Demokracja i wola klubów przede wszystkim

Świat Koni | 14 grudnia 2016

Demokracja i wola klubów przede wszystkim

W tle walki o fotel prezesa PZJ toczy się aktualnie jeszcze jeden spór. Kuluary oczywiście zaczynają już huczeć na temat ważności lub nie, wyboru delegatów z Małopolski.

REKLAMA

reklama

Ucinając rodzące się spory i polemiki, w oparciu o rzetelnie przygotowaną opinię prawną, a ponadto, zdrowy rozsądek, Zarząd Małopolskiego Związku jeździeckiego odpowiada, że delegaci na Walny Zjazd PZJ zostali wybrani prawidłowo, na zjazd pojadą i będą w nim uczestniczyć, a jeśli ktokolwiek ma w tej kwestii wątpliwości to sprawę może rozstrzygnąć wyłącznie niezależny sąd.

Ponieważ sprawa została podniesiona przez naszego własnego członka – prezesa klubu zrzeszonego w MZj – p. Marka Kaźmierczaka i publicznie przedstawione jest dotychczas wyłącznie jego stanowisko, uważamy, że zobowiązani jesteśmy środowisku jeździeckiemu wyjaśnić cała sprawę i przedstawić nasze racje.

Statut MZJ przewiduje podejmowanie uchwał zarówno w trybie tajnym jak i jawnym, stąd podczas Walnego Zjazdu w dniu 7 .11.2016 podjęto uchwałę o przeprowadzeniu wyborów w trybie jawnym – za 19 głosów, 2 wstrzymujące się, 0 przeciw. Skarżący wybór, Marek Kaźmierczak był obecny na Sali i nie złożył sprzeciwu wobec proponowanego trybu przeprowadzenia wyborów.

Statut Polskiego Związku Jeździeckiego nie określa trybu i zasad wybierania delegatów na zjazd PZJ, ale wyłącznie odnosi się do ich ilości i arytmetycznych podziałów pomiędzy poszczególne związki okręgowe. (art. 26 Statut Polskiego Związku Jeździeckiego)
Należy podkreślić, że Zarząd Polskiego Związku jeździeckiego nie przygotował ordynacji wyborczej dotyczącej wyborów delegatów na Zjazd PZJ mimo przedłożenia takiego wniosku przez jednego z delegatów, p. Jacka Turczyńskiego podczas Zjazdu Statutowego w Lesznie, w dniu 30.07.2016. Co więcej, w dniu 17 października 2016 odbyło się w siedzibie PZJ zebranie prezesów wojewódzkich związków jeździeckich. Podczas dyskusji na temat sposobu i trybu dokonywania wyborów delegatów na Walny Zjazd, Zarząd PZJ wręczył wszystkim obecnym opinię prawną dotyczącą zasad podziału mandatów i wyboru delegatów. Określała ona wyłącznie jakie podmioty mają czynne i bierne prawo wyborcze oraz kiedy przedmiotowy wybór ma zostać dokonany. Brak w niej określenia trybu, co należy zinterpretować, jako pozostawione do rozstrzygnięcia przez wzj. Zaznaczono, że wybory delegatów na Walny Zjazd PZJ zgodnie z otrzymanym oficjalnym stanowiskiem Zarządu mają odbywać się podczas Zjazdów wojewódzkich związków jeździeckich. Logiczne jest zatem zastosowanie podczas tych wyborów delegatów do PZJ zasad analogicznych do obowiązujących podczas całego Walnego Zebrania. W przypadku zaskarżonych obrad, zastosowanie trybu jawności wyborów.

W piśmie złożonym do władz PZJ, p. Kaźmierczak żąda od Zarządu PZJ nie dopuszczenia do udziału delegatów wybranych w jego własnym okręgu, powołując się na domniemanie, że forma głosowania zaważyła o wyniku wyborczym. Tezę tę należy obalić już na wstępie. Analizując wynik wyborczy należy dostrzec, że zmiana trybu głosowania nie zmieniłaby ostatecznego wyboru delegatów. Czynne prawo wyborcze podczas wyboru delegatów na Zjazd PZJ miało 13 członków. Skarżący otrzymał jedynie 4 głosy, podczas, gdy wybrani delegaci zebrali między 10 a 12 głosów poparcia, trudno zatem oczekiwać żeby jawność (za którą opowiedziało się 19 na 21 delegatów całego Zjazdu!) miała mieć jakikolwiek wpływ. Trzeba tu dodać, że p. Marek Kaźmierczak nie złożył protestu wobec przyjętej formy głosowania, co potwierdza protokół oraz nagranie z Zebrania.

Dla pełnego obrazu sytuacji, należy dodać, że po wpłynięciu skargi pana Kaźmierczaka, Zarząd PZJ przygotował pismo, które określił jako wniosek o wydanie opinii i skierował to zapytanie do Ministerstwa. Niestety pismo dalekie jest od jakiegokolwiek obiektywizmu i nie jest, jak twierdził Zarząd, pytaniem o stanowisko, ale rozwiniętym i sugerującym odpowiedź sformułowaniem – czy ministerstwo podziela opinię skarżącego, że nie wolno dopuścić delegatów z Małopolski do głosowania. Departament Kontroli MSiT wprost odpowiada, że nie jest organem kompetentnym, do rozstrzygnięcia tego sporu i nie ma prawa wydawania wiążących wykładni w tej sprawie. Bazując na przedstawionym stanowisku przychylił się jednak do opinii, że sugeruje, iż delegaci powinni być wybierani w sposób tajny i wybór był nieprawidłowy. Jest to jednak z mocy prawa wyłącznie opinia, wobec której Zarząd MZJ posiada pismo adw. Piotra Rachwała, specjalizującego się w prawie o stowarzyszeniach, prezentujące przeciwne stanowisko.

Na koniec, należy nadmienić, że delegaci rezerwowi, którzy pojechali na Walny Zjazd Statutowy w lipcu tego roku, również wybrani byli jawnie i wówczas nikomu to nie przeszkadzało, a od ich obecności wówczas zależało kworum.

Apelujemy zatem do środowiska jeździeckiego o uszanowanie woli naszych klubów, które wyraźnie i niemal jednogłośnie poparły wyłonionych podczas wyborów delegatów i władze MZJ. Sposób wyboru przedstawicieli naszego WZJ jest w opinii wielu znamienitych prawników, sprawą podlegającą naszemu statutowi, wybieramy bowiem delegatów na Zjazd, a nie władzę PZJ. Władzą jest Walne Zgromadzenie, nie zaś poszczególni delegaci, każdy z osobna.

Próby nakłonienia nas do uległości, rezygnacji z udziału w Zjeździe czy też najbardziej niestosowne – „dogadania się ze skarżącym”, aby wypracować kompromis, uważamy za całkowicie nie do zaakceptowania. Wyraźną wolą środowiska Małopolskiego było wybranie na swoich przedstawicieli właśnie tych delegatów, więc są oni zobowiązani względem swoich wyborców, aby wypełnić przeznaczone dla nich zadania – uczestniczyć w Zjeździe.

Zarząd Małopolskiego Związku Jeździeckiego

Komentarze (65)

Janek (niezarejestrowany)1 rok temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §9 regulaminu. Administrator.

XXX (niezarejestrowany)1 rok temu

A co do tego ma p. Kaźmierczak ? Przecież nie ma go we władzach MZJ-tu . Przynajmniej nie jest wyszczególniony na stronie MZJ.

mareczek (niezarejestrowany)1 rok temu

przecież P. Mareczek kocha mieszać... za taki numer powinien zostać zawieszony w MZJ i wreszcie skończył by się problem

Targi do środowiska (niezarejestrowany)1 rok temu

Prezesem PZJ musi być Heniek Święcicki. Naszym zdaniem on jest debeściak! Nawet totalizator sportowy napisał list pochwalony na jego cześć i chwałę! Zawirowania ( pseudozawirowania!) z Małopolskim związkiem jeździeckim i jego Delegatami maja za zadanie przestraszyć delegatów, że niby coś jest niezgodnie z prawem i ZMNIEJSZYĆ ilośc Delegatów , którzy chcą zmian i są przeciw zachowaniu aktualnego nędznego zarządu! Wszystko się dzieje tak , abyśmy MY , TARGI, razem z Heńkiem DALEJ RZĄDZILI polskim jeździectwem! Rozumiecie delegaci i inni sfrustrowani nieudacznicy i przeciwnicy metody gumkowania? Delegaci nie martwcie się!; My będziemy rządzić z Heńkiem , ale dla Was będzie trochę paciorków, świecidełek i perkalu!

Delegat (niezarejestrowany)1 rok temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §5 regulaminu. Administrator.

Delegat (niezarejestrowany)1 rok temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §5 regulaminu. Administrator.

