Ostatnie szlify w Żelazowie

Świat Koni | 22 czerwca 2017

Ostatnie szlify w Żelazowie

W miniony weekend zakończyły się zawody w niemieckim Luhmühlen, gdzie obok Mistrzostw Niemiec rozegrano również konkurs CCI4*.

REKLAMA

reklama

   Na podstawie wyników tam osiągniętych, trener niemieckich WKKW-istów ogłosił skład kadry naszych zachodnich sąsiadów na tegoroczne Mistrzostwa Europy Seniorów, które odbędą się w połowie sierpnia w Strzegomiu.

   Na razie jest to jeszcze tzw. „long list” ale podzielona na trzy grypy. W tej pierwszej znajdują się zawodnicy, którzy na pewno wezmą udział w ME - o ile oni sami lub ich konie nie doznają żadnej kontuzji. Są to:

  • Andreas Dibowski- FRH Butts Avedon / It’s me xx
  • Bettina Hoy- Designer / Seigneur Medicott
  • Michael Jung- fischerRocana FST / Lennox
  • Ingrid Klimke- Horseware Hale Bob OLD
  • Julia Krajewski- Chipmunk FRH / Samourai du Thot

Kolejna grupa to zawodnicy rezerwowi – spośród nich wybrany zostanie również 6 członek ekipy na ME:

  • Leonie Kuhlmann- Cascora
  • Andreas Ostholt- Corvette
  • Kai Rüder- Colani Sunrise
  • Josefa Sommer- Hamilton

A gdyby i tym parom coś się przydarzyło to na liście znajdują się jeszcze:

  • Jörg Kurbel- Entertain You
  • Claas Romeike- Cato
  • Falk Westerich- FBW Gina K

   Zawodnicy przed startem w Strzegomiu wezmą udział w zgrupowaniu, które co ciekawe, odbywać się będzie niedaleko Strzegomia w Żelazowie. Dzięki takiej decyzji konie niemieckiego zespołu nie będą musiały odbywać dwóch dalekich podróży (na zgrupowanie w innym miejscu i do Polski) co mogłoby ewentualnie niekorzystnie wpłynąć na ich formę przed najważniejszymi zawodami w sezonie.

   Jak nas ponformował Tomasz Mossakowski, w tym samym ośrodku odbędzie się zgrupowanie polskiej Kadry Narodowej przed Mistrzostwami Europy w Strzegomiu.

Komentarze (34)

bardzo ciekawe (niezarejestrowany)3 miesiące temu

A gdzie p. Dibowski zaplanował zgrupowanie dla polskich kadrowiczów? A może w ogóle nie będą startować? Czy redakcja coś na ten temat wie i napisze konkretnego? A może jakiś wywiad z trenerem kadry Dibowskim?

obserwator (niezarejestrowany)3 miesiące temu

I to jest całe kuriozum Trener kadry RP w ekipie Niemiec na ME. To jest chore.

do obserwator (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

kaszeba (niezarejestrowany)3 miesiące temu

uważasz, że zawodnik kadry niemieckiej będzie zabiegał o zwycięstwo swoich podopioecznych nad własna drużyną? .. jakkolwiek by nie oceniać szans na pokonanie Niemców. To tak jakby Ronaldo był trenerem Polski i występował w meczu przeciwko polskiej drużynie.... boki zrywać!!!

do kaszeba (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

bardzo ciekawe (niezarejestrowany)3 miesiące temu

no to porównajmy obiektywnie gdzie było polskie WKKW przed "erą" p. Dibowskiego jako najpierw konsultanta, a później trenera kadry RP, a gdzie jest dziś? Pytam się p. Dibowskiego i redakcję pisząca o Niemcach, gdzie jest kadra Polski przed ME w Strzegomiu, czyli w Polsce? Może ktoś coś wie, gdzie sie podziała? Jakie są szanse na start tej reprezentacji i dobry wynik? Wygląda na to, że żadne!!!!!!!! Pieniądze są i powinny być za realizację zadań i konkretne wyniki kadry, a nie nazwisko i układy p. Dibowskiego ze Strzegomiem. W wielu innych sportach p. Dibowski jako trener kadry już bardzo dawno byłby zwolniony!!!!!!

