reklama
reklama

Publicystyka

Equus - szacunek
45

Equus - szacunek

14 października 2013 | Karolina Potera | felieton

Zazłociło się dookoła. Jesień jest piękna w tym roku i choć więcej było na razie słońca niż deszczu, to można już dostrzec pierwsze derki w stajniach, które straszą zimą. Z dnia na dzień robi się coraz chłodniej, ale w mojej głowie wciąż mocno sieją zamęt, niektóre wspomnienia z wakacji.

Bo w życiu trzeba kogoś kochać
8

Bo w życiu trzeba kogoś kochać

5 września 2013 | Karolina Potera

Sierpień dobiegł końca. Większość słonecznych godzin tego lata spędziłam w siodle lub starając się przełożyć zdobytą wiedzę medyczną na praktykę. Tej praktyki było dużo, więcej niż mogłam sobie wymarzyć. Wiele miejsc, wiele nowych ludzi i przede wszystkim koni.

Jak dobrze, że mamy konie
9

Jak dobrze, że mamy konie

13 sierpnia 2013 | Karolina Potera | publicystyka

Życie jest pełne niespodzianek. Często jest tak, że wiek nie stanowi o bagażu ciężkich doświadczeń jaki musimy ze sobą nosić. Na szczęście istnieją również chwile piękne i radosne, które odmieniają trochę naszą codzienność na lepszą rzeczywistość.

Eksperci
14

Eksperci

2 lipca 2013 | Karolina Potera

Wiele razy w trakcie pracy z końmi spotkałam się z ludźmi, których żartobliwie nazywam ekspertami. Są to osoby wszechwiedzące, które na temat dbania o zdrowie koni i o opiece nad nimi wiedzą wszystko. Są niczym otwarta księga, z której można dowiedzieć się rzeczy jak dotąd nieznanych oraz znaleźć w nich antidotum na przypadłości, które wszelkie prawa natury każą leczyć inaczej.

Zrozumieć...
28

Zrozumieć...

8 maja 2013 | Karolina Potera

Cały dzień w boksie. Nikt na mnie nie patrzył. Przechodzili obok obojętnie. Nie poklepali mnie, nie dali mi jabłka. Patrzyłem z zazdrością na innych, stali elastycznie, dumnie. Wyczekiwali przyjścia człowieka, znów im coś przyniesie. Weźmie ze sobą, cierpliwie pokaże co mają zrobić, a może znów wrócą mokrzy i obolali z pręgami po bacie na silnych zadach i będą opowiadać, ze wstydem i goryczą, że nie potrafili przeskoczyć dziwnego rowu, bo się bali.