Sierpień 2012

Sierpień 2012

To nie będzie wstępniak pełen nadzwyczajnych historii. Wcale nie piszę tego, żeby zniechęcić Was do czytania. Po prostu będzie o sukcesie, a przepis na niego jest prosty, żeby nie powiedzieć nudny. Po pierwsze, kiedy czegoś bardzo pragniesz i przygotowujesz w głowie plan działania, a ludzie dookoła mówią, że porywasz się z motyką na słońce i potrzebujesz pieniędzy jak lodu - nie wierz im. Chyba, że twój zamiar jest groźniejszy od wprowadzenia na jeździecki rynek prasowy kolejnego tytułu. Tak było ze mną osiem lat temu. Świat Koni miałem w myślach od dawna. Chciałem na kilkudziesięciu stronach zgromadzić wiedzę i najważniejsze hippiczne wydarzenia.

Twoja ocena: brak

10

Ciekocinko pomorski wehikuł czasu

Autorzy: Sławomir Dudek

Twoja ocena: brak

9,3
Ciekocinko pomorski wehikuł czasu

W naszej wędrówce po ośrodkach jeździeckich i stajniach współczesnej Polski XXI wieku trafiliśmy w końcu do SK Ciekocinko. W końcu, bo znalezienie w środku sezonu startów dogodnego terminu nie jest wcale taką prostą kwestią. Na szczęście jednak udało się nam uzgodnić satysfakcjonujący obydwie strony termin i po kilku godzinach spędzonych w samochodzie przywitał nas Tomasz Bałuk i za kilka chwil, jak zawsze uśmiechnięta, Sandra Piwowarczyk- Bałuk. Gościnni gospodarze zaprosili nas do kuchni znajdującej się w zabytkowej stajni, gdzie w otoczeniu wiszących na ścianach stylowych rycin czekały kawa lub herbata i ciasto. Po chwili rozmowy ruszyliśmy z gospodarzami na długi spacer po terenie kompleksu pałacowo-parkowym Ciekocinko. Pomimo niezbyt sprzyjającej pogody, niskiej jak na lato temperatury i siąpiącego lub czasem wprost lejącego deszczu czas płynął szybko, a opowieść gospodarzy niczym wehikuł czasu cofnęła nas w przeszłość. Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo z przygotowania artykułu "Ciekocinko pomorski wehikuł czasu", który ukazał się w najnowszym wydaniu miesięcznika Świat koni 8/2012, str. 56.

Krzyżówka dróg Antoniego Chłapowskiego

Autorzy: Iga Przybyszewska

Twoja ocena: brak

7,8
Krzyżówka dróg Antoniego Chłapowskiego

Gdy wysiedliśmy z samochodu przed pałacem na terenie Centrum Hipiki w Jaszkowie, rozmówcy jeszcze nie było na miejscu. Po chwili zobaczyliśmy jadącego w naszą stronę na składanym rowerze Antoniego Chłapowskiego. Machał z daleka czapką. Mocny uścisk dłoni. Pierwsze, co można zauważyć w jego osobie, to świetliste oczy i pulsująca wokół niego energia. Być może taką samą charyzmę miał Dezydery Chłapowski, oficer ordynansowy na dworze Napoleona i przodek Antoniego. W książce Andrzeja Syty o generale Chłapowskim zachował się taki obrazek - podczas bitwy pod Wagram słuchał rozkazu Napoleona, trzymając nad głową kapelusz oficerski. Kula wroga wytrąciła mu go z ręki. Dezydery nie drgnął, dalej słuchał wodza. Dobrze, żeś nie wyższy - skomentował Napoleon, sam niewielkiego wzrostu... Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo z przygotowania artykułu "Krzyżówka dróg Antoniego Chłapowskiego", który ukazał się w najnowszym wydaniu miesięcznika Świat koni 8/2012, str. 42.