do bardzo ciekawe (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

bardzo ciekawe (niezarejestrowany)3 miesiące temu

To jest problem PZJ, bo to on dostaje kasę z ministerstwa na dyscypliny olimpijskie i czasem nie tylko na nie. I nimi dysponuje. To także problem komisji WKKW, menadżera/szefa wyszkolenia dyscypliny i tego środowiska. Nie mój. Ja patrzę po wynikach naszej kadry w najważniejszych zawodach. Porównajmy! Np. IO - Ateny 2004 - 3 zawodników (ostatnia reprezentacja!, ale tylko w 3 osobowym składzie - Rajnert na Marengo -39, Pasek na Dekalogu - 52, Spisak na Weiruszu - 66, drużyna - 14 miejsce), Pekin 2008 - 2 zawodników (Spisak na Weiruszu - 19 i najlepszy wynik w XXI wieku, oraz Społowicz na Wagu - 52) , 2012 Londyn - 1 zawodnik (Spisak na Wagu - nie ukończył), 2016 Rio - 1 zawodnik (jako rezerwowy Spisak na Banderasie nie ukończył). Jak myślicie, co sobie myślą patrząc na te wyniki decydenci co do kasy w MSIT? Kiedy za czasów "trenerki" p. Dibowskiego ostatni raz nasz WKKW-ista liczył się jakiejś ogólnie pojętej czołówce (powiedzmy 30-tka) choćby europejskiej lub jakiś rankingach FEI? Dorzucę jeszcze... ME 2017 w Strzegomiu powinny być w normalnych "układach" i systemie szkolenia pierwszym etapem budowy i kwalifikacji szerokiej kadry przygotowywanej na IO 2020 w Tokio. A wygląda na to, że ani nie ma kadry seniorów, ani nie ma żadnego programu Tokio 2020! Za co więc PZJ płaci niemałe pieniądze p. Dibowskiemu, asystentowi menadzerowi itd. i w imię czego się zadłuża na dofinansowanie i organizację ME Seniorów w Strzegomiu. Bez udziału polskiej reprezentacji???

kaszeba (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Wypadałoby zacząć od tego, że takie coś jak trener od wkkw sensu stricte nie istniej . Raczej można mówić o kimś kto koordynuje treningi specjalistyczne i kieruje drużyna/zawodnikami podczas zawodów - tej części funkcji Dibowski wykonywać nie może z oczywistych względów (sam startuje i nie ma możliwości w tym czasie poświęcić uwagi na inne sprawy. konflikt interesów nawet jeśli wziąć pod uwagę różnicę klas pomiędzy zawodnikami a trenerem-zawodnikiem jest oczywisty. Uważam, że warto pomyśleć na własną drogą szkoleniową, opartą o trenerów specjalistów w pojedynczych dyscyplinach, wykorzystać krajowych speców od fizjologii koni (w zakresie treningu wytrzymałościowego) i zacząć robić ten sport profesjonalnie, a nie po kozacku.

bardzo ciekawe (niezarejestrowany)3 miesiące temu

To nie jest drzazga, a nawet belka, tylko wielka kłoda! Od roku 2013, czyli teoretycznie od czasu kiedy p. Dibowski jest etatowym, na umowie z PZJ, trenerem kadry WKKW seniorów nikt nie ukończył zawodów rangi ME, MŚ, IO! A tych startów było raptem i słownie 5!!! O czym wy rozmawiacie. Co z niego za trener bez żadnych wyników swoich reprezentantów???. Reprezentantów kraju, który przez wiele dziesiątków lat liczył się na arenie międzynarodowej? A jeśli brakuje kandydatów na zawodników i koni spełniających warunki na choćby ukończenie zawodów, albo brak systemu szkolenia zapewniającego ich rozwój i jakieś w miarę przyzwoite wyniki to po jaką cholerę wydawać grubą kasę z budżetu robiącego ostatnio bokami PZJ-tu?