Tomek (niezarejestrowany)1 rok temu

Ten zarzad (Podpora Swiecicki Kasztelan...Helak Kaliszuk aktywnie w tle)nigdy nie odpowiadał na pisma od środowiska,nawet od Rady ktora nadzoruje jego prace-to skandal.Dlaczego wiec w imieniu M Kazmierczaka ruszył do MSiT? Ano tylko dlatego by bronić swego cały czas kolesia ktory został z Krakowa szcześliwie pogoniony.Jest to osoba(MK) cały czas im (zarzad)bliska i szykowana jeszcze na niejedno wysokie stanowisko w Pzj wbrew środowisku, bo jak wyglada dzis jego życie w Krakowie.Zarzad sadzi ze jest bezkarny i ze zakupi tez tych nowych delegatów bo ma coś do zaoferowania(ale nie tylko oni)Zobaczymy? Jeżeli ktoś jednak podpadnie zarzadowi to zobaczy jak wyglada właściwe miejsce-sumienie tez widac w lustrze.Zarzad działa siłowo i bezwzględnie.Biuro w Walewicach tuż tuż

Delegat (niezarejestrowany)1 rok temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §5 regulaminu. Administrator.

EMI1781 rok temu

Targi do środowiska (niezarejestrowany): Przestań molestować nas pod różnymi nickami tym pupilkiem - nicnierobem Święcickim. Nie nadaje się na jakiekolwiek stanowisko i wielokrotnie to osobiście udowodnił.

Delegat do EMI178 (niezarejestrowany)1 rok temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §5 regulaminu. Administrator.

Tomek (niezarejestrowany)1 rok temu

Swietnie ze administrator usuwa głupie teksty

rajan (niezarejestrowany)1 rok temu

Czy można prosić o kalendarium zdarzeń tzn. kiedy p. Kazimierczak złożył skargę do PZJ, kiedy PZJ napisał do MSiT i kiedy przyszła odpowiedź MSiT. Może to się wydawać mało ważne ale dla pełności informacji by się przydało. Do Tomka - Nie pisz, że biuro w Walewicach tuż tuż bo do tego trzeba by na szczęście zmienić statut a to już nie taka szybka sprawa

Jarosław (niezarejestrowany)1 rok temu

co sprawi zeby Delegaci sie zorientowali ze od kilku Walnych sa oszukiwani?

rubikon1 rok temu

MZJ to stowarzyszenie, które określa w swoich regulaminach i uchwałach jak ma funkcjonować. Ustawa o stowarzyszeniach pozwala na to. MSiT niech się zajmie związkami sportowymi i wyeliminuje z nich patologię! Nadzór nad stowarzyszeniami jakim jest MZJ sprawuje starosta (prezydent miasta) i do niego należało zgłaszać zastrzeżenia. Święty Zarząd PZJ nic nie zrobił z ustaleniem ordynacji wyborczej, a teraz próbuje dezawuować decyzje swoich członków. Proszę podać podstawę prawną kwestionowania wyboru delegatów MZJ!!! Nie ma takiej. To stowarzyszenie w oparciu o zapisy ustawy o stowarzyszeniach i Statut PZJ ma prawo ustalać zasady na jakich działa. Zrobiło tak jak chcieli delegaci klubów małopolski i nam nie pozostaje nic innego, jak uszanować ich decyzje. Cnd.

Jarosław (niezarejestrowany)1 rok temu

Uczciwi delegaci uszanują oczywiscie decyzje klubów Małopolski! Ale czy gumkująca grupa Hermanow uszanuje? Czy Henryk Świecicki uszanuje? Skoro zarzad PZJ wyslal ( z wadami) do ministerstwa w intencji wykasowania delegatow z MZJu z mozliwosci bycia na Walnym , to fakt ten stawia w zlym swietle Henryka Świecickiego jako ustepujacego prezesa PZJu. Wazne jest aby delegaci nie dali sie oszukac manipulantom!

Tomek (niezarejestrowany)1 rok temu

Ten zarzad juz goni w piętkę.Pozwanie kandydata na prezesa do sadu świadczy o zaćmieniu umysłu u kolesi-mogli poczekać do wygranych wyborów i potem jazda po Szewczyku.Jak Szewczyk wygra to ze swoim zarządem bedzie chodził do sadu przeciw Szewczykowi😜 Jedyne co moze "tłumaczyć " ich bezmyślność to chęć zastraszenia M Szewczyka(moze maja propozycje ostatniej szansy dla niego).To takie ubeckie metody działania i to jeszcze gdyby pozwali M Sz. prywatnie,ale nie tak szkoda ich kasy.Jest uchwała zarzadu pozywajaca(zamiast zając sie sportem).Teraz jak mówią Podpora siedzi w biurze i zamiast zając sie tez sportem to dorabia haki na walne (jakieś podobno straszne znowu brr...)Az strach sie bać.Podobno Kaźmierczak ma wracać do gry( w palanta 😀)Kadra juz nie moze sie doczekać ("nie było Ciebie tyle lat myślałem ze nie wrócisz juz ....")

Tomek (niezarejestrowany)1 rok temu

MS nie mogło wydać zakazu udziału w walnym delegatom z Małopolski.To jest tylko i jedyne kompetencja sadu a wiec kolejna sprawa(przegrana ).Panowie puknijcie sie w głowę.Juz skandalem jest ze przedłużyliście sobie bezprawnie kadencje,ze robicie zjazd w Lesznie i to przed świetami dwudniowy, tak by cały Poznań i Zielona miały blisko a reszta niech sobie dojeżdża i szybko wyjeżdża (najlepiej w trakcie.Czy poprawiliscie juz błędy do KRS-statut ?Czekamy na listę zaproszonych gości honorowych-Kaźmierczak........

statut (niezarejestrowany)1 rok temu

Statut PZJ narzuca w jaki sposób wybierane są władze związku, między innymi Walne Zgromadzenie. W statucie PZJ napisane jest : 1.    Członkowie Związku są zobowiązani do: 3)    przestrzegania statutu, regulaminów i innych przepisów wewnętrznych Związku, oraz w zakresie wyboru władz, WŁADZE ZWIĄZKU  § 24 1.    Władzami Związku są:  między innymi -   walny zjazd delegatów, § 25 4.    Wybór odbywa się w głosowaniu tajnym. Oznacza to że delegaci muszą być wybierani w głosowaniu tajnym ponieważ członkowie zwyczajni tj WZJ muszą przestrzegać Statutu PZJ. Bardzo źle się stało dla wszystkich że jest to wyciągane tuż przed Walnym i a nie wtedy kiedy można było poprawić błąd.

Slawomir.Dudek1 rok temu

Pisze do osoby podpisanej "statut". Bardzo proszę nie wprowadzać czytelników w błąd. Oto cały tekst paragrafu 25: § 25 1.    Kadencja władz Związku trwa 4 lata. 2.    Walne zjazdy delegatów są walnymi zjazdami sprawozdawczo-wyborczymi, walnymi zjazdami sprawozdawczymi oraz mogą być walnymi zjazdami nadzwyczajnymi delegatów. 3.    Zarząd, radę Związku, sędziów sądu dyscyplinarnego oraz rzecznika dyscyplinarnego wybiera walny zjazd sprawozdawczo- wyborczy lub nadzwyczajny walny zjazd delegatów albo coroczny walny zjazd sprawozdawczy delegatów. 4.    Wybór odbywa się w głosowaniu tajnym. 5.    Walny zjazd  sprawozdawczo- wyborczy delegatów odbywa się co 4 lata, natomiast walny zjazd sprawozdawczy odbywa się corocznie. 6.    Walne zjazdy delegatów zwoływane są przez zarząd Związku i mogą być: zjazdami zwyczajnymi sprawozdawczymi, zjazdami zwyczajnymi sprawozdawczo – wyborczymi lub zjazdami nadzwyczajnymi. Wyraźnie widać, ze punkt 4 odnosi się do wyboru zarządu, rady związku, sędziów sądu dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego. OZNACZA TO, ŻE STATUT PZJ NIE OKREŚLA SPOSOBU WYBORU DELEGATÓW PRZEZ POSIADAJĄCE ODRĘBNĄ OSOBOWOŚĆ PRAWNĄ PODMIOTY JAKIMI SA POSZCZEGÓLNE WZJ-ty.

