Na sukces jeszcze za wcześnie

Sławomir Dudek | 28 lipca 2017

Na sukces jeszcze za wcześnie

Podczas ostatniego zebrania zarząd Polskiego Związku Jeździeckiego zatwierdził skład szerokiej kadry polskich seniorów na tegoroczne Mistrzostwa Europy w skokach jakie rozegrane będą w Göteborgu w Szwecji w terminie 21-27 sierpnia 2017 roku.

REKLAMA

reklama

W zatwierdzonym składzie polskiej drużyny znaleźli się:

  • Jarosław Skrzyczyński - Crazy Quick
  • Michał Kaźmierczak - Stakorado
  • Krzysztof Ludwiczak – Zoweja
  • Wojciech Wojcianiec - Nacord Melloni
  • Jan Bobik - Chacco Amicor
  • Kamil Grzelczyk - Wibaro

Trener Kadry Narodowej w kategorii seniorów, Maciej Wojciechowski w rozmowie na ten temat powiedział:

Jak wcześniej wielokrotnie już mówiłem, rozgrywane w tym roku w  Göteborgu Mistrzostwa Europy seniorów są dla nas głównym startem sezonu. W zasadzie wszystkie dotychczasowe występy polskiej drużyny i polskich zawodników na międzynarodowej arenie podporządkowane były temu celowi. Jak wynika z kalendarza FEI do 12 sierpnia muszę podać skład pięcioosobowej ekipy, która finalnie pojedzie do Szwecji. Zabraknie na liście jednego z zawodników powołanych do szerokiej kadry na ME. Nie odpowiem teraz jakie to będzie nazwisko. Jak to bywa w sporcie w trakcie przygotowań zaszły pewne zmiany, które wymuszają nieco inne, niż wcześniej planowaliśmy kroki. Mam tutaj na myśli fakt sprzedaży konia Inferno czy chorobę ogiera Que Pasa 5. Ale nie ma powodu do popadania w jakieś skrajne stany. Jarek dysponuje przecież wspaniałym, choć trochę szalonym Crazy Quickiem. To koń, który jest w stanie z Jarkiem zachwycić wszystkich i jednocześnie pokazać na parkurze swoje zdanie. Z pewnością nie jest to łatwy koń. Z kolei Michał dysponuje przecież Stakorado, z którym swoimi ostatnimi startami pokazał dobrą formę. Kolejny doświadczony zawodnik w tej grupie to Krzysztof Ludwiczak. Zoweja pod nim jest w stanie przejechać konkurs 150 na czysto, choć ogier ten czasami potrafi, podobnie jak Crazy Quick pokazać swoje nieco mniej obliczalne oblicze i trochę narozrabiać podczas przejazdu. To będzie myślę trzon polskiego zespołu. Uzupełnieniem dla niego będą zawodnicy z mniejszym doświadczeniem lub na mniej doświadczonych koniach. Mam tutaj na myśli takie pary jak  Kamil Grzelczyk na Wibaro, Jan Bobik na Chacco Amicor czy Wojciech Wojcianiec na Nacord Meloni. Sytuacja nie jest taka oczywista jakby ktoś z boku mógł pomyśleć. Nacord Meloni i Chacco Amicor to konie 8 letnie. Nie jestem pewien czy przedwczesne obciążane tak trudnym startem tych wybitnych w końcu koni jest dobrym pomysłem. Mając nadzieję na dalszy rozwój ich talentu pod obecnymi jeźdźcami musimy działać z wielką ostrożnością. Szkoda by było zepsuć wszystko zbytnią niecierpliwością. Kamil i siwy Wibaro niejednokrotnie pokazali, że potrafią walczyć bez kompleksów w trudnych konkursach. Wibaro jest koniem niezwykłym,  potrafi oddać skok z nieprawdopodobnych pozycji. Ale nie ma nic  za darmo. Wszyscy wiemy o jego awersji do rowów z wodą. Nie można liczyć na to, że w  Göteborgu nie będzie tej przeszkody. Ale przecież ten młody i ambitny zawodnik również zna tą bolączkę swojego wierzchowca i z pewnością robi wszystko, żeby poprawić ten aspekt startów. Sprawdzenie jak to idzie nastąpi na zawodach w Bratysławie, gdzie Kamil i Wibaro zmierzą się z tym problemem. Zobaczymy jak im to wyjdzie. Biorąc te wszystkie uwarunkowania wybierzemy na 12 sierpnia optymalny skład, który jesteśmy w stanie wystawić w tym roku na Mistrzostwa Europy. Czy możemy liczyć na sukces na tych zawodach? Myślę, ze odpowiedzi na to pytanie udzieliłem w tym co wcześniej powiedziałem. Powiem jednak to wprost: tegoroczne Mistrzostwa Europy nie są jeszcze tą imprezą, z którą wiążę nadzieje na spektakularny wynik. Zawody te to jeszcze kolejny etap na drodze budowania silnej polskiej drużyny. Drużyny, która już w przyszłym roku pokaże, że nie zasypiamy przysłowiowych gruszek w popiele. Obecnie 8-letnie konie będą starsze o tegoroczne doświadczenia w konkursach 150 i 160 cm. Jarek wejdzie w przyszłym roku z dwójką naprawdę klasowych koni Silvershine i Calevo 2. Krzysztof będzie miał do dyspozycji Stakatana i Stalando. Obydwa konie wybitne. Wojtek Wojcianiec do 9-letniego już Nacord Meloni dołoży jeszcze kolejnego, wybitnego równolatka, wałacha Chintablue. Do tego Michał z klasową dwójką Stakorado i Que Pasa. To będzie trzon naprawdę mocnego zespołu. Janek Bobik okrzepnie ze swoimi końmi. Mam nadzieję, ze Kamil również rozwinie się i będzie mocnym punktem naszej Kadry. Poza tym inni zawodnicy też nie śpią  i przygotowują się do udziału w startach naszej Kadry. Na przykład doświadczony Marek Lewicki pokazuje, że w przyszłym roku będzie liczącym się graczem na Chacco Nann. Wszystko to powoduje, że możemy poważnie i optymistycznie myśleć o przyszłorocznych startach polskiego zespołu w rywalizacji Nations Cup oraz o udziale w rozgrywanych za oceanem Mistrzostwach Świata. Ale ten temat wymaga nieco szerszego omówienia, więc może poruszymy go kiedy indziej. Podsumowując temat tegorocznych Mistrzostw Europy, nie oczekujmy jeszcze spektakularnych sukcesów a raczej dobrej postawy. Miejmy cierpliwość, bo sukces czeka nas już niedługo.