zawodnik (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Dyletancie, najpierw sprawdź daty od kiedy Dibowski faktycznie trenuje z polską kadrą, po drugie ciekawe co powiesz na to, że Betina Hoy, świeżo upieczona mistrzyni niemiec jest trenerem Kadry Holandii? Oni też są kretynami? A dlaczego Ludger Berbaum ma w swojej stajni i go trenuje zawodnika z Japoniii, przecież to konflikt interesu prawda? Tylko ktoś kto nie ma zielonego pojęcia o sporcie może pisać takie bzdury.. Faktycznie lepiej, zeby trenerem był ktoś z leśnych dziadków typu pan Krzysiu z Sopotu... Może zapytaj jakie sukcesy trenerskie były za jego panowania...?

prawo do kaszeba (niezarejestrowany)3 miesiące temu

masz rację ale jak tego dokonać jak zmienić myślenie , jak zmienić menadżera skoro brak wyników, jak stworzyć system powoływania do kadry za osiągnięci i w danym czasie dysponowanie odpowiednimi końmi. Pytań jest wiele . I kto tego dokona w PZJ

si (niezarejestrowany)3 miesiące temu

A ja bym chciała znać skład kadry na MES w Strzegomiu czy mamy ekipę ?

Dyletant (niezarejestrowany)3 miesiące temu

Zobaczymy co będzie się działo już niebawem w Baborówku, ostatnim teoretycznie sprawdzianie przed ME… Może i jestem dyletantem i nie zawodnikiem, ale może dlatego obiektywnie i bez zacietrzewienia patrzę na wydarzenia i wyniki. Czyli tak jak powinien to robić zarząd PZJ i Dyrektor Sportowy. Spojrzałem więc na stronę PZJ i publikowane na niej wyniki zawodów WKKW, a zwłaszcza startów polskich kadrowiczów w zawodach 3* w pierwszym półroczu. Co z tego przeglądu wynika? Było ich (tych w 3*) raptem 21, z udziałem 6 kadrowiczów z „A”, 1-go z „B” i 3-ech zawodników spoza kadr PZJ. Ukończonych zostało – uwaga i słownie – 10!!! Po kolei… 1. Spisak (celowo podaję roczniki – tu: 1981) na Banderasie: w Sopocie – 45,1 pkt. i Wiesbaden – 71,3 oraz na Admirale w Sopocie – 76,0. 2. Kleniuk (1971) na Winona: Strzegom – 72,2 i Luhmulehlen – 89,1. W Strzegomiu Jussis i Loretta zostały wycofane przed krosem. 3. Kiempa (1991) na Ambrozjo J: w Sopocie – eliminacja na krosie; Strzegom – 113,3; Renswoude – 117,4; na Grand Supreme w Sopocie – 83,2; a na Libertina w Sopocie rezygnacja na krosie. 4. Społowicz (1963) na Grubianin – Sopot i Strzegom rezygnacja na krosie. 5. Warszawski (1981) na Fuksji eliminacja na krosie w Strzegomiu. 6. Krukowski (1968) na Apokalipsa M eliminacja na krosie w Sopocie. Brak startów i wyników na tym poziomie kadrowiczów „A” Gałkowskiego (1959) oraz Knapa (1994). W 3* startował również jedyny z czwórki kadrowiczów „B” - Śniegucki na Shy Boy: Sopot – 94,8; w Strzegomiu eliminacja na krosie I z poza kadry: Powała na Poesia – eliminacja na krosie w Renswoude; Joanna Pawlak na Fantastic Frieda w Sopocie – 79,0, w Strzegomiu wycofana przed krosem oraz Mossakowski na Niagara – eliminacja na krosie w Strzegomiu. To jest wszystko i to są obiektywne fakty!!! To są też „efekty” (a w zasadzie ich brak) pracy trenera Dibowskiego, menadżera, komisji, PZJ itd. Nie półrocznej, czy rocznej, ale wieloletniej… A przecież na ME w Strzegomiu (o czym wiadomo było od 2014 roku) mamy teoretycznie prawo do wystawienia: 4-ro osobowej reprezentacji + dodatkowo aż 8 zawodników w rywalizacji indywidualnej!!! Oczywiście pod warunkiem „zagrania” do ME… A kto oprócz Spisaka może je ewentualnie mieć? Kogos jeszcze dziwi „milczenie” w tej sprawie. Ze strony PZJ może nie za bardzo, bo co mają powiedzieć? Że to porażka jakich mało? Ale ze strony redakcji ŚK dziwi to już bardzo!

