Pech Kubiaka, sukces Ward’a

Anna Stach | 1 kwietnia 2017

Pech Kubiaka, sukces Ward’a

Niestety – nocne trzymanie kciuków za Dawida Kubiaka nie przyniosło wystarczającej dawki szczęścia naszemu zawodnikowi. Choć rozpoczął on świetnie dzisiejszy konkurs z rozgrywką. 

REKLAMA

reklama

   II półfinał był już znacznie trudniejszy od wczorajszego konkursu szybkości – więcej przeszkód ustawionych w większości w niełatwych technicznie liniach przysporzyło problemów sporej grupie zawodników. A dodatkowym utrudnieniem była norma czasu – szczególnie dla tych co jechali w pierwszej części konkursu.

   Dawid Kubiak i Bagazza M doskonale poradzili sobie z parkurem aż do szeregu 11AB – tam na drugim członie zdarzył się pierwszy błąd, po nim dwa kolejne. Dodatkowy punkt za przekroczoną normę dał naszej parze wynik 13 pkt. W tym momencie nasz reprezentant miał już zapewnione miejsce w niedzielnym konkursie finałowym . Ale kilka chwil później okazało się, że nic z tego nie będzie. Podczas kontroli stewardzi dostrzegli niewielkie obtarcie pod czaprakiem – a przepisy to przepisy – i Dawid Kubiak został zdyskwalifikowany. To drugi taki przypadek zastosowania tzw. „blood rules” podczas tego Finału – po konkursie Grand Prix w ujeżdżeniu zdyskwalifikowano Nowozelandkę Wendi Williamson po tym jak zauważono krew w pysku jej konia Dejavu MH, który najprawdopodobniej ugryzł się w wargę. Szkoda, ale taki jest ten sport. A Dawid Kubiak i Bagazza M pokazali swoimi przejazdami, że nie mają się czego wstydzić konkurując z najlepszymi na świecie. Z pewnością doświadczenie jakiego para ta nabrała podczas tego Finału zaprocentuje w kolejnych zawodach.

   Wracając do konkursu. Sześć par zakwalifikowało się do rozgrywki. Ta liczba mogłaby być o 4 większa, ale czwórka zawodników nie zmieściła się w normie czasu. Najlepszą pozycję miał McLain Ward, który wjechał na parkur jako ostatni. W tym momencie na prowadzeniu znajdował się Gregory Watletet/BEL na wałachu Forlap, który ukończył swój przejazd w czasie 39,39 s. Ward, który wygrał wczorajszy konkurs, wykorzystał maksymalnie każdy zakręt i był szybszy o prawie 3 sekundy od Belga. Czas 36,87 s. dał mu zwycięstwo w drugim półfinale i prowadzenie w klasyfikacji PŚ.

   „Mój koń skakał wyśmienicie. Nie pojechałem zbyt dobrze w pierwszym przejeździe, duża ilość przeszkód na tak małej przestrzeni jest sporym utrudnieniem dla tak dużego konia. W rozgrywce nie dałem rady pojechać na 5 foule do trójki. Szanse na zwycięstwo są więc cieszę się na niedzielny konkurs ale Gregory jest bardzo blisko za mną. Ale ja mam świetną pozycję wyjściową.” – powiedział McLain Ward.

  Na kolejnych miejscach uplasowało się dwóch reprezentantów Szwajcarii: Romain Douget na Twentytwo des Biches i Martin Fuchs na wałachu Clooney. Markus Ehning na Pret a Tout był piąty a za nim znalazł się jego uczeń, 21-letni Guido Klatte Jr. na wspaniale skaczącym wałachu Qinghai.

   Po przeliczeniu punktów Ward ma obecnie 3 pkt. przewagi nad Gregorym Watheletem. To mniej niż jedna zrzutka. Kolejne miejsca zajmują Douget (4 pkt.), Fuchs (5 pkt.) Klatte (7 pkt.). Obrońca tytułu, Steve Guerdat ma 8 pkt. straty do lidera podobnie jak Henrik von Eckermann. I to pomiędzy tymi zawodnikami rozegra się walka o zwycięstwo w tegorocznym Finale Pucharu Świata.