UT Glinik (niezarejestrowany)1 rok temu

Z tego co wiem to poprzedni delegaci MZJ też byli wybrani jawnie, więc jeśli delegaci nie zostaną dopuszczeni przez zarząd pana Świecickiego na walne to będzie to podstawa prawna do odwołania poprzednich ustaleń na poprzednich walnych! Będzie wesoło! bo to podstawa do unieważnienia statutu i odwolania poprzedniego zarzadu wraz z wszystkimi postanowieniami! Czy PZJ będzie miał komisarza?

statut do Slawomir.Dudek (niezarejestrowany)1 rok temu

Przepraszam, może lepiej było załączyć całą treść, ale nie zmieniam zdania co do interpretacji - Wybór odbywa się w głosowaniu tajnym. Ten punkt mówi ogólnie o całych władzach związku, gdyby było inaczej zostałby doprecyzowany lub zapis byłby połączony z punktem powyżej i bezpośrednio wskazywałby np na Radę Związku Tak nie jest. Delegat to władza związku w PZJ nie w WZJ. Dodatkowo jest zapis który mówi o tym że członkowie PZJ mają obowiązek przestrzegać statutu i regulaminów PZJ. W takich przypadkach zawsze należy zachować staranność aby podejmowane działania nie budziły wątpliwości. Należało wybierać delegatów w głosowaniu tajnym tak jak to robiły inne WZJ. W tej sytuacji pewnie skończy się to sądem, bo nie zależnie kto ma racje są wątpliwości. Jeżeli to ja prawidłowo czytam statut i dwie inne niezależne kancelarie do których skierowałem zapytanie, oznacza to że w każdym innym przypadku patrząc wstecz, czynność w których brali udział nieprawidłowo wybrani delegaci są nie skuteczne. Tak jak napisał UT Glinik

L.D. (niezarejestrowany)1 rok temu

1. Zgadzam się z interpretacją wydarzeń przez Zarząd MZJ i także p. S. Dudka. 2. "Statut" z jakiegoś powodu nie przeczytał uważnie Statutu PZJ i "konfabuluje" podpierając w tym temacie się "wirtualnymi" kancelariami prawnymi. A tam jest wyraźnie napisane jakie i w jakim trybie odbywają się wybory w czasie Zjazdów PZJ. Nie ma natomiast choćby słowa o zasadach wyborów Delegatów w WZJ-tach, poza wyliczeniem zasad "parytetu" (a do tego też mam uzasadnione zastrzerzenia i co do którego tematu nie można znaleźć na stronie PZJ odnośnej Uchwały Zarządu i publikacji!) . Bo i nie może być!!! Jak słusznie zauważył p. S.Dudek - WZJ-ty są odrębnymi podmiotami prawnymi, każdy z nich ma swój statut stowarzyszenia i nie podlega w tym zakresie "jurysdykcji" PZJ lub MSiT, tylko zupełnie innych organów... 3. Proponowałbym, żeby dla transparentności wydarzeń PZJ opublikował pilnie na swojej stronie list p. Marka Kaźmierczaka, list PZJ do MSiT, odpowiedź MSiT oraz stanowisko Małopolskiego ZJ. Bo i tak żadnej decyzji nikt nie może podjąć - władz i zarządu PZJ nie ma od 25.11., a "pełnomocnik", p. Sekretarz Generalny do takich działań nie został przez ekspirujący Zarząd upoważniony... 4. Jak napisałem w innym wątku to kolejna "hucpa" i "strategia gumkowania" w wykonaniu tej "ekipy" władzy (nazwisk nawet nie trzeba wymieniać) i mam nadzieję, że zostanie to rozliczone od A do Z na Zjeździe.... PS. Wg moich informacji w najbliższym Zjeździe na 100 Delegatów 53 osoby są "nowe"!. Czy będzie to miało jakieś znaczenie? Nie wiem., mam jednak nadzieję, że tak... Pozdr. L.D.

Targi do środowiska (niezarejestrowany)1 rok temu

Zielona Góra widac nie jest pewna swego sukcesu! Czyli Święcicki czy Helak nie mają większości! Stąd te akcje z próbą niedopuszczenia niektórych delegatów do wyborów i współdecydowania! Świadczy to bardzo słabo o tym zarządzie. Ale: Henryk Święcicki musi zostac prezesem PZJu! Po prostu kurde musi! No nie ma innego wyjścia : Henryk Święcicki musi kurde byc prezesem PZJu! Zrozumiano!?!?!?!?!!!!? Środowisko niech sie nie martwi wyborem Święcickiego: w zamian damy Wam paciorki, perkal , świecidełka, może trochu suszonej wołowiny damy? Kto wie?

TArgi do środowiska (niezarejestrowany)1 rok temu

Komitet Honorowy Zapraszamy do zapoznania się z Komitetem Honorowym CAVALIADA Summer Jumping 2016: Krzysztof Jurgiel, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Witold Bańka, Minister Sportu i Turystyki Olgierd Geblewicz, Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Tomasz Tamborski, Starosta Powiatu Kołobrzeskiego Janusz Gromek, Prezydent Miasta Kołobrzeg Włodzimierz Kotuniak, Dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku Andrzej Kraśnicki, Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Wojciech Jachymek, Wiceprezes Polskiego Związku Jeździeckiego Paweł Mazurek, Prezes Polskiego Związku Hodowców Koni Witold Humięcki, Prezes Agencji Niruchomości Rolnych Witold Skorupski, Główny Lekarz Weterynarii Henryk Święcicki, Prezes Stowarzyszenia Jeździeckiego Baborówko ( !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) CZY TO ŚWIĘCICKI HENRYK SENIOR CZY JUNIOR? Przemysław Trawa, Prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich, Przewodniczący Komitetu

Statut (niezarejestrowany)1 rok temu

W jaki sposób wybierane jest Walne Zgromadzenie PZJ ? Z kogo się składa ? Z delegatów którzy wchodzą w jego skład. Walne Zgromadzenie wybierane jest co cztery lata w głosowaniu tajny. To jest interpretacja za interpretacje a tu nie może być wątpliwości. Dlatego pewnie sprawa w sądzie skończy. Życzę udanego weekendu.

Targi do środowiska do Statutu (niezarejestrowany)1 rok temu

Krzysiek! To Ty? Zielonogórski "macherze" ? Nie denerwuj się! przegraj raz z honorem! DLa HERMANOWICY-TARGOWICY podajemy definicje HONORU: "Honor to postawa, dla której charakterystyczne jest połączenie silnego poczucia własnej wartości z wiarą w wyznawane zasady moralne, religijne lub społeczne. Naruszenie zasad honoru przez siebie lub innych odbierane bywa jako "dyshonor" lub "hańba". W wielu społeczeństwach takie naruszenie pociąga za sobą natychmiastową, osobistą reakcję "zhańbionego" lub innego członka tej samej grupy. Tym różni się honor od pojęcia godności osobistej – godność nie wymaga zemsty, honor tak. Godność traci się w ciężkich warunkach bytowych, honor (jako dążenie do jej odzyskania) może się nawet wzmacniać. Honoru nie wystarczy zadeklarować, podlega on udowodnieniu w sytuacji, która pozwala na weryfikację według norm moralnych danej społeczności. Nie ma się więc honoru jako cechy immanentnej, istniejącej niejako z założenia, która podlegałaby późniejszemu potwierdzeniu (lub też utracie). To, czy ktoś jest honorowy, można stwierdzić dopiero na podstawie oceny jego zachowania (w sytuacji, w której dana osoba udowadnia czynem deklarowane przez nią wartości, zdając w pewnym sensie "praktyczny egzamin z honoru"). Równocześnie oznacza to, że pojęcie honoru jest subiektywne i silnie osadzone w kulturze i epoce. Świadomość posiadania honoru jest również jednym z najważniejszych kryteriów samooceny jego dysponenta. Pojęcie honoru można rozciągnąć na inne osoby, tak więc obrona czyjejś godności osobistej dowodzi wysokich standardów moralnych obrońcy. Pojmowanie honoru może być rozmaite, a nawet sprzeczne przy porównywaniu postaw ludzi różnych kultur. Np. honorowym postępowaniem człowieka uczciwego jest nieposługiwanie się kradzieżą. Odwrotnie u złodzieja, który za punkt honoru może sobie postawić okradzenie każdego, kogo upatrzy sobie za ofiarę, niezależnie od trudności w realizacji postawionego zamierzenia. Często za ludzi honorowych uważa się rycerzy i oficerów, a oszustów i lichwiarzy za niehonorowych, lecz jest to daleko posunięte uproszczenie. Natomiast prawie wszystkie środowiska za ludzi bez honoru uważają donosicieli, a przytłaczająca większość hieny cmentarne. Działanie zgodnie z honorem, czasem specyficznie pojmowanym, ma duże znaczenie w organizacjach i grupach niejawnych. W polskiej historii i literaturze honor jest często łączony z patriotyzmem i bohaterstwem."