DRA2 miesiące, 4 tygodnie temu

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.... gdzie jest jakikolwiek kadry Polski zawodnik mogący ukończyć ME proszony jest czym prędzej zgłosić ten fakt do PZJ. Nawet jeżeli wydaje się że ma tylko cień szansy na ukończenie zawodów to jego kandydatura będzie mile widziana.

prawo do powyżej (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

i sponsorowana

W Baborówko (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Do CCI 3* zgłoszony jest tylko Spisak na Admirale.... Wielka Katastrofa... CIC 3* zgłoszonych jest 11 Polaków (5-ciu z kadry A) na 15 koniach. Czy ktoś może wie co jest potrzebne, żeby "zagrać" się z koniem do Mistrzostw Europy? I kto jest z Polaków "zagrany"? Czy może dla naszych będą jakieś Dzikie Karty bez "zagrań"?

prawo do powyżej (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

spokojnie nie nakręcaj .Przeczytaj przepisy

do prawo powyżej (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

do W Baborówko (niezarejestrowany)2 miesiące, 4 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

zawodnik (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

Widać że się rzucacie a nawet dobrze wyników nie umiecie znaleźć.... Do ME seniorów mamy zagranych 5 par. WoW nie tylko Spisak który kwalifikacje uzyskał jako jeden z ostatnich. Są to Warszawski Fuksja, Kleniuk Winona, Knap Bob, Spisak Banderas, Kiempa Grand Supreme. Żeby takie kwalifikacje zdobyć należy przejechać konkurs CCI3* z czworobokiem nie gorszym jak 67 pkt karnych kros do 75 s spóźnienia bez błędów na przeszkodach i do 4 zrzutek na parkurze. Dlatego wielu zawodników miało REZYGNACJE a nie ELIMINACJE w konkursach kwalifikacyjnych bo jeżeli mieli czworobok 67,1 lub na krosie zatrzymanie to od razu się wycofywali z dalszej rywalizacji bo nie ma to celu, treningu na ponad 10min trasie bardzo trudnego krosu się nie robi. I będąc w tym środowisku od środka mogę mieć tylko zastrzeżenia że nie ma żadnego programu dla młodych którzy chcieliby trenować i się rozwijać. Dibowski cudów nie zdziała przez kilka zgrupowań ale przez to ze jest zawodnikiem jest wszędzie na zawodach i może dac cenne uwagi, poza tym jest na topie i wie co się dzieje na poziomie top na świecie. Holendrzy czy choćby Brazylijczycy maja trenerów którzy są reprezentacją swojego kraju i komu to przeszkadza? tylko się cieszą np. Bettina Hoy- trener Holendrów, czy Mark Todd trener Brazylijczyków Da się?

Dyletant (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

Wg strony PZJ, w zakładce WWKW / Wynik,i w konkursach CCI3* (nie CIC3*) powyższe normy wypełnili jedynie Spisak na Banderasie i Kiempa na Grand Supreme. Więc jak to jest?

zawodnik (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

powiem tak, proszę się douczyć i zorientować kwalifikacje się robi na 2 lata. wlasnie najwięcej krzycza osoby które w tym nie siedza. Potem się robi zamieszanie i ludzie gadają głupoty. A strony PZJ nie uważam za godne źródło informacji.