Komentarze (31)

Szeroka kadra (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Czy to są jakieś żarty??? Argumentem żeby zabrać ujeżdżeniu 10% dotacji był ponoć fakt, że w skokach są tłumy które się przygotowują do mistrzostw europy! 6 par? To są te tłumy? W tym wojcianiec który od razu powiedział ze nie pojedzie na 8 latku ME i Bobik, który niecały miesiąc temu został powołany fo kadry i na palcach jeden ręki można policzyć jego starty poza granicami Polski. Żeby nie było zaraz debilnych uwag, mam wielki szacunek do całej wymienionej 6 chłopaków, a szczególnie do Janka i Kamila, ale ludzie to są Mistrzostwa Europy... to nie są konkursy 145 LR na CSI3*... Gdzie jest ta długa lista która była tak chwalona w stosunku do innych konkurencji??? To jest wielkie chamstwo nowego prezesa, który przeliczył ze tak "zrobi dobrze" skokom to będzie miał spokój.... a cała kasa z ujeżdżenia i WKKW zabrana... czy to prawda że wojciechowski dostał wypowiedzenie a wielki hubert bez kasku juz wcisnał znowu rudigera...? Żal dupe sciska jak się patrzy ze wszystkie decyzje niby podejmuje konradzik który nie na żadnego pojęcia o sporcie...

... (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Z tym młodym i mało doświadczonym Janem Bobikiem na ME to chyba przesada. Na ME nie było nikogo lepszego, aby nie przyniósł wstydu Polsce? Nazwisko to nie wszystko. Koń dobry, ale jeszcze nie na tej rangi zawody.