Jarosław (niezarejestrowany)1 rok temu

Czy to prawda ze Totalizator Sportowy napisal list pochwalny na czesc Henryka Swiecickiego? Czy to prawda ze totalizator bedzie w zwiazku z tym sponsorowal stowarzyszenie Baborowko i cawaliade? Ciekawe czy pieniadza starczy zeby tez PZJ sponsorowali? Ciekawe tez czy p. Swiecicki bedzie bardziej sie staral o pieniadze dla Baborowka czy dla PZJu? A moze bedzie kompromis?100000 dla PZJu ; 150000 dla Baborowka i 400000dla cavaliady? Henryk Swiecicki senior jak zostanie prezesem PZJ , to bedzie rozdzielal te fundusze wg sumienia;)

Targi do środowiska do Uczciwych (niezarejestrowany)1 rok temu

CZY KANDYDAT NA PREZESA PZJ I BYŁY PREZES PZJ ŚWIĘCICKI HENRYK SENIOR ZŁAMAŁ PRAWO ???????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TU FELIETON p.Szewczyka , który zadaje te i inne pytania: "Szanowny Panie Henryku, były prezesie PZJ, Od dwóch dni zaglądam codziennie do mojej skrzynki pocztowej, tej tradycyjnej, na klatce schodowej, w oczekiwaniu na Pana program, a tu pusto. Jestem rozczarowany, że nie zaszczycił mnie Pan prezentacją swojego programu, który wspólnie z wybranymi przedstawicielami środowiska chciałby Pan zrealizować. Choć mi go Pan nie przysłał, zapoznałem się z nim. Na początek drobna uwaga – nie wypada po tym, jak tytułuje Pan swój list-program np. Pani Alicjo czy Panie Andrzeju, pisać w pierwszych słowach tegoż listu: Tą tradycyjną drogą pozwalam sobie wysłać swój program wyborczy. Wierzę, że uznasz go godny rozważenia i poparcia. Powinno być: Wierzę, że uzna go Pani/uzna go Pan… Takie „tykanie” adresatów, z których tylko z niektórymi jest Pan na „ty”, jest nieeleganckie, żeby nie powiedzieć niekulturalne. Co do programu, nie będę go poddawał analizie, bo jak wiadomo, razem nie będziemy realizować żadnego, ani Pańskiego, ani mojego, bo razem nam nie po drodze. Nad jedną kwestią nie mogę jednak przejść obojętnie. Napisał Pan: W naszym Związku nie ma miejsca na płatnego prezesa czy opłacanie członków zarządu. Rozumiem, że chce Pan być prezesem społecznie. To chwalebne. Tylko dlaczego odmawia Pan innym prawa do pełnienia tej funkcji w sposób odpłatny, czyli zawodowo? Marcin Szczypiorski przez dwie kadencje był etatowym prezesem i nikt nie może mu zarzucić, że się lenił na tej posadzie i brał pieniądze za nic. Warto, aby Pan, i wszyscy w naszym środowisku wiedzieli, że w związku sportowym, który ma najlepsze wyniki sportowe w ostatnim 10-leciu w Polsce, czyli w Polskim Związku Lekkiej Atletyki, prezesem przez dwie kadencje był Jerzy Skucha, który tę funkcję pełnił odpłatnie. Podobnie było (bo teraz jest czas wyborów i następują zmiany) w Polskim Związku Kajakowym, a to jest dyscyplina sportowa, która nie zawodzi od lat, jeśli chodzi o medale na igrzyskach olimpijskich. Panie Henryku! Choć jesteśmy w podobnym wieku, widzę, że Pan jest mentalnie w minionej epoce, w epoce działaczy społecznych. Ja zaś odwrotnie – jestem za zawodowstwem. Działacze społeczni są pożądani w różnych komisjach naszego związku, ale w roli doradców, władzę zaś i odpowiedzialność w sprawach sportu wyczynowego trzeba oddać w ręce zawodowców. W wracają do Pana tezy, że w naszym Związku nie ma miejsca na opłacanie członków zarządu – jak ta deklaracja się ma do pieniędzy, jakie pobierał z kasy Związku jako wynagrodzenie członek zarządu Wojciech Jachymek? Widzę tu jakąś dziwną rozbieżność między Pana poglądami, a Pana działaniem. Teraz kilka słów o jawności i demokracji. Kolega Stanisław Helak i ja, jako kandydaci na prezesa PZJ, opublikowaliśmy swoje programy wyborcze w „przestrzeni publicznej”, stanęliśmy też dwukrotnie do debaty, raz w Warszawie, drugi raz w świetle kamer „Świata Koni”. Pan nie skalał się zaprezentowaniem swojego programu całemu środowisku. Pan od razu zaadresował swoje pismo tylko do tych, którzy będą głosować, czyli do delegatów. Jak to się ma do demokracji? Okazał Pan lekceważenie całemu środowisku, wysyłając sygnał: mnie ci, którzy nie mają prawa głosować, nie interesują. Oni sobie mogą myśleć, co chcą. Ja rozmawiam tylko z tymi, którzy trzymają szable w dłoniach. Ale teraz najważniejsze pytanie. Jakim prawem Pan, jako osoba prywatna (bo po 24 listopada 2016 roku jest już Pan tylko byłym prezesem PZJ), wykorzystuje prywatne adresy pocztowe do tego, aby komunikować się z delegatami? Złamał Pan tym normy społeczne, pogwałcił ustawę o ochronie danych osobowych. Dziwię się, bo nawet jeśli Pan tego nie rozumie, to ma Pan syna, który ukończył prawo i powinien Panu wytłumaczyć, że kandydatowi na prezesa nie przystoi w swojej kampanii wyborczej łamać prawa. Nie wypada wykorzystywać pracowników PZJ do załatwiania swoich prywatnych spraw. Prawdę mówiąc, słowa „dziwię się” - jest to figura retoryczna. Bo tak naprawdę ja się nie dziwię. Nie dziwię się, bo widzę, że zarówno Pan, jak i stojący za Panem Marcin Podpora, jesteście w stanie złamać wszelkie normy społeczne, dokonać każdej manipulacji w myśl bolszewickiej zasady – cel uświęca środki. No i na koniec pytanie do sekretarza generalnego PZJ – kto i jakim prawem udostępnił prywatnej osobie, jaką obecnie (po 24 listopada) jest Pan Święcicki, adresy pocztowe delegatów? Kto odpowie za to złamanie ustawy o ochronie danych osobowych? Marek Szewczyk" DELEGACI! NIE DAJCIE ISE OSZUKAC MANIPULANTOM Z HERMANOWICY-TARGOWICY!

delegat z . (niezarejestrowany)1 rok temu

Domniemywam ,że-jak nie popieram Pana Szewczyka i uważam , że lepszym jest komentatorem niż kandydatem na Prezesa PZJ - to nie jestem uczciwym człowiekiem i Delegatem?.

Targi do środowiska do delegat z. (niezarejestrowany)1 rok temu

Źle Pan/Pani domniemywa! Niech sobie PAn /Pani głosuje na kogo chce! Uczciwi i przyzwoici z racji tego , że własnie sa uczciwi i przyzwoici, nie zawsze wystarczająco szybko sie orientuja , że są manipulowani przez oszustów! Stąd moje apele, żeby UCZCIWI I PRZYZWOICI BYLI CZUJNI I NIE DALI SIĘ OSZUKAĆ! Mogą głosowac na kogo chcą i nie glosować na kogo chcą, ale prosze i apeluję, aby byli czujni i nie dali się zwieść obietnicom, manipulacjom, kłamstwom czy wręcz jawnym oszustwom prowadzonym przez "doświadczonych" w bojach cwaniaków! Cwaniakom i manipulantom , którzy sa przeciez powszechnie znani! Ostatnie kilkanaście miesięcy przyniosło nam wystarczająco wiele DOWODÓW na te oszustwa , krętactwa , kłamstwa i manipulacje cwaniaków. Stąd Delegaci powinni sie kierować tylkoi wyłącznie SWOIM wyczuciem i SWOIM własnym mysleniem, a nie głosować tak jak im pseudoliderzy ( baronowie) każą!

JStR do powyzej (niezarejestrowany)1 rok temu

No coz . Nadchodzace wybory beda kolejnym testem na poziom skundlenia naszego srodowiska,czego dowody dawalo ono wielokrotnie. Byly tymczasowy prezes H.Ś to dowod na to ,ze wolania "komuno wroc"zostaly wysluchane.Pomimo wygrzebanego "sygnetu rodowego" oraz uwlaszczenia na majatku ziemskim ,bolszewickie metody opanowane perfekcyjnie .Ironia historii.

ortodoks_20051 rok temu

1. Udostępnienie danych adresowych delegatów p. H. Święcickiemu przez biuro Związku jest oczywiście złamaniem przepisów ustawy - odpowiedzialny p. Jankowski; 2. Wykorzystanie tych danych przez p.Święcickiego to co najmniej złamanie dobrych obyczajów, a może i wykroczenie lub przestępstwo; 3. forma, w której się zwraca do adresatów na pewno z kulturą nie ma nic wspólnego; 4. co do treści, to jest żenująca; P.S. Sławomir Dudek i L.D. mają rację

ortodoks_20051 rok temu

Żaden program wyborczy p. Święcickiego nie zmieni wymowy tego dokumentu - sprawozdanie końcowe Rady Związku znajdziecie tutaj: http://pzj.pl/sites/default/files/plikoteka/20161108085455984.pdf .Chętnie wkleiłbym cała treść wprost tutaj, ale nie potrafię. Swoją drogą, co za tupet trzeba mieć by po takiej kadencji i tak druzgocącej ocenie ośmielić się kandydować.