Dyletant (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

Mam wątpliwości co do Twoich informacji. Jedyną oficjalną w sprawach polskiego jeździectwa jest strona PZJ. Dlaczego nie można tam znaleźć zasad kwalifikacji do ME? Dlaczego menadżer WKKW zatrudniony przez PZJ, p. Mossakowski nie publikuje listy kwalifikacji i informacji z przygotowań kadry do ME? Dlaczego nie ma jeszcze opublikowanej w ogóle szerokiej kadry na ME w Strzegomiu? Dlaczego nigdzie nie można znaleźć informacji w tej sprawie od trenera kadry lub jego asystenta? Czy to jest profesjonalne działanie z ich strony? Ludzie będą gadać i pisać, często głupoty, dopóki nie będzie rzetelnej informacji, ze strony osób za to odpowiedzialnych!

Dyletant (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

I jeszcze jedno. Skoro PZJ nie jest "godnym źródłem informacji" spędziłem ponad 3 godziny na poszukiwania i przeglądanie strony FEI oraz strony organizatora Mistrzostw w sprawie norm uzyskiwania kwalifikacji do Mistrzostw Europy oraz listy zawodników i koni, którzy je zrobili i kiedy. Niestety bez skutku! Ja w "tym nie siedzę" jak "zawodnik", ale temat mnie i także wiele osób ze środowiska WKKW bardzo interesuje i chcielibyśmy mieć w dobie wszechobecnego internetu możliwość uzyskania konkretnych, oficjalnych informacji. Bardzo proszę o pomoc "zawodnika" lub inne osoby (na redakcję jak widać z wielu wątków ostatnio nie ma co liczyć) w tej sprawie. Gdzie je można znaleźć?

do Dyletant (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

Dyletant (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

Te przepisy to ja znam i są przetłumaczone na stronie PZJ. Tylko, że tam w artykule 531 jest napisane: w przypadku CCI3* (na tym poziomie będą jak się wydaje ME): "wymogi federacji narodowej + 1 CCI3*"! Konia z rzędem temu, kto znajdzie coś takiego jak "wymogi kwalifikacji PZJ na ME WKKW"!!! Tak samo nigdzie nie można znaleźć publikowanej i aktualizowanej bazy czy listy kwalifikacji (poziomu) wszystkich zawodników startujących w WKKW tak jak to ma miejsce w ujeżdżeniu i skokach.

Dyletant (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

Przepraszam, chodzi o art. 521

zawodnik (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

na stronie fei można przy każdym zawodniku sprawdzić wyniki. zielony "ptaszek" przy wyniku oznacza spełnienie norm kwalifikacyjnych fei. jeżeli zawodnik przejechał cci3* to ma prawo startu w ME seniorów. można również zobaczyć dokładnie wyniki kto miał elim czy rezygnacje czy się wycofał. A w pzj jest burdel zawsze był i nadal jest, a szkoda.

Dyletant (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

W związku z tą wymianą wpisów, należy rozumieć, że zagrania do ME ma tylko pięć par, 3 z ubiegłego roku i dwie z tego i tylko tyle naszych zawodników przy limicie 12 może wystartować w Strzegomiu. Teraz pytanie, także do władz WKKW jest następujące - kto z nich został powołany oficjalnie na zgrupowanie w Żelazowie i do kadry na ME (zgrupowanie razem z kadrą Niemiec to świetny pomysł, ale nie przed ME i nie w sytuacji, że trenerem naszej kadry jest ich reprezentant!)? Kolejne pytanie - które z par, które zdobyły kwalifikację, znajdują się aktualnie w formie i są przygotowane do takiego startu? No bo jeśli Warszawski objeżdża za granicą inne konie na zawodach 1*, a Knap nie ma w tym roku żadnych wyników upoważniających do optymizmu, to zostaje raptem trzech, z czego jeden z jakimiś szansami na powiedzmy 30-tkę. Dlaczego na niespełna miesiąc przed zawodami nie można się tego nigdzie dowiedzieć??? Dlaczego nie można się nigdzie dowiedzieć jakie cele wynikowe minimum zostały postawione przez PZJ sztabowi WKKW (i wpisane do wniosku do MSiT) na tych bardzo ważnych w cyklu przygotowań olimpijskich zawodach. Jest z tym jakiś problem p. M? Może komunikacyjny w nawale innych zajęć? Wydaje się, że to nie w PZJ jest burdel, ale od kilku lat jest on w Komisji WKKW, z którym PZJ z jakiś powodów nie umiał, albo nie chciał sobie poradzić. Wnioski są proste, to PZJ pomimo wysokich kosztów i minusa w budżecie utrzymał dofinansowani i organizację ME w Strzegomiu, co roku dofinansowywał starty kadrowiczów. czyli generalnie zrobił co do niego należy.To Komisja WKKW i sztab szkoleniowy jak się wydaje nie zdał tego egzaminu. 3 lata na budowę kadry na 12 miejsc lub co najmniej 6-cio osobowej pewnej reprezentacji. Dofinansowania z różnych źródeł itd. I co dziś mamy? Niewiele! Sytuację uratuje tylko medal (b.mało realne), w najgorszym przypadku miejsce w 8-ce Spisaka (pewien wskaźnik dla MSiT, który może pomóc w przyszłości przy dofinansowaniach). Dla pozostałych ukończenie zawodów będzie niemałym sukcesem. Pamiętać należy także, że ME to tylko 3* i wstęp do poziomu światowego!. MŚ, a zwłaszcza IO to zawody o klasę trudniejsze! A tylko tam zdobywa się sławę, pozycję i kasę np. z MSiT... Trzymam kciuki, niezależnie ilu i kto wystartuje. Moje wyniki "marzenie"? Spisak w 10-tce i co najmniej 8 miejsce zespołu, podparte dobrymi startami pozostałych zawodników...

