu. Jaka wspaniała jazdy K. Milczarek bardziej doświadczonej zawodniczki na międzynarodowych zawodach i ME od reszty... Jej wynik to jest dno!!! Najniżej u jednego sędziego dostała ok. 62%, średni ok. 66%... Z takimi wynikami nigdy nie będą nasi liczyć się na świecie. Najwyższy czas spojrzeć na swoje umiejętności krytycznie, a nie usprawiedliwiać się, że nie było najgorzej i inni mieli gorsze wynik...

Edward do "..." (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Synu! Jak smiesz krytykowac p. Milczarek? Czy Ty aby nie nazywasz sie Jankoski? Pani Milczarek przewyzsza wszystkich stylem! W Polsce tylko Pani Stremler i Żaneta Skowrońska sa znacznie lepsze od p. Milczarek!!!! Jak ja juz sie zajmowalem ujezdzeniem to Ty na chleb mowiles"beb"!

edward (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Edward ty mądralko Ty:):):)Ty ujezdzeniowcu Ty,:):)

Edward do edward (niezarejestrowany)3 miesiące temu

no! ciesze się , że choć Ty rozumujesz prawidłowo i nie boisz sie ironicznej prawdy!;-)

straszne (niezarejestrowany)3 miesiące temu

brak ekipy na ME to bardzo źle wróży kondycji naszych skoków. To nie olimpiada czy MŚ, aby móc tłumaczyć sytuację. Frekwencje na zawodach też nie najlepsze. Chyba ludzie już mają dość i poznali się na tym sporcie. Ale cóż- tutaj zawsze liczyła się tylko kasa

Edward do straszne (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Fakt . Środowisko oraz PZJ i WZJy nie są zainteresowane rozwojem jeździectwa w Polsce. Może to jest paradoksalne stwierdzenie, ale niestety prawdziwe. Nikomu nie zależy na tym, aby np pomóc Skrzyczyńsiemu wejście do pierwszej 100 rankingu FEI. Nikomu nie zalezy , aby propagowac jeździectwo w Polsce, NIKOMU NIE ZALEŻY , ABY NA IMPREZY PRZYCHODZILI WIDZOWIE itd itp. A zamiast tego :" wyrwać zawody u mnie", zrobić kilka kursów u mnie", upie...olić innego organizatora międzynarodowych zawodów ( np na północy Polski) żeby nie był konkurencja itd itd TRAGEDIA!!!!

rr (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

brawa dla Michała, a Polacy sa w 3 lub 4 setce bo nie maja prawa satrtu na zawodach 5* ,to jest hermetyczne srodowisko ktore nie dopuszcza innych zawodnikow

Karen do rr (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Bez przesady. To nie zawodnicy organizuja zawody. Polakom brakuje sponsorow ktorzy zainwestuja w dobre konie i zatrzymaja je nawt gdy te zaczna osiagac sukcesy. Jeden kon nie wystarczy aby sie utrzymac na topie. W tej chwili jedynie Skrzyczynski ma szanse bi ma kilka koni na ktorych punktuje.

? (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

do Edward? Odpowiedz na pytanie dlaczego nr. 1 polskich skoków, najwyżej notowany polski skoczek w rankingu FEI (druga setka), podobno lider naszej kadry narodowej p. Skrzyczyński nie wystartował w ME. Startował za to w tym czasie na niejednym koniu z powodzeniem w Ciekocinku! Co tam ME, co tam reprezentacja, KASA MISiU, KASA!

Edward (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Proszę nie winić ZA NIC POJEDYNCZEGO zawodnika! Winny jest bezradny i niekompetentny PZJ. Tam nie ma nikogo , kto by myslał perspektywą czasu większą niż nastepny weekend ! Wrzutki typu dlaczego zawodnik nie pojechał , to jest myslenie pezepeerowsko- wuzetjotowskie. Tego typu wrzutki wynikiem bezradności intelektualnej i moralnej homosovieticus... Nie bójcie sie marzyć, nie bójcie się myśleć większym planem! Wyzwólcie się wreszcie z ograniczającego myslenia a'la Hermanów!

? (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie dlaczego p. Skrzyczyński, powołany przez PZJ do kadry na ME nie pojechał do Geteborga??? Stchórzył przed trudnoscia tych parkurów? Za to z "orzełkiem na piersi" startował w Ciekocinku???

do "aa" (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

gość do ? (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Myślę, że brak Skrzyczyńskiego na ME jest spowodowany tym, że obecenie owszem ma dużo koni do startów, ale żaden z nich nie jest tak doświadczony by przejechać parkury widziane na tych ME. No tak... Crazy Quick, ale chyba wiemy, że jest po kontuzji i ostatnio startuje dość rzadko, a tu nagle ma pojechać ME? No nie wiem... dla mnie takie tłumaczenie przemawia.