TArgi do środowiska do ortodoks 2005 (niezarejestrowany)1 rok temu

Właśnie o to chodzi : TUPET! Są bezczelni i maja tupet! Na tym polega ta cała hucpa z tą hermanowica - targowicą! No a kto za nimi stoi? Kto pociąga za sznurki i traktuje całe środowisko jak stado baranów prowadzonych na rzeź? Kto ma środki finansowe i możliwości wpływania na opinię publiczną? Kto? Kto stoi za Heńkiem?;-)

Targi do środowiska (niezarejestrowany)1 rok temu

Moja hipoteza brzmi: Henruk Święcicki jeśli zostanie prezesem PZJ , to może wykorzystywać to stanowisko , aby wspierać Cavaliadę i imprezy w Baborówku KOSZTEM PZJU! Czy będzie wykorzystywał? hmmm ...NIEWIADOMO;). Ale czy MOŻEMY ryzykować? Hej! Kto Polak , ...do ...MYŚLENIA!

Kot Klakier (niezarejestrowany)1 rok temu

Wie ktoś może czy zostanie opublikowana jakaś lista zaproszonych gości na Zjazd? Czy taka lista powstała? A jeśli nie to kto teraz może zapraszać gości skoro Zarządu już nie ma? Ciekawe kto jeszcze wyskoczy z ukrycia...

Jarosław (niezarejestrowany)1 rok temu

Uwazam, że polskie środowisko jezdzieckie powinno podjać probę zmiany tego chorego systemu , ktory powoduje, że PZJ musi konkurowac z WZJami! To jest przycxyna glowna konfliktu i podzialu jaki sie wytworzyl, a ktory tak bezwzglednie jest wykorzystywany przez kilku regionalnych baronow oraz przez niektorych duzych organizatorow. Dla nikogo nie jest przeciez tajemnicą dominujacy wplyw organizatora (organizatorow) Cavaliady na sprawy Związku, wplyw , ktory powoduje oslabianie i degradacje pozycji PZJu. Srodowisko powinno podjac sie trudu negocjacji z tym organizatorem i jego przedstawicielami w Zwiazku , WARUNKOW koegzystencji polskiego jezdziectwa i tego organizatora .

rodzic /"tzw.platnik netto"/ (niezarejestrowany)1 rok temu

Takiego "skundlenia"w walce o kase /prawie ze zadna/juz dawno nie bylo w tak "elitarnym"swiecie jak jazdziectwo.wszelkie opowiesci o zatroskaniu o stan polskiego sportu konnego to sciema.ktos chce poraz kolejni dopchac sie do koryta,aby krecic swoje lody.jak juz znajdzie sie ktos sensowny kto moglby cos sensownie zmienic i moze wyprowadzic pzj na prosta,to trzeba go podac do sadu.stary zarzad to cwaniacy ktorzy nic nie zrobili pozytywnego/a nie wiadomo czy dzialali legalnie,bo chyba nie zglosili do KRS ostatnich zmian w skladzie-nowy prezes-ich slaba strona jest KRS-problemy z nowym statutem.ciekawe jaki to sklad nowego zarzadu zaproponuje"stary prezes",nazwiska proponowane przez drugiego kandydata z wielkopolski nie "powalaja z nog",a juz deklaracja odnosnie SG ze musi sie odstresowac po ciezkiej pracy w biurze pzj stawiajac parkury u czlonka zarzedu p.dr."kanclerza"to juz jest kabaret.odnosnie problemu z delegatami z malopolski to stary zarzad/ktorego w zasadzie juz niema/strzela sobie w piete.jezeli ktos stwierdzi ze ich wybor byl nie legalny,to i ostatnie wybory w pzj byly nie legalne,gdyz delegaci z malopolski poprzednio tez wybierani byli w glosowaniu jawnym"czyli nie legalnym-wg.pana marka menagera".a tak wogole to moze byc w sobote i w niedziele w lesznie z jednej strony wesolo ,ale z drugiej strony straszno/na wszelakij sluczaj warto zabezpieczyc choc jedna karetke pogatowia,gdy zwasnione strony rusza na siebie z szablami".

Psy (niezarejestrowany)1 rok temu

Naprawdę mysliscie że szczekając tutaj wasze nędzne, podłe i kłamliwe komentarze ktoś bierze pod uwagę...? Dudek jest takim manipulantem, wykorzystuje swoje medium do bezpardonowej walki politycznej pod płaszczykiem nieznaleznej redakcji, szczuje cały czas kilku piszących tu trollin żeby tylko chwycic tania sensacje,.złapać oglądalność i zarobić więcej "dudktow" nie popieram żadnego kandydata ale brzydzę się tym w jakiej formie redakcja jest stronnicza i fałszywa...

jack (niezarejestrowany)1 rok temu

Były menadżer MK "chory na władzę" kombinator wszelkimi możliwymi sposobami dyskredytuje raczkujące, ale zdrowe ruchy MZJ-tu. Tu coś zaczyna się dziać. Zarządzają nim w większości młodzi ludzie i chwała im za to, że chcą i że się starają. Mają świeższe spojrzenie, mają cele i mają nieskalaną partykularnymi interesami wizję. Trzymajmy za nich kciuki, bo to oni dali przykład, bo może oni pokażą coś nowego, tak potrzebnego w naszej jeździeckiej społeczności. Gratuluję i ściskam kciuki, a Pana MK bardzo proszę by przyjął do wiadomości, że MZJ ma już go dość, że miał swój czas i nie wykorzystał go we właściwy sposób, że został wyrzucony z hukiem i nie ma po co wracać. Proszę również by nie przeszkadzał tym, którzy w przeciwieństwie do niego chcą coś zrobić. Panie MK - jest Pan żałosny i niech Pan to w końcu zrozumie i odpuści. Władysław Gomułka rzekł kiedyś - " Władzy raz zdobytej nie oddam nigdy" - niech to nie będzie Pana mottem. W kwestii PZJ-tu - wydaje się, że tutaj też potrzebna jest pełna zmiana. Większość przewijających się nazwisk ( w zasadzie poza Markiem Szewczykiem ) to ludzie, którzy swoją szansę mieli i jej nie wykorzystali. Zdaję sobie sprawę z tego, że wybór mamy niewielki, ale wchodzenie po raz kolejny do tej samej rzeki nie jest dobrym pomysłem. Gorzej już raczej być nie może, więc cóż szkodzi spróbować?

plus (niezarejestrowany)1 rok temu

Na szczęście jesteś TY uczciwy, sprawiedliwy i co najważniejsze bezinteresowny wcale nie związany z Hermanowcami :) :) :). O ile ja pamiętam to pisali o tym co się dzieje we władzach PZJ zawsze bez względu na to kto tam był, więc twój zarzut jest całkowicie z dupy. Co więcej każdy miał możliwość się tu wypowiadać, a że nie chcieli to już nie redakcji wina... pewnie w imię jawności i transparentności którą zapowiadali ;) Najchętniej tak jak PiS byś zakazał mediom jakiejkolwiek pracy tak by nikt wam na ręce nie patrzył.

Targi do środowiska do psa (niezarejestrowany)1 rok temu

Twój , drogi Psie, wpis , jest własnie dowodem na to , że zmiana ekipy jest KONIECZNA! KULTURA, CIERPLIWOŚĆ, WSTRZEMIĘŹLIWOŚC REDAKCJI ŚK jest godna szacunku! Panie Pies, przecież Redaktorzy mają dostęp do szerszej informacji i są naprawdę dobrze zorientowani!I mogliby przywalić niejednemu "członkowi" czy "działaczowi", a jednak zachowują spokój i obiektywizm! BRAWO Świat Koni!

TArgi do środowiska do Jarosława (niezarejestrowany)1 rok temu

Twoja propozycja, aby polskie środowisko jeździeckie zdobyło się na odwagę i trud negocjowania z organizatorami Cavaliady i ich przedstawicielami w PZJcie , jest godny uwagi i głębszego zastanowienia! Oczywiście jest to katastrofalne, żeby organizator miał aż taki wpływ na Polski Związek Sportowy! Wiadomo przecież nie od dziś , że "ich" człowiekiem był Abgarowicz, Szubski i oczywiście - Święcicki! Można powiedzieć , że mieli aż 3 "swoich" prezesów PZJ w jednej kadencji! Środowisko powinno wyznaczyć specjalną Komisję ds negocjacji z Organizatorami CAvaliady i wyznaczyć ramy współpracy oraz zakres ewentualnego wpływu Organizatorów Cavaliady na polskie jeździectwo! Zachęcam PAna Helak , żeby sie nad tym zastanowił i obiecał na Walnym , że zrobi porządek i ordnung w relacjach z organizatorami Cavaliady! A DELEGATÓW zachecam , aby ZA WSZELKĄ CENĘ kierowali sie dobrem polskiego jeździectwa a nie chęcia spełnienia interesów dużego organizatora czy jakiegoś lokalnego barona z WZJów.

TArgi do środowiska do MZJ (niezarejestrowany)1 rok temu

Delegaci z MAłopolski! Nie pozwólcie sobie wmówić kłamstwa przez manipulantów i oszustów! Nie dajcie się wykasować z Walnego Zgromadzenia PZJ!! Różni cwaniacy będą Wam wmawiać że nie macie mandatu do uczestniczenia w Walnym! Nie pozwólcie sobą pomiatać przez cwaniaków, którzy tylko interes własny mają na względzie!