... (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Wybitne to lekka przesada. Takich jest mało na świecie za duże pieniądze i nie są one u Polaków 😁 Trochę pokory...

aa (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Skad jest ten pseudo trener Wojciechowski? to jakis były zawodnik??? ,co on osiagnął w tym sporcie i na jakim poziomie ??Czy nie stac nas na trenera profesionaliste ??Nie trzeba byc trenerem zeby wiedziec kto w Polsce jest najlepszy lub prezentuje równy poziom Chyba ze wie, tylko o tym Wojeciechowski:):)

WIDZ (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §5 regulaminu. Administrator.

o ho, ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Coś mi się wydaje, że p. Szaszkiewicz zaczyna znowu za bardzo "mącić" w środowisku. A to już może być niebezpieczne dla całego środowiska! Ten (i także kilku innych) człowiek dla podkreślenia swojego znaczenia i zdobycia realnej władzy nie zawaha się przed niczym. Np. na zjazd Mazowieckiego WZJ dostał się dzięki działaniom dwóch kandydatatów na prezesów (jeden WMZJ, drugi PZJ) tylnymi drzwiami jako delegat klubu z Kącka, z którym nigdy nie miał nic wspólnego. Przeszło i nikt nie protestował! Celem kilku osób z tego środowiska było wybranie go na Delegata na zjazd PZJ i realizacja powierzonej mu roli, którą perfekcyjnie zrealizował. Teraz "miesza" w pionie szkolenia. Doszło do tego, że trzy osoby przygotowały pozew zbiorowy do sądu wobec PZJ w związku z nieuznaniem przez obecny "pion szkolenia" zdobytych przez nich uprawnień trenerskich! Ale jako delegat na ostatnim bardzo ważnym zjeździe WMZJ już się nie pojawił. Swój cel osiągnął, resztę i zdecydowaną większość środowiska ma głęboko w d.... A jego kandydatem na trenera kadry skokowej jest ponownie Wassibauer. Pytam sie wobec tego co Wassibaure osiągnął lepszego od innych? Sprawa druga, czyli p. Wojciechowski. Ma bardzo dobre opinie od zawodników (sami go zresztą WYBRALI) i wielu innych ludzi związanych z tą dyscypliną. Może brakuje trochę doświadczenia i sprawności biurokratycznej w różnych układach, ale napewno nie wiedzy i umiejętności do kierowania tym zakresem.

do o ho ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

DRA4 miesiące, 2 tygodnie temu

Do ho ho - znasz może inną reprezentację jakiegokolwiek kraju w jakimkolwiek sporcie poza wyścigami kapsli w Papui Górnej Gwinei gdzie zawodnicy wybierają trenera kadry narodowej ? Z rolą pana Szaszkiewicza jako cichej eminencji polskiego jeździectwa która za kulisami rozdaje karty i rządzi całymi skokami też bym nie przesadzał na Twoim miejscu bo sama teza jest trochę śmieszna. :) Owszem jest to nietuzinkowa postać, ale żeby od szukać niebezpieczeństw dla " całego środowiska" to chyba lekka przesada. Oczywiście jeżeli Ty się boisz Szaszkiewicza to Twoja sprawa i pozostaje tylko uszanować Twoją fobię. Co do wypowiedzi pana Wojciechowskiego to jak sam wielokrotnie powtarzał "Starty polskich kadrowiczów podporządkowane są udziałowi w Mistrzostwach Europy i pod tym kątem będziemy na nie patrzeć" wiec czekamy na te ME. Oczywiście kilka miesięcy wcześniej były też zapowiedzi w tonacji ...." czeka nas niezwykle ważny start w zawodach CSIO w polskim Sopocie. Do tego startu przykładamy szczególna wagę. Wiadomo, wynik osiągnięty przed polską publicznością ma swoje szczególne znaczenie", a po Sopocie były teksty " Niestety tym razem sie nie udało". Dla osób które stawiają po 50 % na to czy sie uda czy sie nie uda polecam ruletkę i obstawianie czerwone /czarne lub parzyste/ nieparzyste. W wypowiedzi po pucharze w Sopocie pan Wojciechowski mówi o samych dobrych przejazdach, niestety okraszonych pechem skutkujacym np. 17 pkt karnymi, wiarą że zawodnik kończy parkur z 4 pkt i wielkim rozczarowaniem że " niestety musnął taśmę na rowie" czyli wyszło 8 pkt itp. Ani jednego słowa o jakimkolwiek błędzie jakiekolwiek zawodnika czy swoim własnym, po prostu wszystko super tylko....nie zakwalifikowaliśmy sie do następnego nawrotu ....No ale ok, był to tylko " jeden z najważniejszych " startów tego rocznych i kolejna próba przed ME. Czekajmy ME zaciskając kciuki za nasza reprezentację. Ton tej wypowiedzi bardzo mocno asekuracyjny i uciekający od odpowiedzialności, a utrzymany w tonie tym razem to może jeszcze się nie uda, ale za rok to ...ho ho ho ho pominę bo sam mówi za siebie i za osobę wypowiadającą się. Jednak ciekawym jest że trenerzy dzieci i J/MJ jasno określili na co liczą i jakie stawiają cele przed sobą i swoimi zawodnikami, a u seniorów to.....za rok