yyy (niezarejestrowany)2 miesiące, 1 tydzień temu

Dyletant sam ze soba prowadzi rozmowe:D

adam (niezarejestrowany)2 miesiące temu

Dyletant pozostanie dyletantem. Niemiecka federacja przygotowała program w perspektywie 12 lat. To po takim czasie zaczynają działać mechanizmy systemowe. Co do trenerów łączących funkcję z czynnym uprawianiem sportu to znowu wychodzi dyletantyzm. Wystarczy sprawdzić ile ekip na świecie ma takich trenerów. Ja znam sześć . To są profesjonaliści potrafiący znaleźć się w tej roli - w przeciwieństwie do dyletantów 👌

Dyletant (niezarejestrowany)2 miesiące temu

Zgodzę się z powyższym kiedy zobaczę realne przeliczenie usług p. Dibowskiego - koszty przełożone na wyniki. Kiedy zobaczę rzetelną pracę menadżera i komisji WKKW. Przykład - wg strony PZJ i wg "planów startów i zgrupowań kadry seniorów WKKW" ostatnim startem kontrolnym przed zgrupowaniem i startem w ME miały być 2* zawody 14-16.07. w Kopenhadze. Nikt tam jednak nie pojechał! Dlaczego? Można więc przyjąć, że program przygotowań do ME przedstawiony we wniosku do MSiT nie został zrealizowany (co może grozić kolejnymi zwrotami dofinansowań i jak myślicie co na to MSiT w przyszłym roku?). Natomiast selekcja do Strzegomia została już dawno zakończona. nawet przed Baborówkiem i proponowany skład mających wystartować jest już od dawna znany decydentom i samym zainteresowanym. Dlaczego wobec tego go nie publikują? Dlaczego nie zna go środowisko lub media? Dlaczego do tej pory nie dali zarządowi tego składu do zatwierdzenia? Dlaczego nigdy nie było w sprawach realizacji przygotowań do ME żadnego komunikatu? Boją się czegoś? Czego? Może braku wyników? A może ujawnienia rzeczywistych wydatków i jakiegoś układu poza kontrolą PZJ? Nie ma już "niestety", wszechmocnego i "podobno tępiącego wszelkie objawy niegospodarności lub nieuzasadnionych wydatków" (ha, ha, ha), niezłomnej podpory hermanowskiej, byłego wiceprezesa, nomen omen, p. Podopory. A "szkoda", bo mógłby mieć duże pole do popisu!

bolo (niezarejestrowany)2 miesiące temu

A Rafalak brał 6,5tys miesiecznie przez 8 lat za nic nie robienie (figurant)

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.