Muniek (niezarejestrowany)1 rok temu

Byle tylko namieszać i zatruć innym życie. Brawo Marek K. Ciekawe czy przez ten jego mały kombinatorski rozumek przeszło że sprawy sądowe między WZJ-tami a PZJ marnie wpłyną na wizerunek związku? Czy dzięki temu PZJ dostanie w kolejnych latach większą dotacje z Ministerstwa? A może chodziło o obalenie nowego statutu PZJ skoro delegaci z Małopolski byli tak samo wybierani na poprzedni WZ? Prawdziwy społecznik i mąż stanu. Krakowiacy i Górale dajcie temu panu jakieś klocki do zabawy żeby siedział w swojej piaskownicy bo jak się nudzi to zatruwa życie całej Polsce.

TArgi do środowiska (niezarejestrowany)1 rok temu

W srodowisku aż huczy bo sie okazało , że tak naprawdę Pani Marta popiera MArka Szewczyka! !!!!!!!!!!!!!!Czyli te legendy, że p.Marta popiera gumkującego kaprala czy Henia to też kłamstwo i hucpa! Oni nie umieja inaczej jak tylko kłamstwo i oszustwo!

Targi do środowiska (niezarejestrowany)1 rok temu

Kandydat Uczciwych i Przyzwoitych Pan Marek Szewczyk zwraca się do Heńka Święcickiego w grzecznym i kulturalnym tekście: Do Henryka Święcickiego Nadesłany przez Marek Szewczyk 15.12.2016, 14:29:38 (441 odsłon) Szanowny Panie Henryku, były prezesie PZJ, Od dwóch dni zaglądam codziennie do mojej skrzynki pocztowej, tej tradycyjnej, na klatce schodowej, w oczekiwaniu na Pana program, a tu pusto. Jestem rozczarowany, że nie zaszczycił mnie Pan prezentacją swojego programu, który wspólnie z wybranymi przedstawicielami środowiska chciałby Pan zrealizować. Choć mi go Pan nie przysłał, zapoznałem się z nim. Na początek drobna uwaga – nie wypada po tym, jak tytułuje Pan swój list-program np. Pani Alicjo czy Panie Andrzeju, pisać w pierwszych słowach tegoż listu: Tą tradycyjną drogą pozwalam sobie wysłać swój program wyborczy. Wierzę, że uznasz go godny rozważenia i poparcia. Powinno być: Wierzę, że uzna go Pani/uzna go Pan… Takie „tykanie” adresatów, z których tylko z niektórymi jest Pan na „ty”, jest nieeleganckie, żeby nie powiedzieć niekulturalne. Co do programu, nie będę go poddawał analizie, bo jak wiadomo, razem nie będziemy realizować żadnego, ani Pańskiego, ani mojego, bo razem nam nie po drodze. Nad jedną kwestią nie mogę jednak przejść obojętnie. Napisał Pan: W naszym Związku nie ma miejsca na płatnego prezesa czy opłacanie członków zarządu. Rozumiem, że chce Pan być prezesem społecznie. To chwalebne. Tylko dlaczego odmawia Pan innym prawa do pełnienia tej funkcji w sposób odpłatny, czyli zawodowo? Marcin Szczypiorski przez dwie kadencje był etatowym prezesem i nikt nie może mu zarzucić, że się lenił na tej posadzie i brał pieniądze za nic. Warto, aby Pan, i wszyscy w naszym środowisku wiedzieli, że w związku sportowym, który ma najlepsze wyniki sportowe w ostatnim 10-leciu w Polsce, czyli w Polskim Związku Lekkiej Atletyki, prezesem przez dwie kadencje był Jerzy Skucha, który tę funkcję pełnił odpłatnie. Podobnie było (bo teraz jest czas wyborów i następują zmiany) w Polskim Związku Kajakowym, a to jest dyscyplina sportowa, która nie zawodzi od lat, jeśli chodzi o medale na igrzyskach olimpijskich. Panie Henryku! Choć jesteśmy w podobnym wieku, widzę, że Pan jest mentalnie w minionej epoce, w epoce działaczy społecznych. Ja zaś odwrotnie – jestem za zawodowstwem. Działacze społeczni są pożądani w różnych komisjach naszego związku, ale w roli doradców, władzę zaś i odpowiedzialność w sprawach sportu wyczynowego trzeba oddać w ręce zawodowców. W wracają do Pana tezy, że w naszym Związku nie ma miejsca na opłacanie członków zarządu – jak ta deklaracja się ma do pieniędzy, jakie pobierał z kasy Związku jako wynagrodzenie członek zarządu Wojciech Jachymek? Widzę tu jakąś dziwną rozbieżność między Pana poglądami, a Pana działaniem. Teraz kilka słów o jawności i demokracji. Kolega Stanisław Helak i ja, jako kandydaci na prezesa PZJ, opublikowaliśmy swoje programy wyborcze w „przestrzeni publicznej”, stanęliśmy też dwukrotnie do debaty, raz w Warszawie, drugi raz w świetle kamer „Świata Koni”. Pan nie skalał się zaprezentowaniem swojego programu całemu środowisku. Pan od razu zaadresował swoje pismo tylko do tych, którzy będą głosować, czyli do delegatów. Jak to się ma do demokracji? Okazał Pan lekceważenie całemu środowisku, wysyłając sygnał: mnie ci, którzy nie mają prawa głosować, nie interesują. Oni sobie mogą myśleć, co chcą. Ja rozmawiam tylko z tymi, którzy trzymają szable w dłoniach. Ale teraz najważniejsze pytanie. Jakim prawem Pan, jako osoba prywatna (bo po 24 listopada 2016 roku jest już Pan tylko byłym prezesem PZJ), wykorzystuje prywatne adresy pocztowe do tego, aby komunikować się z delegatami? Złamał Pan tym normy społeczne, pogwałcił ustawę o ochronie danych osobowych. Dziwię się, bo nawet jeśli Pan tego nie rozumie, to ma Pan syna, który ukończył prawo i powinien Panu wytłumaczyć, że kandydatowi na prezesa nie przystoi w swojej kampanii wyborczej łamać prawa. Nie wypada wykorzystywać pracowników PZJ do załatwiania swoich prywatnych spraw. Prawdę mówiąc, słowa „dziwię się” - jest to figura retoryczna. Bo tak naprawdę ja się nie dziwię. Nie dziwię się, bo widzę, że zarówno Pan, jak i stojący za Panem Marcin Podpora, jesteście w stanie złamać wszelkie normy społeczne, dokonać każdej manipulacji w myśl bolszewickiej zasady – cel uświęca środki. No i na koniec pytanie do sekretarza generalnego PZJ – kto i jakim prawem udostępnił prywatnej osobie, jaką obecnie (po 24 listopada) jest Pan Święcicki, adresy pocztowe delegatów? Kto odpowie za to złamanie ustawy o ochronie danych osobowych? Marek Szewczyk" CZYLI ŻE CO? ŻE MOZNA KULTURALNIE , BEZ CHAMSTWA I KŁAMSTW, PRAWDA? A NIE OD RAZU "NA TY", JAK TO STOSUJE HENIEK! WSZYSTKO ZALEZY OD POZIOMU I KLASY LUDZI!!!!! PEGIEEROWCY I OSZUŚCI KAPUTT!

