Publicystyka

O małej dziewczynce i koniach
17

O małej dziewczynce i koniach

29 października 2013 | Agata Świerczek

Wśród ckliwych wspomnień i  różnych dywagacji na temat koni krąży banalne „powiedzenie” głoszące, że „każdy koń zasługuje na to, by choć raz w życiu pokochała go mała dziewczynka”. Brzmi banalnie, ale każda duża już dziewczynka przyzna, że dopadła ją chociaż raz w życiu taka wspaniała, przywołująca łzy do oczu końska miłość.

Mamy suchy chleb dla koni!
42

Mamy suchy chleb dla koni!

10 września 2013 | Agata Świerczek

Od kilku tygodni cała moja stajnia jest okartkowana. Zakazy i nakazy wiszą wszędzie – na wejściu do stajni („Nie biegaj, nie hałasuj, nie otwieraj boksów”), na boksach („Koń po operacji, dokarmianie stanowi śmiertelne zagrożenie”), na drzwiach do siodlarni („Zakaz wstępu”), na ogrodzeniu padoku, ujeżdżalni i karuzeli („Zakaz wspinania się”, „Osobom nieupoważnionym wstęp wzbroniony”).  Dlaczego?

Więcej szczęścia niż rozumu
9

Więcej szczęścia niż rozumu

9 lipca 2013 | Agata Świerczek | upadek, felieton

Chodził mi po głowie pomysł na kolejny tekst. Tydzień temu, w sobotę rano, zaczęłam go nawet pisać. Miałam skończyć tego samego dnia po pracy. Nie przewidziałam jednak, że kiedy wrócę praktycznie nie będę w stanie się ruszać.

Internetowi jeźdźcy apokalipsy
9

Internetowi jeźdźcy apokalipsy

20 maja 2013 | Agata Świerczek | publicystyka

Jest takie miejsce, w którym odnajdziesz rozwiązanie wszystkich swoich problemów. Twój koń zostanie zdiagnozowany oraz zostanie dobrana mu odpowiednia dieta. Ty zaś nauczysz się samodzielnie go werkować, dostaniesz szczegółowe wytyczne co do sprzętu jaki powinieneś posiadać, a wreszcie – dowiesz się jak powinieneś jeździć i co robisz wciąż źle. Co to za miejsce? Oczywiście, to Internet.

Rekreantus Symulantus, czyli o koniu rekreacyjnym
13

Rekreantus Symulantus, czyli o koniu rekreacyjnym

25 kwietnia 2013 | Agata Świerczek | publicystyka, rekreacja

Żywot konia rekreacyjnego nie należy do najlżejszych i co do tego nikt nie może mieć wątpliwości. Nużąca praca kilka godzin każdego dnia jak i chodzenie pod początkującymi jeźdźcami wściekle klepiącymi w siodło oraz ciągnącymi za wodze – to tylko malutka część codzienności tych koni. W wielu stajniach konie rekreacyjne pracują za dużo, stoją w złych warunkach, nie mają należytej opieki jako że są tylko szybko zużywającymi się maszynkami do zarabiania pieniędzy. Tym koniom bardzo współczuję, jednak to nie o nich chcę dzisiaj opowiedzieć.

Hajda na koń i stępem marsz!
6

Hajda na koń i stępem marsz!

4 kwietnia 2013 | Agata Świerczek

Uwielbiam słuchać opowieści osób, które konie mają we krwi, które poświęciły im całe swoje życie oraz dla których jeździectwo jest czymś o wiele więcej niż tylko ekspensywnym hobby. Ostatnio miałam niewątpliwą okazję rozmawiać choć przez chwilę z człowiekiem, który dla jeździectwa w moim rejonie znaczy bardzo dużo, a który to uczył jazdy konnej w miejscu, gdzie obecnie pracuję, jeszcze zanim w ogóle zaczęłam interesować się końmi.

Instruktorem każdy być może…
11

Instruktorem każdy być może…

5 marca 2013 | Agata Świerczek | publicystyka

… trochę lepiej lub trochę gorzej. Bardzo często zadaję sobie pytanie odnośnie tego, ile powinien umieć instruktor rekreacji ruchowej. Gdzie kończą się kompetencje instruktora, a gdzie zaczynają trenera? Jak powinna wyglądać idealna lekcja jazdy na lonży i w zastępie?

Klub (Nie)anonimowych Szmatoholików
37

Klub (Nie)anonimowych Szmatoholików

18 lutego 2013 | Agata Świerczek | publicystyka, blog, szmatoholik

Szmatoholik to pojęcie ukute przez jedno z bardziej popularnych forów jeździeckich w naszym kraju. Gdybym miała sformułować jego definicję, brzmiałaby zapewne mniej więcej tak:...

Jak się zbiera konia?
24

Jak się zbiera konia?

11 lutego 2013 | Agata Świerczek | publicystyka, blog, koń, szkółka, zebrany

- Proszę pani, jak się zbiera konia? - Nie ma drugiego takiego pytania, które przyprawiałoby mnie bardziej o białą gorączkę.

O współpracy
2

O współpracy

5 lutego 2013 | Agata Świerczek | publicystyka, blog, rekreacja, instruktor, współpraca

Matka ośmioletniej dziewczynki, po raz dziesiąty wdrapującej się na haflingerkę, spogląda na mnie złowrogim wzrokiem. Od pięciu minut usiłuję rozpocząć zajęcia na lonży, a start ten coraz rychlej odkłada się w czasie...