Karen do ? (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Skrzyczynski przygotowywal Inferno do EM ale ten zostal sprzedany. Crazy jest po kontuzji i powoli wraca do sportu a pozostale konie sa mlode jeszcze i nie przygotowane do takich zawodow. Bardzo madrze ze strony Skrzyczynskiego. Zniszczyc konia jest nlekko jesli da mu sie zadanie nie do wykonania.

Karen (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Kazmierczak skonczyl na 38 pozycji a patrzac ze strony bloku wschodniego na 1 miejscu.Przed nim same znane nazwiska. Niestety row z woda okazal sie pieta Achillesa.

? (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Zadam kolejne pytanie. Który to już raz zawodnik kadry objęty przygotowaniami do ważnych zawodów mistrzowskich sprzedaje (albo jemu sprzedają) konia? Czy w innych federacjach tez tak jest. Proszę porównać jak byli przygotowani Szwedzi do ME (w skokach dwa złote medale), a jak była przygotowana nasza kadra do ME w Strzegomiu? Uważam, że powinien być jakiś przepis PZJ (umowa z zawodnikiem / właścicielem konia), który mówiłby, że w roku odbywających się takich docelowych zawodów sprzedaż konia zawodnika z kadry A jest możliwa po realizacji planu startowego i startu w docelowych zawodach lub zwrotu kosztów poniesionych przez związek w związku z realizacją planów przygotowań i startów kadry! W przeciwnym razie pieniądze MSiT oraz PZJ na przygotowania, zgrupowania i start w zawodach są zmarnowane,, a niektórzy po prostu promują w kadrze konie do sprzedaży! Lepiej te pieniądze przeznaczyć na młodzież i ich rozwój!

ja 1 (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

brawo Kononowicz i na budowę dróg

Karen do ? (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Szwedzi zdobyli srebro druzynowo i zloto Fredricsona a sposorem Fredricsona i Malin Baryard jest miljarderska z rodziny wlasciciela H&M. Zwiazek nie ma nic wspolnego z przygotowaniem koni. To robia zawodnicy sami. Zwiazek, trener dbaja o zaplecze. Np. RG Bengtsson nie bral udzialu bo nie ma odpowiedniego konia na tego rodzaju zawody ale byl na EM aby wesprzec druzyne. Co do Inferno to byli jego wlasciciele sa wlascicielami wiekszosci koni Skrzyczynskiego. Koszty leczenia i Inferno och Crazy Quicka wyobrazam sobie byly ogromne. Czasem trzeba z czegos zrezygnowac aby myslec o przyszlosci.

? (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Przepraszam, zespołowo Irlandia, potem Szwecja:))) Nie zmienia to tematu, że jeśli zawodnik lub para zawodnik-koń są objęci przez PZJ i tym samym MZiT planem przygotowań oraz startów w konkretnych zawodach przed imprezą docelową (ME, MŚ, IO) oraz powołaniem przez PZJ na te zawody niedopuszczalna jest z różnych względów sprzedaż konia reprezentacyjnego!!! Kontuzja zawsze się może zdarzyć, ale powinna być zweryfikowana przez lek.wet. powołanego przez PZJ, który ponosi jakieś tam , czasem nie małe, koszty dla ich przygotowań i startów. Ten "nienormalny układ" istniał w PZJ od bardzo wielu lat i czas najwyższy na jego zmianę! "Związek dla zawodników", ale jednocześnie "zawodnicy dla Związku".!

Karen (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Sadze ze kazdy zawodnik chce brac udzial w takich imprezach jak ME, MS czy IO i zrezygnuje z intrantnych zawodow na ich korzysc jezeli wie ze ma konia z ktorym moze walczyc. Konia dobro jest najwazniejsze

zdzwiona (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

znajoma, której dziecko jeździ na kucach powiedziała mi właśnie, że podobno crazy quick jest na liście zgłoszeń na zawody pod jakąś dziewczynką w mistrzostwach wielkopolski.... jeśli to prawda, to ja już niczego nie rozumiem.

Do zdziwiona (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Aż nie chciało mi się wierzyć, że Crazy Quick może być gdzieś zgłoszony pod jakimś dzieckiem... Sprawdziłem, rzeczywiście tak jest....