Targi do środowiska (niezarejestrowany)1 rok temu

Z BLOGA DRESSAGE:" Król jest nagi ... List H. Święcickiego do Delegatów na Zjazd PZJ Jak już chyba wszyscy wiedzą, H.Święcicki, ostatni prezes PZJ postanowił kandydować na stanowisko nowego prezesa. W związku z tą decyzją, łamiąc prawo rozesłał do delegatów list wyborczy o następującej treści: Oto kilka spraw, którymi się w swoim liście chwali H.Święcicki: - zatwierdzaniem kalendarza centralnego na koniec roku – jest to dosyć ciekawa konstatacja, ponieważ ani to nowum (w przeszłości tak było) ani to prawda (za tego zarządu tak nie było a kalendarz był zmieniany w trakcie roku nagminnie) - wprowadzeniem konkursów na organizację imprez mistrzowskich – nie jest to prawda, już w przeszłości tak było - wprowadzeniem większej sycronizacji kalendarzy PZJ i WZJtów – większa oznacza, że teraz jest jakaś – czy ktoś wie jaka? - przyszłym społecznym zarządem PZJ ... zaraz, przez kilka lat jako płatny zarząd wydoiliście państwo PZJ, a ponieważ teraz zaczynamy 2017 z ukrytą stratą 2 mln pln to nie ma miejsca na płatny zarząd, nastał czas społeczników ... - postulowaniem, iż wszystkie stanowiska w biurze PZJ powinny mieć jasno określone kompetencje aby ich obowiązki nie dublowały się ... kurcze, to po tylu latach pracy H.Święcickiego w zarządzie PZJ, zwolnieniach, wydanych pieniądzach na zarząd i Sekretarza Generalnego, cięgle mamy bałagan w biurze PZJ? Taki żarcik? - postulowaniem, iż na kluczowe stanowiska związkowe należy nadal przeprowadzać konkursy ... słowo nadal sugeruje, że konkursy były ... znowu żarcik I oczko do czytelnika ... - inetnsyfikacją działań na łonie FEI i EEF ... no zarząd, w którym H.Święcicki pracował i którym kierował ma liczne sukcesy na tej kanwie, ... w sumie jeśli nie robiono nic cokolwiek będzie znaczną intensyfikacją ... - finansami - jak czytamy, zarządowi H.Święcickiego udało się w ciągu 3 lat podnieść z 864 do 2045 tyś pln dotację MSiT – ciekawe jak to zrobiono? Przecież jest to dotacja na którą PZJ nie ma wpływu, rozdzielnik koszykowy! Co więcej w latach poprzednich identyczny cykl wzrostu finansowania miał miejsce przed każdymi igrzyskami, czysta manipulacja danymi ... - sponsoringiem, coraz szerszym strumieniem pieniędzy sponsorskich płynących do PZJ ... H.Święcicki przemilcza fakt, że zarząd w ostatnich latach poniósł klęskę i nie zdobył żadnych sponsorów, a właściwie nawet odciągnął sponsorów od PZJ do Cavaliday ... natomiast nawouje do intensyfikacji działań w zakresie poszukiwania sponsorów, pytanie czy dla PZJ czy dla Cavaliday ... Zaraz zaraz ... przecież H.Święcicki otwarcie pisze ... cytuję : „Związek powinien aktywniej wspierać w pozyskiwaniu sponsorów (niejako wchodząc w rolę lobbysty czy ambasadora) organizatorów najważniejszych imprez, które stanowią koło zamachowe dla popularyzacji jeździectwa” No tak! Jeśli dobrze to zrozumiałem: Delegaci, jeśli wybierzecie H.Święcickiego będzie on ambasadorem i lobbystą na rzecz sponsoringu nie PZJ a największej imprezy popularyzującej jeździectwo w Centralnej Europie - Cavaliady! Co jeszcze ciekawego pisze H.Swięcicki? Że należy umacniać wartość generowaną przez rynek organizatorów zawodów. Dzięki startom w Polsce zawodnicy zdobywają punkty Longines FEI, Puchar Świata. Zaraz, o co chodzi? Czy ktoś może mi wytłumaczyć? Czy w skokach mamy jakąś rewolucję w ilości zawodów Longines FEI, Puchar Świata? A w ujeżdżeniu nam łatwiej bo zawodów w ogóle nie ma w 2017? Czy to jest jakiś żart? Ciekawe , że H.Święcicki nie informuje kogo widzi w swoim zarządzie a także milczy w sprawie ukrytej przez zarząd z naruszeniem prawa potężnej dziury budżetowej, natomiast kreśli kolorowy obraz przyszłości mlekiem i miodem płynącej (ponieważ coraz więcej osób wykupuje licencje ...) Pomija milczeniem zwroty niewykorzystanych środków do MSiT, zwroty nieprawidłowo rozliczonych środków, a także dużo niższe wpływy z MSiT na skutek działań zarządu H.Święcickiego i jego ekipy. H.Święcicki będzie miał konflikt interesów czapkując po sponsorach jako Prezes – czy poprosić o środki na PZJ, Kadrę Narodową czy na Cavaliadę? Mam nadzieję, że taki problem dostrzegą Delegaci i w porę podejmą właściwą decyzję ... Podsumowując: kadencja zarządu PZJ to porażka. Kandydowanie na nową kadencję to buta.

delegatt (niezarejestrowany)1 rok temu

W odpowiedzi na list p. Szewczyka do p. Święcickiego Szanowny Panie Marku Szewczyku Im więcej czytam Pana tekstów, tym bardziej dochodzę do wniosku, że warsztat dziennikarski ma Pan opanowany w dobrym stopniu. Demagogia i manipulacja nie są obce stylowi, który w powyższym tekście jest tu chyba sztandarem z napisem "tonący brzytwy się chwyta".///// Skąd taka ocena - dość często jeszcze za czasów Prezesa Abgarowicza następował na tym blogu atak, często nietrafiony i po 2-3 tygodniach jakieś drobne sprostowanie, czy nawet próba usprawiedliwienia. Tu, aż dziw bierze, że kontynuuje Pan taki sposób prowadzenia kampanii. ///// Np. najpierw zatytułował Pan artykuł per "ty", a potem urąga Pan kontrkandydatowi, że zwrócił się bezpośrednio do delegatów - przyganiał kocioł garnkowi.///// Demagogiczne podejście do kwestii wynagrodzenia - czy to że zapłacimy prezesowi zagwarantuje nam sukcesy ? To zapłaćmy mu od razu 50 tys./mc; być może zagwarantuje to nam min. brąz na Olimpiadzie ? Nieudolna próba obalenia argumentu. Nie dopuszcza Pan możliwości wyciągnięcia wniosków z historii ? ///// Przywołanie przepisów ustawy o ochronie danych osobowych - nietrafione, bo wg art. 50.1 to ten, kto udostępnił te dane osobom nieuprawnionym podlega karze do dwóch lat pozbawienia wolności. Czy p. Święcicki był nieuprawniony ? Czy któryś z pozostałych kandydatów wystąpił do PZJ o udostępnienie listy adresów delegatów ?Czy ktoś wpadł na ten sposób dotarcia do delegatów jeszcze ? Co to ma wspólnego z demokracją ? Z jednej strony zawęził sobie strefę wpływów, a z drugiej skupił się na dotarciu bezpośrednio do grupy docelowej. //// Dalej język Pana artykułu - skąd te słowa "skalał", "pogwałcił", "jawność", "złamał" i to przywołanie rodzinnych powiązań, to pouczanie - czy to ma być styl nowego Prezesa, czy tylko na potrzeby kampanii wyborczej zostało w tak specyficzny sposób dobrane słownictwo nienawiści ? Prawdę pisząc - nie chciałbym, aby moim Prezesem była osoba używająca takiego słownictwa; nie chciałbym, aby ktoś kto komentując wydarzenia sportowe w czarnych barwach i negatywnie nieustannie opisuje starty naszych zawodników; nie chciałbym mieć Prezesa, który jest sędzią a nie wie jak prawidłowo skomentować sędziowską sytuację podczas transmisji telewizyjnej np. z Kołobrzegu , czy Poznania.///// Kończąc – kandydat na Prezesa, który w dziennikarski sposób obrzuca „błotem” swojego rywala, który sięga do epitetów mających najgorsze konotacje w świadomości Polaków, to nie mój kandydat. Rozpacz przebija z formy Pana artykułu i chociaż osoby proponowane przez Pana do Zarządu mogłyby wiele zdziałać, to Pana natura formułowania zarzutów w małostkowy sposób nie daje szans na zmiany.///// M.///// PS. Uprzedzając – nie podpiszę się z imienia i nazwiska, gdyż ten artykuł zostawił we mnie większy niesmak niż poprzednie i ew. polemika nie ma sensu./////

delegatt (niezarejestrowany)1 rok temu

Taki powyższy komentarz pojawił się na blogu dziennikarza-prezesa M.Sz.

niegodny wielbiciel (niezarejestrowany)1 rok temu

Treśc listu jest charakterystyczna dla p M.Sz. Inni dziennikarze nim wyrobią sobie zdanie na jakiś temat próbuja poznać opinię wszystkich biorących udział w danym zdarzeniu ale nie p.Marek. On w swojej błyskotliwej inteligencji ogarnia wszystkie problemy błyskawicznie i bez skrupułów piętnuje wszystkie patologie .Bo tylko jego błyskotliwy umysł jest w stanie wszystkie patologie wychwycić i natychmiast wyrobić sobie jedyną i słuszną opinię na dany temat,nie trzeba mu przy tym doradców gdyż w świetle jego wybitnej inteligencji będą i tak zagubieni. Jest on wybitnym polonistą ,jego Oj.oj, oj przy sprawozdaniach sportowych doprowadza widzów do euforii . Pan Henryk powinien być mu dozgonnie wdzięczny za wspaniałą i taktowną lekcję polskiego .Pan M .SZ jako nieposzlakowany wzór taktu i dobrego wychowania ma także drogę otwartą na salony a plotka głosi że p. minister Jurgiel już zakupił czerwony dywan by p.M.SZ miał po czym wkroczyć do jego skromnego gabinetu ,inni ministrowie już podobno zapisują się w kolejce by wysłuchać jego cennych rad i ogrzać się w świetle aureoli największego i nieomylnego znawcy od spraw wszystkich.Celowo nie podpisuję się bo gdyby P.M.SZ. zaszczycił mnie niegodnego korespondencją to nie miałbym śmiałości przez najbliższe miesiące zbliżyć się do komputera.

