Zapraszamy na transmisję LIVE z 13. Dnia Wyścigowego na wrocławskich Partynicach. Finał III Mistrzostw Polski Kłusaków Francuskich zapowiada się na niezwykle interesujący pojedynek najlepszych zaprzęgów kłusaczych w Polsce. Wyrównana stawka koni wyłonionych drogą eliminacji – to gwarancja iście końskiej dawki emocji.

 

 UWAGA  Rozpoczęcie transmisji o godz. 13.15

 

Osiem zaprzęgów, jakie staną na starcie finału, w rozegranych cztery tygodnie wcześniej dwóch gonitwach eliminacyjnych uzyskało bardzo zbliżone rekordy i na ich podstawie trudno wytypować zdecydowanego faworyta. Najlepszy rekord osiągnęła zwyciężczyni jednej z tych gonitw (dla starszych koni) – Usita, trzeci wynik miał triumfator drugiej (dla koni młodszych) – Daddy Cool Blue.

Tydzień później uczestnicy finału MP potwierdzili dobrą formę – Barbariska wygrała maraton na 3200 m, nieznacznie wyprzedzając Brandy Hornline i Tequila Dance, Baliverne Buroise ograła Usitę, a Daddy Cool Blue ponownie okazał się lepszy niż Diable Maya; nie powiodło się tylko Cash de Mortree, którego spotkała dyskwalifikacja.

Do bardzo ciekawej rywalizacji dojdzie w dwóch gonitwach dla koni pełnej krwi angielskiej – trzyletnie i starsze folbluty ścigać się będą na nietypowym dystansie 3150 m. Część koni ma już za sobą długodystansowe przetarcie - Dabadiyan był piąty w Berlinie (2800 m) i szósty na Służewcu w pozagrupowej Nagrodzie Prezesa Totalizatora Sportowego (wcześniej Prezesa Rady Ministrów, 2600 m), Indira i Bailando dwukrotnie biegały w gonitwie z płotami (2800 m), Eluzzam to uczestnik ubiegłorocznych Derby, Kolada była blisko druga na dyst. 2400 m.

Dwukrotnie również pojawią się na starcie dwulatki. Najpierw boksy w maszynie startowej zajmą debiutanci, wśród nich siostra Zrywa i Zewa – Zjawa, a także serbskiej hodowli One Way Ticket, który jest po tym samym reproduktorze, co Kazal i King Arcibal. W gonitwie dla koni, które debiut mają za sobą, ponownie dojdzie do spotkania Tutti Frutti z francuskim Montcalmem i czeskim Age of Jape; w pierwszej potyczce klacz okazała się lepsza od obu ogierów.

Emocji nie powinno zabraknąć w najliczniej obsadzonej gonitwie dla koni pełnej krwi angielskiej na dyst. 1600 m. W 13-konnej stawce jest m.in. irlandzkiej hodowli Danot, który debiut na polskich torach miał we Wrocławiu (był drugi); jest Karim, który dwa tygodnie wcześniej zasygnalizował dobrą formę po rocznej przerwie w startach; jest też nieźle radząca sobie na Służewcu Augusta.

 

Fot. Agata Władyczka