o ho, ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Do DRA. Nie boje się p. Szaszkiewicza, raczej mu współczuję.Ma olbrzymią wiedzę i doświadczenie, ale jeszcze większe problemy z jej przekazywaniem i komunikacją. Proszę jednak odpowiedzieć na następujące pytanie - czy p. Szaszkiewicz może być sędzią konkursów z oceną stylu konia nie będąc w ogóle sędzią PZJ z aktualna licencją? "Jego Wysokość" ma specjalne przywileje i nie obowiązują Go kursy licencyjne i opłaty za licencje, jak każdego innego sędziego?

DRA4 miesiące, 2 tygodnie temu

Hoho masz 100% sędziowanie bez uprawnień powinno być nie tylko napiętnowane ale i karalne, a tak z ciekawości możesz podać link do protokołu z zawodów w których pan Szaszkiewicz sędziował bez uprawnień ?

aaa (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Prosze napiscie kto to jest ten Wojciechowski,co on osiagnał w jezdziectwie i doswiadczenie trenerskie,Skad tacy ludzie sie biora .Słuchajac jego odnosze ze on ma bardzo małe pojecie o trenowaniu kogo kolwiek

o ho, ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Nie mogę, bo protokoły z zawodów nie są publikowane. A gdzie p. Szaszkiewicz był lub ma być musisz sam znaleźć w propozycjach zawodów.

DRA4 miesiące, 2 tygodnie temu

Widzisz Ho ho jesteś następnym pieniaczem w stylu Kulejącego Konia który miota pomówienia na prawo i lewo a jak zapytałem Ciebie o jakiś przykład to go nie potrafisz podać. Pewnie że najlepiej jest kogoś obrzucić kogoś błotem bez żadnej zasady to takie na czasie zresztą :) Dla Twojej informacji to protokoły z kazdych zawodów nawet towarzyskich wiszą na stronach OZJtów, a z zawodów ogólnopolskich dodatkowo na ŚK lub TS

o ho ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Bardzo się mylisz i kłamiesz nie wiadomo dlaczego. Ani na stronach OZJ-tów, a na stronie PZJ, ani niogdzie indziej nie było i nie ma żadnych protokołów z zawodów. Podejrzewam, że w ogóle nie wiesz co to jest protokół sędziowski. Można ewentualnie znaleźć wyniki zawodów, a to zupełnie inna bajka. W wielu przypadkach są bez podawania kto prowadził i sędziował konkurs, podpisany jest tylko sędzia główny. Co do p. Sz. to jak dobrze poszukasz, to znajdziesz jego nazwisko jako sędziego stylu konia. Ale żeby było jeszcze zabawniej i tragiczniej, to jak wejdziesz na stronę PZJ w zestawienia szkoleniowców (518 rekordów) to także nie znajdziesz tam p. Sz.! I w tym przypadku także nie ma aktualnej licencji szkoleniowej PZJ:))) W jaki sposób wobec tego może być wiceprzewodniczącym Rady Szkolenia Jeździeckiego to ja nie wiem? Jak sekretarzem RSJ może być p. Pruchniewicz, który także nie raczy posiadać aktualnej licencji szkoleniowca PZJ też nie wiem? Dziadostwo i obciach w pełnym wymiarze. A nawet dwóch, bo dotyczy to także zakresu działania i odpowiedzialności sławetnego, nieszczęsnego dla związku Sekretarza Generalnego i Dyrektora Biura p.J..

DRA4 miesiące, 2 tygodnie temu

Pomówienia, pomówienia i pomówienia..... to chyba w dobie DOBREJ ZMIANY robi sie naszym sportem narodowym :) Widać Ho ho że jesteś w tym dobry :) Rzeczywiście pomyliłem protokół z zawodów z wynikami co w tym przypadku kompletnie nic nie zmienia, bo zarówno w propozycjach zawodów jak i w wynikach jest jak WÓŁ napisane kto będzie sędzią stylu, a Ty nie potrafisz przytoczyć żadnego przykładu na to że sędziował ktoś kto nie miał do tego prawa miotając pomówieniami które mają dowodzić spiskowej teorii według której wymieniany przez Ciebie pan Szaszkiewicz ma trząść polskimi skokami i na oficjalnych zawodach występować w roli do której nie ma prawa....proszę Cię przestań przynajmniej ze względu na upał. Nie lepiej zająć się na innym portalu równie prawdopodobną teorią zamachu na pewien samolot ? :)))))