Karen (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Niby jest ale "warunkowe" i pewnie jakas pomylka..no chyba ze ktos czycha na zycie 13 letniej dziewczynki :)

XXX (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

A to zawodnik nie ma prawa nikomu oddać swojego konia do jazdy ???

zdziwiona (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Oczywiście, że ma prawo, ale z tego co wszyscy wiemy Crazy jest po kontuzji i odbudowuje się, dlatego nie pojechała na ME. Taki był oficjalny komunikat chyba, że to ściema była. Dla mnie niech się wszyscy wymieniają i wzajemnie pożyczają konie, tylko ta sytuacja pokazuje, że komuś za wszelką cenę zależy na wygranej nie bacząc na zdrowie konia i po troszku dziecka. Nie jest sztuką wypożyczyć jednego z najlepszych koni w Polsce, trudnego, ale mega doświadczonego i jechać mistrzostwa regionu. Sztuką jest samemu przygotować konia na takie zawody, no ale jak się nie ma na czym jechać, bo wszystkie się zniszczyło przez chore ambicje, no łapie się takich zagrywek. Jak będzie smakowało ewentualne zwycięstwo ? Na pewno gorzko.

XXX (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Z tego co wiem to już startował na Baltice i był 4-ty w GP, więc chyba na tyle wrócił że pod jakimś dzieckiem w małym konkursie za bardzo się nie zmęczy . A od kiedy to 14 letnie dzieci same przygotowują sobie konie ? Wszędzie na świecie dzieci startują na doświadczonych koniach więc nie wymyślajmy koła na nowo .

już nie zdziwiona (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

czyli wszystko jasne - nie ma co uczestniczyć w tej dyskusji. Presja na wynik ponad wszystko.

? (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Skoro mógł startować na Baltice i był w takiej formie, że zajął czołowe miejsce w GP, to dlaczego nie wystartował w ME, an które zawodnik został powołany? GP na 4 gwiazdkach to też 150 cm. O co tu chodzi?

już nie zdziwiona (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

a na koniec takie pytanie - czy dziecko w wieku 14 lat jest juniorem ? Odpowiedź chyba wszyscy znamy..... dla zawodniczki jest konkurs kucy do lat 16 i ma kuca, ale tego nie jedzie, bo kucem jedzie Juniorów z dużymi końmi. Cyrk, jeden wielki cyrk. Plecki p. Stanisława się przydają, oj przydają....... I na kim dzieci mają się wzorować widząc takie absurdy ? Czy to jest wychowanie w duchu sportu, fair play i innych norm uważanych za właściwe ?

XXX (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Nasza reprezentacja Polska w wieku 12-14 lat zdobyła brązowy Medal ME . A dzieci na kucach mogą startować od 9 -16 roku życia , więc o co chodzi ???

XXX (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Oczywiście brązowy medal ME na dużych koniach

? (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Do XXX. Nie podawaj nieprawdziwych informacji i nie mieszaj ludziom w głowach. Najpierw zapozanaj się z przepisami PZJ, bo każda klasa kucowa to inny limit wiekowy, a nie ogólnie 9-16 lat. .Do "już nie zdziwiona" - tak to jest w tych przepisach i regulaminach kucowych i nie tylko, że limit wieku danej kategorii nie jest równoznaczny z prawem startu w zawodach mistrzowwskich. Kiedyś, dawno temu było to zgodne w wiekiem, a jeśli ktoś młodszy i wybitnie utalentowany chciał wystartoważć w wyższej kategorii wiekowej i trudności konkursów , musiał uzyskać zgodę PZJ. Teraz tak już nie ma i np. w juniorach może startować 14-letni junior młodszy, a w seniorach nawet 18-letni junior, o ile ma odpowiednią klasę sportową! Co jest w zasadzie sluszne. Proszę spojrzeć w odpowiednią tabelkę w przepisach PZJ To nie jest takie trudne!. . .

XXX (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Nie podałem nieprawdziwych informacji ponieważ napisałem ogólnie na kucach . A to że kuce dzielą się na kategorie i każda ma inny przedział wiekowy to inna sprawa.. Chodziło mi o to że np : 14 - latek może zarówno startować na kucach jak i na dużych koniach i nie ma w tym nic dziwnego. Na ME Dzieci startowały na dużych koniach startujących poprzednio pod profesjonalistami w konkursach GP .Trudno żeby jeździli na świeżo zajeżdżonych 4- latkach .