Wyniki konkursu: TUTAJ
Klasyfikacja: TUTAJ

fot. Cara Grimshaw/FEI

Komentarze (18)

Dexter (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

wielka szkoda, mimo wszystko brawo Dawid i Bagazza M

XYZ (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

dzisiaj jest prima aprilis - npze to żart z tą eliminacja?

Rusłan (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

pech to pech a przepis jest przepis. trudno, najwyżej pójdę w poniedzialek do pracy wyspany ;)

Oli (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

wlasnie wstałam i SZOK, po przejeździe Kubiaka bylam pewna ze bedzie w finale a tu taka niespodzianka in minus...

kibic (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

bardzo ladnie jechal, norma czasu wyśrubowana. Brawo prosze sie nie przejmować, kibice są dumni z takiego reprezentanta

nick (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

szkoda że nie zobaczymy tej pary w niedzielę, ale to co zobaczyłem świadczy o tym ze ten sezon otwarty jest NASZ ;) Polacy do boju!!!!

Amator (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

dla sportowca to musi byc cios, trzymaj sie Dawid.

zbieg okoliczności (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

nie wiem jakiego rodzaju to było to obtarcie, ale mam nadzieje ze nie byla to proba wpuszczenie zawodników gospodarzy... zwrocie uwagę kto na tym skorzystał. Show must go on a nic tak nie zapełnia trybun jak starty zawodnikow gospodarzy w tak waznej imprezie.

Prawdziwy Polak (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

kolejny polski jeździec w finale PŚ i walczy jak równy z równym. Brawo Ludwiczak, Kaźmierczak, Skrzyczyński i Kubiaki

Win (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

Może i w finale nas nie zobaczą, ale jedziemy Grand Prix of Omaha - Dawid jedzie 3. Pieniądze 10 razy lepsze niż na naszym podwórku. Może i to lepiej nam wyjdzie. Życzę powodzenia !

aa (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

I co z tych pieniedzy ?jak nie dla Polaka:):):):)

anabelle (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

z całym szacunkiem ale Bagazza była jednym z najsłabszych koni z tej stawki, o ile nie najsłabszym. Tym bardziej wielki podziw i uznanie dla Dawida za tak dobre przejazdy!

Do "aa" (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §7 regulaminu. Administrator.

XXX (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

Tym większy szacunek dla Polskich Jeźdźców że tak dzielnie walczą na tym co mają z najlepszymi Top Furami z całego świata. Brawo Dawid , walcz tak dalej .

kowal (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

tak się dzieje jak trzeba pojechać koniem ponad jego siły, zmuszanie zwierzaka wychodzi bokiem. w tym wypadku pokazała się krew a to dzisiaj wg przepisów jest bezwarunkowa dyskwalifikacja pary. szkoda przykro ale na tym etapie wszyscy zawodnicy powinni o tym pamiętać. Nie ma co tu rozpaczać i rwać włosy z głowy -cos kogoś przerosło albo poniosło. Jest nad czym się zastanowić i czas na przemyślenia.Mysle że to bardzo przykre dla zawodnika jak i trenera.

XXX (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

A ja kowal myślę że ty nie myślisz. Po prostu za tępy jesteś . Myślenie właśnie jest ponad twoje siły. Zastanów się nad tym .

WIDZ (niezarejestrowany)8 miesięcy, 2 tygodnie temu

konie do wymiany .Nic takimi konmi nie osiagniemy 10 sort;0;0

... (niezarejestrowany)7 miesięcy, 3 tygodnie temu

Poziomem jazdy Kubiak bardzo odbiega od czołówki światowej, a jeszcze tak konia siłowo jeżdżąc z ostrą ręką i wycierając dosiadem, obtarł go... Ale, tylko Polacy nie widzą w tym nic złego, bo najważniejszy nie jest koń, ale zerowy przejazd ciągle wymieniając konie na nowe, niby lepsze ...

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.