xxx (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Pan hubert bedzie sędzią stylu w MPMK Drzonków 2017

o ho, ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

brawo xxx. To jeden z przykładów... Na MPMK został zatwierdzony bez uprawnień i to już jest skandalem! Może być tam sędzią, ale pod warunkiem przedstawienia w PZJ dokumentów o ukończeniu wymaganych kursów licencyjnych oraz opłacenia odnośnej opłaty-składki sędziowskiej.

XXX (niezarejestrowany)4 miesiące, 2 tygodnie temu

Co do systemu szkoleniowego i roli p. H.Sz to niestety prawda. Sam na łamach ŚK pisał że dla dobra jeździectwa opracuje system szkoleniowy i wycofa się by dać szansę innym na jego realizację . Tymczasem gdzie nie spojrzysz na każdym szkoleniu pan Guru H. Sz. System szkolenia jako jedyny słuszny wprowadzony został błyskawicznie ale bez konsultacji z Ministerstwem Sportu . Problem będzie jak system zostanie poddany konsultacją prawników i natychmiast stwierdzą oni że jest niezgody z obowiązującym prawem , nadmiernie i nieuzasadnienie regulowany . A sma p. Sz nareszcie zrobił wielki Comback.

DRA4 miesiące, 1 tydzień temu

A może tak cos w temacie ? Pan Szaszkiewicz jest bez wątpienia personą i autorytetem w jeździectwie, ale trzymając się treści wywiadu z trenerem kadry może by się pokusić o przewidywania wyników naszych kadrowiczów skoro ani pana trenera ani PZJ nie stać na przedstawienie minimum jakie oczekuje się po występie naszych kadrowiczów ? Wiem, wiem, do tego trzeba by mieć "jaja i charakter" a nie tylko uciekać przed odpowiedzialnością za własne wybory, no ale.....:) Ja może i jestem przesadnym optymistą ale stawiam na dwóch zawodników w drugim nawrocie w niedzielę.

o ho ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

Do DRA! To wszystko jest w temacie! To ty zbaczasz z tematu!Pan Szaszkiewicz nie ma wg strony PZJ aktualnych uprawnień sędziego PZJ i nie ma aktualnych uprawnień szkoleniowca. Tym samym nie może prowadzić żadnej działalności w zakresie PZJ, np. szkoleń licencyjnych!!! Może co najwyżej poprowadzić w Lesznie, albo gdzieś indziej jakieś prywatne konsultacje. Temat drugi, którym próbujesz rozmyć skandal, także w wykonaniu, wielkiego nieszczęścia PZJ, Sekretarza Generalnego, którego przecież p. H.Sz. intensywnie swego czasu zwalczał! Menadżer i trener WKKW też nie przedstawili planów "wynikowych" w czasie ME. Nigdzie nie jest opublikowane. Podobno w jakiejś TV trener powiedział, że celem jest ukończenie zawodów... Szczytna idea olimpijska, ale ma się nijak do wymagań, planów i ocen realizacji dotacji z MSiT oraz cyklu przygotowań olimpijskich! Żeby było bardziej ciekawie, to wg opublikowanego na stronie PZJ planu startów kadry WKKW od dziś, czyli 04.08. w Żelazowie odbywa się zgrupowanie kadry przed ME! Jakim w związku z tym cudem kadrowicze Kleniuk i Warszawski startują w ten weekend Bogusławicach??? Bardzo ciekawe jak się z tego "zgrupowania" wyliczy PZJ wobec MSiT.

XXX (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

DRA - Mamy wolny rynek i obowiązującą wszystkich Ustawę Deregulacyjną . Jeżeli masz ochotę to trenuj sobie z p> Szaszkiewiczem ale nie narzucaj wszystkim jego persony.bo to nawet niezgodne z prawem , Dzisiaj widać jakie były intencje z koniecznością uzdrowienia Polskiego jeździectwa poprzez wprowadzenie jedynie słusznego systemu szkoleniowego przez jedyną osobą która na jeździectwie się zna. Chociaż jak widać przez ostatnie lata jeździectwo nigdy tak dobrze nie radziło sobie jak przez ostatnie kilka lat i bez wsparcia rodzimych cudotwórców.. Niestety jak pojawia się hossa i jest wielki tort do podziału to wtedy pod pozorem uczynienia świata jeszcze lepszym pojawiają się regulatorzy którzy robią cuda żeby zawłaszczyć sobie wypracowane dobro wspólne.

