reklama
reklama

GP w Falsterbo dla Steve’a Guerdata

Anna Stach | 16 lipca 2017

GP w Falsterbo dla Steve’a Guerdata

Steve Guerdat od wielu lat marzył o zwycięstwie  podczas zawodów w Falsterbo. Dzisiaj w końcu udało mu się wygrać i ten najważniejszy, Grand Prix.

REKLAMA

reklama

Ten sukces zawdzięcza nie tylko swojej doskonałej jeździe ale też i klaczy Hannah. Ta wyhodowana w Belgii klacz ( po Dulf van den Bisschop – Kashmir van Schuttershof) znajduje się w stajni szwajcara od początku tego roku. On sam na początku nie sądził, że w ciągu kilku miesięcy będzie na niej wygrywał konkursy GP na zawodach rangi 5*. „ Myślałem, że będzie to super koń na zawody 3*-4*. Ale później wygrała GP w Lummen i to nie było tylko szczęście. Pokazała się dobrze w St. Gallen i ponownie tutaj. Miałem też szczęście, że Peder miał pecha. ”  

A tym pechowcem był reprezentant gospodarzy, Peder Fredricson na wałachu H&M All In, który drugą rundę konkursu rozpoczął bardzo szybkim tempem. Jednak w podwójnej kombinacji - odskok na drugą przeszkodę wypadł mu bardzo blisko, All In wybił się mocno w górę a Fredriscon prawie wyleciał z siodła. Zgubił przy tym strzemię, ale po chwili jechał dalej mocnym tempem. „Jestem dumny z siebie, że dalej walczyłem o zwycięstwo mimo, że zgubiłem strzemię. All In nie jest idealnym koniem do jazdy bez strzemienia. Ale walczyliśmy dalej bo przecież – przegranym się jest wtedy gdy przestaje się walczyć.”

Na trzecim miejscu uplasowała się młoda amerykanka, trenująca na co dzień w stajni Meredith Michaels – Beerbaumi Markusa Beerbauma, Chloe Reid. Na ogierze Codarco była wolniejsza od Fredricsona zaledwie o 0,28 s. Para ta bardzo dobrze spisała się w piątkowym Pucharze Narodów gdzie oba nawroty pokonała bezbłędnie.

Wyniki konkursu: TUTAJ

Zdjęcie: Falsterbo Horse Show

Komentarze (0)

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.