Karen (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Sama Agatka Kaminska na swym FB koncie napisala ze bedzie startowac na Czingisie a nic o Crazym wiec sprawa raczej jasna. Ktos sie pomylil albo zazartowal wiec nie kloccie sie prosze. A decyzje kto jezdzi na koniu na zawodach podejmuje raczej wlasciciel konia.

XXX (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

To nie chodzi o to czy ktoś wystartuje na Creazy Quixcku czy nie , tylko chodzi o to że może i to jego sprawa i właściciela konia.

Karen (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Jasne ze to sprawa zawodnika i wlasciciela konia- Nie mniej, znajac Crazy mozna byc zdziwionym jesli sie ma taka informacje, prawda? Tak samo jak by ktos byl zdziwiony wiadomoscia ze jakis 15-latek bedzie sie scigal w Formula1. I to wcale nie znaczy ze nie moze, prawda?

XXX (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Na dużo lepszych koniach jeżdżą dzieci i nie jest to żadna nowość . Pod dzieci szły konie wygrywające najwyższe konkursy na świecie . To tylko kwestia zasobności portfeli rodziców .

DRA2 miesiące, 3 tygodnie temu

Nie widze w tym nic zdrożnego" kogo stać ten ma a kto nie ma miedzi ten na dup...e siedzi". Jezeli kogokolwiek stać na kupno, dzierżawę czy wynajem konia dla siebie, dziecka czy podopiecznego to jego sprawa, start na dobrym koniu uczy bardzo dużo. Potem po dłuższej jeździe i jak dragi pójdą trochę wyżej to i tak parkur zweryfikuje umiejętności i mozliwości jeźdźca. Pozytywnych przykładów jak i negatywnych można by mnożyć, ale czy to sie komuś podoba czy nie starty na różnych koniach ( kupionych lub jeszcze nie) to w tym sporcie rzecz normalna. Jak dziecko będzie robiło postępy i nabierało umiejętności technicznych to tylko chwała wszystkim w to zaangażowanym, a jak nie to trudno, nie każdy musi być dobry. Znany jest dobrze przykład z naszego krajowego podwórka który na przykładzie jednego z koni pana Skrzyczyńskiego dobitnie pokazał że dziewczynka mimo dużych środków finansowych zaangażowanych przez rodziców w kupno konia Balu... i treningi z panem Skrzyczyńskim zmarnowała poniesiony przez rodziców wkład finansowy jak i samego konia, który potem został odsprzedany i startował również ze zmiennym szczęściem. To pokazuje że nie każdemu jest dany talent i sama zasobność portfela nie gwarantuje niczego a czesto skutkuje zmarnowaniem środków własnych jak i konia. Są też przykłady pozytywne jak np. Chelsea Blue która najpierw została kupiona przez rodziców dla jednej zawodniczki za jak mniemam niemałe pieniądze i dzięki pracy i talentowi tej zawodniczki osiągnęła para ta bardzo wiele z medalami i wygranymi w GP włącznie i następnie została sprzedała juniorce znowu jak mniemam za niemałe pieniądze i dzięki talentowi tej juniorki, pracowitości i dobremu prowadzeniu przez trenerkę którą jest była właścicielka klaczy też osiąga duże sukcesy.

DRA2 miesiące, 3 tygodnie temu

Zapomniałem dodać że nie każdy ma w życiu to szczęście że może pracować z tak dobrymi trenerami jak pan Koza i Gozdek, to odnośnie sukcesów jakich na Chelsea Blue odnosiła pani Koza i pani Marciniak, sorry za niedopatrzenie

Karen (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Nikt nie neguje ze dzieci moga jezdzic na bardzo dobrych koniach czy lepszych nawet niz Crazy jesli rodzicow na to stac. Tu chodzi raczej o charakter konia. W tym przypadku jest jeszcze jedno ale: czy nie moze byc tak ze jest inny kon ktory nazywa sie tak samo? Kto komu zabroni nazwac tak innego konia?

XXX (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Historia wielokrotnie pokazywała że dzieci potrafiły lepiej sobie radzić z trudnymi końmi niż profesjonaliści

Karen (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Historia wiele razy pokazywala ze zbyt ambitni rodzice zniszczyli zainteresowania dziecka...a w jezdziedztwie bylo wiele bardzo groznych wypadkow dla jezdzca i konia spowodowanych wygorowanymi ambicjami.

XXX (niezarejestrowany)2 miesiące, 3 tygodnie temu

Historia zna wszelkie możliwe przypadki, zarówno sukcesów jak i porażek. To indywidualna sprawa każdego z osobna

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.