o ho ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

W Żelazowie trwa zgrupowanie kadry Niemiec(!!!) przed ME w Strzegomiu. Jednym z jego uczestników i zawodników Niemiec jest trener kadry Polski p. Dibowski (!!!). Podobno w tym samym miejscu i czasie, trwa zgrupowanie polskiej kadry, pod kierunkiem terena.... Dibowskiego...Szanowna redakcjo, może wrzucicie jakiś news, relację o przygotowaniach naszej reprezentacji WKKW? Jak przebiegają? Jakie są perspektywy wynikowe w startach i jakie zadania dla reprezentacyjnych par? Za przeproszeniem "gów...o" mnie obchodzą newsy o tym co się dzieje w "wielkim świecie", kto co sprzedał lub kupił, co padło, zakończyło karierę albo zmieniło zawodnika z peiwrwszej setki raningu FEI. Gdzie się podziała dawna redakcja? Gdzie te sławne "wiewiórki i myszki"? Gdzie się podział red. Dudek, który także jako przewodniczący Rady Związku od pół roku nie wykazuje teoretycznie żadnej aktywności pisarskiej??? Gdzie się podziały sławne wywiady z "prezesami" itd? Gdzie są p. S. D. obiecane wyniki kontroli Rady (co najmniej trzech uchwalonych)? Gdzie publikacja protokółów z posiedzeń Rady? Gdzie w ogóle jakikolwiek komentarz w temacie "działalności" Rady Związku??? Kiedyś nie brakowało panu wielkiej pewności, arogancji w swoich działaniach, promocji własnej osoby i jednocześnie biznesu w ŚK! Szanowny redaktorze, czekamy na relację z Żelazowa!n!!! Czekamy także na dymisję z przewodniczącego Rady Związku! Poza krzykliwą propagandą w czasie Zjazdu nic pan nie dokonał dobrego. Nie ma pan związkowi nic do zaproponowania,i nic pan nie zrealizował ze swoich obietnic wyborczych, np. odwołania Sekretarza Generalnego PZJ i rozliczenia osób funkcyjnych w poprzedniej kadencji.. Boi się pan czegoś, czy przeszkadzają układy redakcyjne? Ponieważ nie widać nadziei, że Rada pod pana przewodnictwem to zrobi, w ogóle zacznie działać zgodnie z zakresem opisanym w statucie PZJ czas odejść! Po co komu w Radzie i związku np. felietonista i kamerzysta redakcji ŚK?

DRA4 miesiące, 1 tydzień temu

XXX - napisz proszę jak Ci można pomoc w Twoim problem z deregulacją. Obiecuję że jeżeli tylko będę umiał to Ci pomogę. Nie myślałeś może o jakim kontakcie ze specjalistą który zawodowo mógłby Ci pomóc uporać się z Twoim problemem ? Dyskusja jest nad wypowiedzią trenera trenera kadry co do ME w skokach a Ty jak przy każdym innym temacie czy to dotyczącym Janowa, czy ME w WKKW meczysz temat deregulacji. Proszę Cię zlituj się nad samym sobą podobnie jak Hoho którego męczy demon Szaszkiewicza. Nie wiem czy pan Szaszkiewicz nie dał Ci .....tego czego oczekiwałeś czy też Tobie roją sie jakieś demony senne z twarzą Szaszkiewicza ale to ani temat artykułu pod którym jest dyskusja ani miejsce do autoterapii :)