Jack do delegatt (niezarejestrowany)1 rok temu

Ten zarząd już nie istnieje, a Pan Henryk Święcicki nie jest już Prezesem, więc, nie miał prawa korzystania z bazy danych. Idąc Twoim tokiem rozumowania każdy były prezes gdyby chciał też powinien mieć do niej dostęp. Ponadto uważam, że podstawą PZJ jest jeździec, jego trener, luzak i każdy kto jest zaangażowany w jeździectwo i każdy z nich ma prawo wiedzieć co będzie grane. Uderzanie bezpośrednio do 100 delegatów jest kolokwialnie rzecz ujmując "olaniem" nas, czyli całej społeczności jeździeckiej. To wstrętne i tyle na ten temat.

L.D. (niezarejestrowany)1 rok temu

Jest coraz zabawniej:) Ja rozumiem, że powyższe trzy wpisy są oficjalnym stanowiskiem kontrkandydata na stanowisko Prezesa p. H. Święckiego (seniora)... Teoretycznie ostatniego i byłego od 25.11. Prezesa PZJ! Piszę "teoretycznie", bo i owszem był wybrany na ostatnim Nadzwyczajnym Zjeździe, ale jakoś do tej pory jego osoba, jak również jego Zarząd (p. Podpora, p. Kasztelan i p. Jachymek) nie ukazali się w "nowej rozpisce w KRS", m.in. w związku czym najbliższy Zjazd odbędzie się wg starego Statutu (to w ogóle jak wszyscy już wiedzą kolejna i odrębna "wpadka")... Były Prezes i także kandydat "wirtualny", bo z jakiegoś powodu "uchylił się" od "debat kandydatów" i publikacji wzorem kandydata S.Helaka, choćby hasłowego programu - wolał go porozsyłać, korzystając nieprawnie z bazy danych PZJ do określonej grupy Delegatów... A jak nie wiedzą co już mają zrobić, to zawsze jest wyspecjalizowana w szukaniu haków i "gumkowaniu jakaś "Podpora"... PS. Do Zjazdu pozostało niespełna 24 godziny! I co na stronie PZJ? "List pochwalny z Totalizatora" i nic więcej!!! A gdzie listy Delegatów i Zaproszonych Gości??? Żenada, żenada i jeszcze raz żenada. PS.2. Wygląda na to, że wybory na Prezesa odbędą się w dwóch turach... Wg mnie w pierwszej nikt nie uzyska 50% + 1 głos, a odpadnie w niej właśnie H. Święcicki lub S.Helak (to zależy od układu "sił" w obozie "puczystów" . A co będzie dalej w drugiej turze zobaczymy mam nadzieję na stronie ŚK w niedzielę:)))

Targi do srodowiska (niezarejestrowany)1 rok temu

Targi:" i wtedy powiedzielim mu: Heniek a weź ty zostan poniwnie prezesem PZJu, co?"

TArgi do środowiska (niezarejestrowany)1 rok temu

Targi:" Heniek a weź ty kuźwa i nie zapraszaj członków RADY PZJ na to całe Walne! Po cholere oni potrzebni , tylko powiedzą prawdę o naszym zarządzie ukochanym i o tym jacy jesteśmy pazerni!!!!"

rajan (niezarejestrowany)1 rok temu

I jak tu nie mówić o manipulacji obecnych (byłych) władz a w zasadzie Sekretarza . Najważniejsza informacja dla PZJ to list pochwalny Totalizatora Sportowego dla kandydata p. H. Święcickiego. W trakcie umieszczania kolejnych aktualności komunikat o słynnym liście zniknąłby z pierwszej strony więc co się robi. Aktualność sprzed kilku dni stała się znowu aktualnością dzisiejszą aby zmienić jej pozycjonowanie. Czy nie jest to stronnicze wykorzystywanie oficjalnego kanału informacyjnego PZJ dla celów jednego wybranego kandydata? Gra o stołek jest nieczysta ale na szczęście już tylko kilkanaście godzin, no może kilkadziesiąt i wszystko będzie jasne. Będą nowe władze i wtedy dopiero powinna zacząć się ciężka praca regulująca właściwą współpracę i kompetencje pomiędzy PZJ, OZJ i klubami, z uszanowaniem samodzielności poszczególnych podmiotów w zakresach im przynależnych, aby uzyskać nadrzędny cel dla wszystkich, czyli rozwój i popularyzację jeździectwa z jednoczesnym podnoszeniem poziomu sportowego we wszystkich dyscyplinach (nie tylko olimpijskich) pamiętając jednocześnie, że za cztery lata kolejna olimpiada.

Jarosław do Uczciwych (niezarejestrowany)1 rok temu

Komentarz usunięty, z powodu naruszenia §5 regulaminu. Administrator.

Delegat (niezarejestrowany)1 rok temu

Coraz głośniej o ty kto ma większe poparcie Pani Marty! Podobno większe poparcie ma Heniek Swiecicki senior , ktory jeśli bedzie prezesem to odsunie Podporę , ktory cieszy sie mniejszym poparciem pani Marty! W tej sytuacji Helaka nie poprze Cavaliada i Kaliszuk bedzie trwał przy Swiecickim Heńku. Mówi sie coraz głośniej o sojuszu Swiecickiego z Helakiem i Kaliszukiem przeciwko Podporze . Rola Jankowskiego bedzie ustalona a co o tym myśli Janek Soltysiak okaże sie juz na sali obrad! Nikt nie wydrze zwycięstwa Swiecickiemu , ktory jest debesciak i ktory jest lepszy gracz niz Podpora ! Aż huczy o koalicji Podpory z Lublinem i Kujawami! Ale na nic mu to - Heniek jest debesciak! Pani Marta postawiła na ziemiaństwo versus armia i to podobno wbrew Kaliszukowi! Apelujemy do Pani Marty aby jednak poparła uczciwych i przyzwoitych!

rajan (niezarejestrowany)1 rok temu

Delegat - nie rozumiem, to według ciebie p. Marta ma tak dużo do powiedzenia, że od jej poparcia zależy kto będzie prezesem? To jak jest teraz pozycja p. Marty w strukturach PZJ?

Delegat (niezarejestrowany)1 rok temu

Aż tak to nie. Ważniejsze ze Podpora bedzie wycięty przez cavaliade i Swiecickiego. Jako były żołnierz jeszcze łudzi sie ze bedzie miał wpływ. O poparcie stara sie Cavaliada! Ale nieskutecznie! Henryk okazał sie świetnym graczem i pomimo ze z partia PiS to tam rożnie mu bywało , ale bezwzględnie chce wykosić Podporę ? Podpora bedzie chyba na lodzie o czym Kaliszuk chyba wie , ale siedzi cicho w obawie o swoją pozycje i karierę ministra spraw zagranicznych PZJ Kasztelana Nemezjusza! Helak chyba został wypuszczony przodkiem aby przetrzeć szlak! Soltysiak sie oficjalne nie określi czy jest za PiS ? Swiecicki tez oficjalne nie określił sie czy jest za PiS! A to moze odsunąć marzenia o karierze i milionach PLN i EUR! Jak juz bedzie chwila to nikt nie ujmie sie za Swicickim i za Podpora! O jezdziectwie i środowisku jeździeckim te członki zarzadu nie myślą Nigdy! Apelujemy do UCZCIWYCH ! APELUJEMY TEZ DO i do Pani Marty! NIE DAJCIE SIE ZMANIPULOWAĆ OSZUSTOM!!!!!

Jaroslaw (niezarejestrowany)1 rok temu

Rzeczywiscie coraz glosniej o tym , ze Podpora jest typowany na kozla ofiarnego ! A do tego ma sprawe sadowa o znieslawienie i pomowienie - pamietne pomowienie Pana Salackiego. Inna rzecz ze Heniek chce bezwzglednie wyosuc gumkujacego kaprala!!!

Delegat (niezarejestrowany)1 rok temu

Ciekawe czy jutro Heniek i hermanowica zablokują mównicę na walnym?

Muniek (niezarejestrowany)1 rok temu

Wolne media! Na walnym PZJ też!

Tomek (niezarejestrowany)1 rok temu

PILNIE PRZECZYTAJCIE BLOG B JURY-Addicted to dressage.Kpina i nieporozumienie ze startu Swiecickiego.Wiadomo ze pilnuje tylko Cawaliady.

Jaroslaw (niezarejestrowany)1 rok temu

APELUJEMY ABY DELEGEGACI NIE DALI SIE ZMANIPULOWAC OSZUSTOM! DEKEGACI BADŹCIE CZYJNI NA HERMANOWICKO-TARGOWICKIE OSZUSTWA! ROZLICZCIE NIEKOMPETENTNYCH MANIPULANTOW I AROGANCKICH KŁAMCÓW! NIE DAJCIE SIE ZASTRASZYC PSEUDOPRAWNYMI KRUCZKAMI CWANIAKOW!

Dodaj komentarz



Wciśnięcie przycisku poniżej jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu komentarzy.