o ho ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

do DRA. Nie kompromituj się już więcej w tym i innych wątkach. Nie wiem czy to prawda, że DRA to p. Hubert Sz. i mnie to nie interesuje, tak jak i ten pan. Są tacy co twierdzą, że to inny okulawiony koń lub niespełniony w ambicjach pseudo działacz lub pseudo menadżer, inny hochsztapler. Redakcja wie na pewno, ale to merytorycznie zupełnie obojętne. Wiadomo, że DRA nie odpowiada na konkretne, niewygodne pytania i wtedy wrzuca kilka wpisów, że szlamem i błotem! Pytania sa proste Np. jak to możliwe, że p. H.Szaszkiewicz bez aktualnych uprawnień sędziowskich sędziował styl konia w dniach 29.04.-01.05. eliminacje MPMK w Bogusławicach (drugim sędzia stylu był K. Tomaszewski)? Czy z powodu sędziowania przez osobę nieuprawnioną wyniki, zgodnie z przepisami nie powinny być przez PZJ unieważnione? Co na to, sędzia główny tych zawodów i Kolegium Sędziowskie PZJ (wtedy przewodniczącym był p. p. Orzoł, teraz jest p. Posłuszny)? Kto w ogóle zatwierdził w PZJ te propozycje? Np. o czym było pisane powyżej, jak to możliwe, że p. H.Sz. został bez uprawnień zatwierdzony do składu KS MPMK i kto to zatwierdził? Np. jak to możliwe, że osoba bez aktualnych uprawnień szkoleniowych PZJ prowadzi szkolenia licencyjne PZJ i pobiera za to ze związku wynagrodzenie? Czy te szkolenia są w ogóle ważne? Co na to Sekretarz Generalny i Zarząd? No, dawaj DRA! Nie bój się? Wykaż się wreszcie czymś sensownym! Odpowiedz na te pytania lub np. wyślij maila z wiadomościa na Świecie Koni do przewodniczącego Rady Związku albo Rzecznika Dyscyplinarnego PZJ. Będzie temat do ciekawej dyskusji. Podejrzewam jednak, że szanse na jakąkolwiek merytoryczną odpowiedź DRA, tym bardziej ww. wymienionych, są zerowe. Widać to po wpisach Dra pod wątkiem dotyczącym OOM, zawodników i ich rodziców. Coś takiego mógł napisać tylko debil nie znający się w ogóle na temacie, albo wybitny teoretyk od systemów wyszkolenia. Słowa „w du…e byłeś i go..o widziałeś” zastosuj do siebie i także p. H.Sz. (to w jego słownictwie delikatne określenie).

XXX (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

Piszesz DRA jaki ja mam problem . Taki że prawo się tworzy po to by go przestrzegać . Ja wiem że w obecnym systemie prawo to g.... które można rozetrzeć butem , ale mam cichą nadzieję że kiedyś ktoś za nieprzestrzeganie tego prawa zapłaci.

C.D (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

O ho ho , ciekawe co piszesz. Ciekawe też czy licencje szkoleniowe w tym przypadku będą antydatowane. Bo jeżeli tak przestrzega prawo główny szkoleniowiec PZJ oraz sam PZJ , to mnie już nic nie zdziwi. Tak rozumieją prawo tacy ludzie jak DRA i stąd takie projekty które łamią prawo .Dla twojej wiedzy , ta kująca ciebie w oczy Ustawa Deregulacyjna była tworzona po to by odciąć od koryta właśnie tych działaczy co zawłaszczali sobie swobodny dostęp do zawodu i niszczyli konkurencję . Jak ktoś jest taki genialny to nie musi nikogo przymuszać do tego żeby z nim trenowano. Prawdziwi fachowcy nie mają problemu z pracą . Takie działania nakazowo - zakazowe potrzebne są tym którzy tej pracy nie mają i nikt nie chce z nimi trenować . A brak systemu szkoleniowego stworzył instytucję Mistrz - Uczeń , ci co chcą trenować w sporcie trenują z zawodnikami i żaden PZJ i ich system licencyjny ( Nakazowo- Zakazowy ) tego już nie zmieni , bo mają Ustawę Deregulacyjna . Prawo jest po stronie zawodników. ( to realne prawo a nie to wyimaginowane i nadinterpretowane w czyichś chorych umysłach )

o ho ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

No to napisze jeszcze więcej. P. H.Sz. nie jest zarejestrowany ani w aktualnej bazie sędziów PZJ, a nie w bazie szkoleniowców. Nie wiem z jakiego powodu? Być może nie przeszedł wymaganych przepisami szkoleń, albo nie zapłacił za licencję. Może uważał, że akurat jego to nie dotyczy:))) Owszem jest zarejestrowany w bazie PZJ "Sędziowie Stylu", tyle, że ta baza nie podaje informacji o aktualności licencji i w dodatku data jej aktualizacji to 11.12.2015! Druga sprawa to, że żeby być sędzią stylu najpierw trzeba wypełnić ogólne obowiązki sędziego PZJ! Szanowne Kolegium Sędziowskie, a zwłaszcza i szczególnie Sekretarzu Generalny Związku, przecież to jest kpina z przestrzegania przepisów i regulaminów PZJ, prawa i w ogóle zdrowego rozsądku. I wy na to nie reagujecie? "Łapka łapkę myje"?

DRA4 miesiące, 1 tydzień temu

C.D. - widać że jesteś jak zwykle pieniaczem tak charakterystycznym dla DOBREJ ZMIANY czyli osobą, która realizuje się i dowartościowuje miotając bezpodstawne oskarżenia i pomówienia. Możesz napisać kto i kiedy złamał prawo w przypadku wymienianego prze Ciebie pana Huberta Szaszkiewicz ? Nie możesz, no tak, ale z miotaniem pomówień nie masz problemu. Piszesz o niszczeniu konkurencji, a mógłbyś napisać z nazwiska kto, kogo zniszczył, jakimi przepisami lub łamaniem jakich przepisów ? Nie możesz ? No tak zapomniałem że w myśl DOBREJ ZMIANY nie trzeba operować faktami wystarczą insynuacje i pomówienia. Skoro nikt nie ma problemu jak piszesz po deregulacji "ci co chcą trenować w sporcie trenują z zawodnikami i żaden PZJ i ich system licencyjny ( Nakazowo- Zakazowy ) tego już nie zmieni , bo mają Ustawę Deregulacyjna . Prawo jest po stronie zawodników ?" to o co Ci tak naprawdę chodzi. Czyli jest problem czy go nie ma, zdecyduj się. Szaszkiewisz straszy w sennych marach całe środowisko czy nie ? Tak na marginesie nie pomyślałeś o spacerze jako formie autoterapii zamiast pomówień

o ho ho (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

Do DRA. Znowu nie odpowiedziałeś na zasadnicze pytania! Kto zatwierdza Propozycje zawodów? Wiadomo i jest to sprecyzowane w przepisach PZJ. Są to osoby wyznaczone w Kolegium Sędziów, za co odpowiedzialny jest przewodniczący KS!. No chyba, że w p. Sekretarz Generalny sobie to nieformalnie zastrzegł, tak jak zastrzegł sobie bezprawnie nadawanie licencji i zatwierdzanie awansów Gospodarzy Toru! RAz jeszcze napiszę - na chwilę obecną i jak się wydajej już od 2016 p. Szaszkiewicz nie ma uprawnień PZJ w zakresie sędziego i szkoleniowca! To jest po prostu fakt! Szkoda mu było kasy na wymagane szkolenia i wykupienie licencji???

XXX (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

PZJ w osobie guru systemu szkoleniowego zawłaszczył sobie prawa które wg. Ustawy należą się zawodnikom .. Oczywiście jako wolni strzelcy doświadczeni zawodnicy szkolą młodych zawodników i całkowicie zgodnie z prawem ale już w oderwaniu od związku który sami tworzą .DRA jesteś przykładem niereformowalnego człowieka starego układu i jak Rejtan będziesz bronił i mataczył w sprawach swoich przyjaciół . Widać że jedziecie na jednym wózku .Rozmowa z tobą nie ma sensu bo gdy sprawy dotyczą twoich kolegów to rozmydlasz temat i starasz się tak poprowadzić rozmowę by ludzie zapomnieli o co w tym wszystkim chodzi. Ja personalnie nie mam nic do p. Sz. Ale już jako do osoby oficjalnej bardzo wiele . Z resztą cały ten projekt z goła beznadziejny i pachnący czasami głębokiej komuny i tak nie przyniesie żadnego efektu ani pożytku bo nie przypuszczam żeby jakoś zwiększyło się zapotrzebowanie na licencje szkoleniowca PZJ , Dodać warto że przykład idzie z góry ,skoro sam szef systemu szkoleniowego nie ma licencji szkoleniowca.

C.D (niezarejestrowany)4 miesiące, 1 tydzień temu

Swoją drogą ciekawe co na to PZJ . W obecnej chwili jeżeli ktoś nie jest zarejestrowany i nie widnieje w aktualnej bazie w odpowiedniej kategorii np. Zawodnika , sędziego , szkoleniowca , GT czy innej osoby oficjalnej to nie ma prawa prowadzić żadnych działań firmowanych przez PZJ. Jeżeli p. Sz. prowadzi , szkolenia jako przewodniczący komisji oraz sędziuje zawody czy występuje jako inna osoba oficjalna nie posiadając aktualnej odpowiedniej licencji to co na to komisja dyscyplinarna ?. Ciekawe jak PZJ to rozmydli .

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.